Spór o wiceprezydent Olsztyna. Rembiszewska-Piątek zdegradowana, opozycja krytykuje
Decyzją prezydenta **Roberta Szewczyka** z 17 lipca **Sylwia Rembiszewska-Piątek** przestała być pierwszą, a została trzecią zastępczynią prezydenta **Olsztyna**. Na straconą pozycję awansowała **Justyna Sarna-Pezowicz**, dotychczasowa druga wiceprezydent. Choć ratusz nazywa to wyłącznie zmianą organizacyjną, jej zbieżność w czasie z kontrowersjami wokół wulgarnego wpisu udostępnionego przez urzędniczkę na Facebooku budzi pytania o rzeczywisty powód decyzji. Klub radnych PiS uznał krok prezydenta za pozorny i niewystarczający.
Olsztyński ratusz milczy o związku, ale chronologia zdarzeń mówi sama za siebie. Zaledwie trzy dni przed udzielenieniem Sylwii Rembiszewskiej-Piątek oficjalnej reprymendy od prezydenta, na biurko trafiły zarządzenia odbierające jej pozycję pierwszej zastępczyni. Dla opozycji to dowód, że kara była przygotowana wcześniej, niż urząd chce przyznać.
Robert Szewczyk 17 lipca podpisał dokumenty, które przetasowały hierarchię wśród jego zastępców. Dotychczasowa druga wiceprezydent Justyna Sarna-Pezowicz — wieloletnia dyrektorka wydziału strategii i funduszy europejskich, odpowiedzialna między innymi za modernizację hali Urania i rozbudowę linii tramwajowej — awansowała na pierwsze miejsce. Rembiszewska-Piątek spadła na trzecią pozycję, choć zachowała pełen dotychczasowy zakres obowiązków: edukację, kulturę, zdrowie i politykę społeczną.
Czytaj teżWycinka 7 tys. drzew na Warmii i Mazurach. Wojewoda uspokajaReakcja na skandal czy rutynowa decyzja?
Na początku lipca Rembiszewska-Piątek udostępniła na swoim profilu na Facebooku grafikę z wulgarnym hasłem skierowanym przeciwko duchowieństwu, Prawu i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Napis został wykonany krojem pisma nawiązującym do historycznego logotypu „Solidarności”. Publikacja szybko zniknęła, ale zdążyła wywołać burzę — przed gmachem ratusza odbyła się konferencja prasowa polityków PiS, domagających się dymisji wiceprezydent. Sprawą zainteresowały się media w całej Polsce.
Klub radnych PiS złożył w urzędzie pisemne żądanie wszczęcia postępowania wyjaśniającego pod kątem naruszenia ustawy o pracownikach samorządowych oraz Kodeksu Etyki Urzędu Miasta. Żądano „adekwatnych konsekwencji służbowych i dyscyplinujących”. Trzy dni później, 20 lipca, prezydent Szewczyk odpowiedział na pismo. Napisał, że ocenia publikację „jednoznacznie”, a udostępnianie wulgarnych treści nie mieści się w standardach wymaganych od kierownictwa urzędu. Poinformował, że przeprowadził z Rembiszewską-Piątek rozmowę dyscyplinującą i wyraźnie wskazał, że podobne zachowanie nie może się powtórzyć. Zastrzegł jednak, że nie jest to kara porządkowa w rozumieniu Kodeksu pracy.
Ratusz: „Decyzja organizacyjna”
Patryk Pulikowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna, w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że zmiana kolejności zastępców nie ma wpływu na uposażenie ani zakresy obowiązków. — Wszyscy zastępcy są bezpartyjnymi specjalistami z bogatym samorządowym doświadczeniem — przekazał. Rzecznik zwrócił jednak uwagę na praktyczne znaczenie hierarchii: zgodnie z regulaminem urzędu, podczas nieobecności prezydenta jego zadania przejmuje pierwszy zastępca, a następnie kolejni według ustalonej kolejności. Oznacza to, że podczas urlopu czy wyjazdu służbowego Szewczyka miastem będzie teraz kierować Sarna-Pezowicz, nie Rembiszewska-Piątek.
Opozycja mówi o mydleniu oczu
Edyta Markowicz, radna PiS, nie kryła rozczarowania. — Prezydent na początku powiedział, że rozmowa zakończyła sprawę. Potem poszło nasze stanowisko i musiało coś zadziałać. Zdegradował ją na trzecią zastępczynię. To jednak według nas pozorne działanie. Mydlenie oczu i robienie wrażenia, że jest jakaś reakcja. Nas to nie satysfakcjonuje — stwierdziła. Markowicz zwróciła uwagę, że Rembiszewska-Piątek jest co prawda formalnie bezpartyjna, ale na stanowisko wiceprezydent została wskazana z rekomendacji Platformy Obywatelskiej, a w 2024 roku kandydowała do Rady Miasta z list Koalicji Obywatelskiej. Radna oceniła, że prezydent obronił urzędniczkę związaną politycznie ze środowiskiem, które sam reprezentuje.
Oficjalna strona Urzędu Miasta Olsztyna potwierdza nowy układ sił: w zakładce „Władze Miasta” Justyna Sarna-Pezowicz figuruje jako I Zastępca Prezydenta, a Sylwia Rembiszewska-Piątek jako III Zastępca. Rembiszewska-Piątek po wybuchu skandalu przeprosiła na Facebooku i zapewniła, że podobna sytuacja się nie powtórzy.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Protest Solidarności w Olsztynie. Związkowcy chcą dymisji
Działacze NSZZ „Solidarność” pikietowali w środę 26 sierpnia pod Pomnikiem Wdzięczności Armii Czerwonej w Olsztynie, po czym przeszli do ratusza na sesję Rady Miasta. Domagają się dymisji wiceprezydent Sylwii Rembiszewskiej-Piątek, która latem udostępniła wulgarną grafikę wymierzoną w kler, PiS i Konfederację. Radni nie zgodzili się jednak na odczytanie apelu związkowców.
Olsztyn modernizuje schronisko. Psy przetrwają zimę w cieple
Miniona zima brutalnie obnażyła słabość instalacji grzewczej w olsztyńskim schronisku. Psy, zwłaszcza seniorzy i zwierzęta chore, marzły w głównej psiarni. Przed kolejnymi mrozami miasto zapowiada modernizację kotłowni i instalacji, a umowa z Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej jest już podpisana.
Campus w Olsztynie kosztował samorządy 450 tys. zł
Miasto Olsztyn i samorząd województwa warmińsko-mazurskiego wydały łącznie 450 tys. zł z publicznych pieniędzy na tegoroczny Campus Polska Przyszłości. Na obsługę techniczną sceny miasto przeznaczyło 150 tys. zł — o 50 tys. zł więcej niż w 2024 roku. Najwięcej, bo 300 tys. zł brutto, zapłacił urząd marszałkowski za promocję regionu podczas wydarzenia, które przez pięć dni gościło w olsztyńskim Kortowie.