Kadra Urbana zbiera się w Warszawie. Rusza walka o elitę
Piłkarska reprezentacja Polski w poniedziałek rozpoczyna najdłuższe w tym roku zgrupowanie. Podopieczni Jana Urbana mają przed sobą cztery mecze Ligi Narodów w jedenaście dni, które otworzą drogę powrotną do Dywizji A i mogą stać się alternatywną ścieżką awansu na mistrzostwa Europy.

Reprezentacja Polski wchodzi w najważniejszy jesienny etap. W poniedziałek do godziny 18 piłkarze powołani przez Jana Urbana mają zameldować się w Warszawie, a już w piątek rozpoczną maraton czterech spotkań o powrót do piłkarskiej elity. To pierwsze tak długie, piętnastodniowe zgrupowanie tej kadry i pierwszy tak poważny sprawdzian selekcjonera w Lidze Narodów.
Stawka wykracza poza prestiż. Biało-czerwoni opuścili Dywizję A jesienią 2024 roku, jeszcze za kadencji Michała Probierza, a wiosną tego roku przegrali ze Szwecją finał baraży o mundial. Jesienne rozgrywki mają więc odbudować pozycję zespołu, a przy okazji otworzyć rezerwową drogę do Euro 2028, gdyby nie powiodła się tradycyjna kwalifikacja. Sam selekcjoner podkreślał, że traktuje te mecze w pełni poważnie właśnie ze względu na tę dodatkową szansę awansu.
Czytaj teżPilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzieCztery mecze w jedenaście dni
Kadra Urbana zbiera się w Warszawie. Rusza walka o elitę / Ilustracja / Muse Image
Terminarz wrześniowo-październikowego bloku jest wyjątkowo intensywny. Polacy zainaugurują rywalizację w piątek starciem z Bośnią i Hercegowiną na PGE Narodowym, trzy dni później zagrają ze Szwecją w Sztokholmie, 2 października ponownie wystąpią w Warszawie przeciwko Rumunii, a po kolejnych trzech dniach czeka ich wyjazdowy rewanż z Bośniakami w Zenicy. Wszystkie pierwsze spotkania tej edycji zaplanowano na godzinę 20.45.
Taki rytm wymusza inne zarządzanie zespołem niż przy zwykłym, tygodniowym oknie reprezentacyjnym. Selekcjoner zapowiadał wprost, że rozegranie czterech pełnych meczów przez tych samych zawodników byłoby niemożliwe albo skrajnie ryzykowne zdrowotnie. Oznacza to, że kibice zobaczą szeroką rotację, a szanse dostaną zarówno etatowi kadrowicze, jak i gracze z dalszego planu.
Urazy krzyżują plany przed startem
Przygotowania zaczynają się od dwóch bolesnych ubytków. Poważnej kontuzji na treningu klubowym doznał bramkarz Juventusu Kamil Grabara, którego czeka wielomiesięczna przerwa w grze. Niewiele później ze zgrupowania wypadł napastnik tureckiej Kasimpasy Adrian Benedyczak, u którego po ligowym występie wykryto złamanie kości łódeczkowatej w nodze.
W tej sytuacji na liście 26 powołanych szczególnie ważna staje się stabilność formacji. Szkielet nadal tworzą doświadczeni reprezentanci, z 38-letnim kapitanem Robertem Lewandowskim na czele. Dla napastnika będzie to pierwsze zgrupowanie w nowej roli klubowej, jako zawodnika Chicago Fire. Obok niego selekcjoner postawił na grupę nowych twarzy, które przebiły się dobrą formą na starcie sezonu, w tym młodego Wiktora Nowaka, zbierającego bardzo dobre oceny w Slavii Praga.
Szansa na odbudowę po trudnym roku
Kontekst tego zgrupowania dobrze znają kibice śledzący kadrę od ubiegłego roku. Po rozstaniu z poprzednim szkoleniowcem drużynę przejął Jan Urban, ustabilizował ją i poprowadził przez eliminacje do mundialu, zakończone dopiero porażką 2:3 w barażowym finale ze Szwecją. Prezes PZPN zdecydował wówczas o kontynuowaniu współpracy, wskazując na potrzebę stabilizacji po latach częstych zmian na ławce.
Jesienna Liga Narodów w Dywizji B ma być pierwszym etapem nowego projektu. Rywale są wymagający, ale dobrze znani: Szwedzi to pogromcy Polaków z wiosennych baraży, Rumuni i Bośniacy regularnie grają o wysokie cele w swoich grupach. Dalsza część rozgrywek czeka biało-czerwonych w listopadzie, kiedy zmierzą się na wyjeździe z Rumunią oraz u siebie ze Szwecją.
Harmonogram zgrupowania i meczów
Poniedziałek to wyłącznie dzień zbiórki, bez treningu i aktywności medialnych. Właściwa praca zacznie się we wtorek i potrwa nieprzerwanie przez kilkanaście dni, z meczami przeplatanymi regeneracją i podróżami.
- 25 września, godz. 20.45: Polska – Bośnia i Hercegowina w Warszawie
- 28 września, godz. 20.45: Szwecja – Polska w Solnie
- 2 października, godz. 20.45: Polska – Rumunia w Warszawie
- 5 października, godz. 20.45: Bośnia i Hercegowina – Polska w Zenicy
Dla kibiców oznacza to trzy tygodnie niemal nieprzerwanych emocji reprezentacyjnych. Dobre otwarcie na PGE Narodowym może ustawić cały blok, bo przy tak krótkich przerwach między spotkaniami złapanie rytmu i uniknięcie kolejnych urazów będzie równie ważne jak sama taktyka.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek
Piąta edycja piłkarskiej Ligi Narodów UEFA rusza w czwartek 24 września. Na otwarcie osiem meczów, w tym hit w Amsterdamie Holandia - Niemcy, a już w piątek 25 września do gry wchodzi reprezentacja Polski. Podopieczni Jana Urbana zaczynają w Warszawie z Bośnią i Hercegowiną walkę o powrót do elity.
Zginął w wypadku pod Olsztynem. 56. rocznica urodzin Jacka Płuciennika
25 lipca 1970 roku w Łodzi przyszedł na świat Jacek Płuciennik – piłkarz, który na stałe zapisał się w historii Stomilu Olsztyn i ŁKS-u Łódź, a także czterokrotnie wystąpił w reprezentacji Polski. Jego życie przerwała tragicznie nocna podróż z meczu we wrześniu 1998 roku, gdy kierowany przez niego samochód zderzył się czołowo z ciężarówką w podolsztyńskich Gryźlinach. Dziś, w 56. rocznicę urodzin, kibice i przyjaciele wspominają zawodnika, który – jak mówią – w pełni wykorzystał swój boiskowy potencjał.
ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie
Reprezentacja Włoch przegrała w środowy wieczór w Turynie z Finlandią 2:3 i odpadła z mistrzostw Europy siatkarzy 2026. Gospodarze prowadzili w tie-breaku 9:6 i 11:8, a mimo to nie wykorzystali szansy na półfinał. Finowie po raz drugi w historii zagrają w najlepszej czwórce turnieju, a w piątek w Mediolanie Polska zmierzy się ze Słowenią.