Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Campus w Olsztynie kosztował samorządy 450 tys. zł

Miasto Olsztyn i samorząd województwa warmińsko-mazurskiego wydały łącznie 450 tys. zł z publicznych pieniędzy na tegoroczny Campus Polska Przyszłości. Na obsługę techniczną sceny miasto przeznaczyło 150 tys. zł — o 50 tys. zł więcej niż w 2024 roku. Najwięcej, bo 300 tys. zł brutto, zapłacił urząd marszałkowski za promocję regionu podczas wydarzenia, które przez pięć dni gościło w olsztyńskim Kortowie.

450 tys. zł z kasy podatników wydały w tym roku na Campus Polska Przyszłości miasto Olsztyn i samorząd województwa warmińsko-mazurskiego. Ponad dwie trzecie tej kwoty trafiło z urzędu marszałkowskiego na usługę promocyjną regionu, a reszta pokryła obsługę techniczną sceny wydarzenia. To wydatki, które co roku wracają w debacie publicznej, bo organizowane przez środowisko Rafała Trzaskowskiego spotkanie ściąga do stolicy Warmii i Mazur młodych ludzi z całego kraju.

Skąd miasto wzięło 150 tys. zł na scenę

Informacja o wydatku olsztyńskiego ratusza wyszła na jaw dzięki wnioskowi mieszkańca o udostępnienie informacji publicznej. W odpowiedzi prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka, na którą powołuje się portal „Debata”, znalazła się kwota 150 tys. zł za obsługę techniczną sceny podczas tegorocznego Campusu. To o 50 tys. zł więcej niż w edycji z 2024 roku, gdy miasto kupiło pakiet promocyjny obejmujący m.in. ekspozycję nazwy i symboli Olsztyna na stronie wydarzenia, scenie oraz w materiałach dla uczestników. Pieniądze pochodzą w całości z budżetu miasta — nie są żadną wpłatą osobistą prezydenta.

Czytaj teżWycinka 7 tys. drzew na Warmii i Mazurach. Wojewoda uspokaja

Województwo zapłaciło 300 tys. zł brutto za promocję

Jeszcze większym wydatkiem pochwalić się może samorząd województwa warmińsko-mazurskiego. Jak wynika ze sprawozdania z prac Zarządu Województwa, zamówienie dotyczyło usługi promocyjnej podczas Campusu, a jego szacunkową wartość określono na 243 902 zł netto, czyli 300 tys. zł brutto. Postępowanie przeprowadzono w trybie zamówienia z wolnej ręki. Władze regionu, którym kieruje marszałek Marcin Kuchciński, tłumaczą, że środki nie były dotacją na organizację imprezy, lecz zapłatą za promocję Warmii i Mazur. Dokładnie taką samą kwotę województwo przekazało na Campus w 2024 roku.

Województwo najhojniejszym partnerem samorządowym

Ustalenia Wirtualnej Polski pokazują, że warmińsko-mazurskie zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych partnerów wydarzenia. Województwo mazowieckie wydało na tegoroczny Campus 24,4 tys. zł, opolskie i Łódź po ok. 20,3 tys. zł, śląskie 20 tys. zł, a zachodniopomorskie 16,2 tys. zł. Gdańsk, Katowice, Sosnowiec i województwo lubuskie przeznaczyły po ok. 12,2 tys. zł. Co istotne, dane Wirtualnej Polski nie obejmowały wszystkich partnerów ani wszystkich kwot brutto — w przypadku Warmii i Mazur portal podał wartość netto ok. 243 tys. zł, podczas gdy pełne zobowiązanie z VAT to właśnie 300 tys. zł. Łącznie na liście partnerów samorządowych znalazły się 20 podmiotów — miast, województw i organizacji samorządowych — a Olsztyn i warmińsko-mazurskie należą do głównych sponsorów przedsięwzięcia.

Samorządy bronią wydatków, krytycy pytają o celowość

Finansowe zaangażowanie samorządów w Campus od lat dzieli komentatorów. Władze miast i województw podkreślają, że kupują konkretne usługi, dzięki którym walory regionu prezentowane są tysiącom uczestników oraz odbiorcom relacji medialnych. Krytycy zwracają natomiast uwagę, że wydarzenie jest silnie związane ze środowiskiem politycznym Koalicji Obywatelskiej, i domagają się szczegółowego uzasadnienia korzyści dla mieszkańców. Pytania powracały także po edycji z 2024 roku, gdy samorządy i instytucje publiczne przekazały na usługi związane z imprezą łącznie ponad 923 tys. zł. Dodatkowo Sieć Obywatelska Watchdog Polska ustaliła, że część samorządów ponosiła też koszty materiałów, delegacji, dojazdów oraz pracy swoich przedstawicieli.

Campus wrócił do Kortowa

Campus Polska Przyszłości 2026 był piątą edycją wydarzenia i ponownie odbył się w olsztyńskim Kortowie, w dniach od 26 do 30 sierpnia. W pięciodniowym programie znalazły się spotkania o polityce, bezpieczeństwie, prawach człowieka, samorządzie, kulturze i sprawach społecznych, a w inauguracji udział wzięli m.in. Rafał Trzaskowski, marszałek Marcin Kuchciński i prezydent Robert Szewczyk. Organizatorzy zapowiadali ok. tysiąca młodych uczestników, ponad 240 prelegentów i 120 wydarzeń. Oceniając sumę 450 tys. zł, warto odróżnić finansowanie samej organizacji imprezy od zakupu obsługi technicznej i świadczeń promocyjnych. Otwarte pozostaje natomiast pytanie, jakie konkretne efekty oba samorządy osiągnęły za wydane środki.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Siedem drzew do wycinki w Olsztynie. Gietkowska i Poprzeczna

Łynostrada w Olsztynie tonie i pęka. Most w Ząbiu pilnie do wymiany

Olsztyn: ubywa rolników. Urzędnicy o przyszłości wsi

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka