Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek
Piąta edycja piłkarskiej Ligi Narodów UEFA rusza w czwartek 24 września. Na otwarcie osiem meczów, w tym hit w Amsterdamie Holandia - Niemcy, a już w piątek 25 września do gry wchodzi reprezentacja Polski. Podopieczni Jana Urbana zaczynają w Warszawie z Bośnią i Hercegowiną walkę o powrót do elity.
Piąta edycja piłkarskiej Ligi Narodów UEFA startuje w czwartek 24 września 2026 roku. Tego dnia rozegranych zostanie osiem spotkań, a rywalizacja potrwa aż do turnieju finałowego zaplanowanego na czerwiec 2027 roku. Dla polskich kibiców najważniejsze zacznie się dzień później, bo w piątek do gry wejdzie reprezentacja Polski.
Sezon otworzą o godz. 18.30 piłkarze Andory i Malty w najniższej dywizji, a siedem pozostałych czwartkowych meczów zaplanowano na godz. 20.45. Największym hitem otwarcia jest starcie w Amsterdamie, gdzie Holandia podejmie Niemcy w grupie A2 najwyższej dywizji. Obie drużyny należą do europejskiej czołówki, a ich bezpośredni pojedynek od razu ustawi układ sił w grupie.
Czytaj teżNatalia Kuczewska z brązem mistrzostw Europy w SofiiPortugalia broni tytułu, Polska poza elitą
W drugim meczu grupy A2 Serbia zmierzy się w Belgradzie z Grecją. W grupie A4 broniąca tytułu Portugalia podejmie Walię, a Norwegia zagra w Oslo z Danią. W czwartek odbędą się też mecze grupy B3 Austria - Izrael i Kosowo - Irlandia oraz spotkanie grupy D2 Liechtenstein - Litwa.
Polska występuje w grupie B4 i po raz pierwszy w historii tych rozgrywek nie ma jej w elicie. Rywalami biało-czerwonych są Bośnia i Hercegowina, Szwecja i Rumunia. Podopieczni selekcjonera Jana Urbana rozpoczną w piątek 25 września domowym meczem z Bośnią i Hercegowiną na PGE Narodowym w Warszawie o godz. 20.45.
Terminarz Polski i droga do awansu
Jesienny terminarz biało-czerwonych jest napięty. Po meczu z Bośnią drużyna Jana Urbana zagra 28 września na wyjeździe ze Szwecją w Solnej, 2 października w Warszawie z Rumunią i 5 października na wyjeździe ponownie z Bośnią i Hercegowiną. Finał fazy grupowej to listopad: 14 listopada wyjazd do Rumunii i 17 listopada domowy mecz ze Szwecją.
Selekcjoner powołał na wrześniowo-październikowe zgrupowanie szeroką kadrę, w tym bramkarzy Marcina Bułkę, Kamila Grabarę i Mateusza Kochalskiego oraz liderów środka pola i ataku z Piotrem Zielińskim i Robertem Lewandowskim na czele. PZPN poinformował, że jesienne mecze z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią odbędą się na PGE Narodowym.
Zwycięzca grupy wraca do dywizji A
Zasady awansu są jasne. Zwycięzcy grup dywizji B awansują bezpośrednio do dywizji A kolejnej edycji, a zespoły z drugich miejsc zagrają w barażach z drużynami z trzecich miejsc dywizji A. Trzecie miejsce w grupie B4 oznaczać będzie pozostanie w dywizji B, a czwarte spadek i baraż o utrzymanie z drużyną z dywizji C.
Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy najwyższej dywizji awansują do ćwierćfinałów, które wyłonią uczestników turnieju Final Four w czerwcu 2027 roku. Faza grupowa całej edycji potrwa do połowy listopada 2026 roku, a baraże o awans i utrzymanie odbędą się w marcu 2027 roku.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Kadra Urbana zbiera się w Warszawie. Rusza walka o elitę
Piłkarska reprezentacja Polski w poniedziałek rozpoczyna najdłuższe w tym roku zgrupowanie. Podopieczni Jana Urbana mają przed sobą cztery mecze Ligi Narodów w jedenaście dni, które otworzą drogę powrotną do Dywizji A i mogą stać się alternatywną ścieżką awansu na mistrzostwa Europy.
ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie
Reprezentacja Włoch przegrała w środowy wieczór w Turynie z Finlandią 2:3 i odpadła z mistrzostw Europy siatkarzy 2026. Gospodarze prowadzili w tie-breaku 9:6 i 11:8, a mimo to nie wykorzystali szansy na półfinał. Finowie po raz drugi w historii zagrają w najlepszej czwórce turnieju, a w piątek w Mediolanie Polska zmierzy się ze Słowenią.
Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie
Załoga Grzegorz Grzyb i Adam Binięda wygrała 2. Rally Martin, piątą rundę mistrzostw Słowacji. Po dwóch dniach walki na 12 odcinkach specjalnych o losach triumfu przesądziła minuta kary dla najszybszych rywali, a bartoszycki pilot znów liczy się w grze o tytuł.