Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie
Załoga Grzegorz Grzyb i Adam Binięda wygrała 2. Rally Martin, piątą rundę mistrzostw Słowacji. Po dwóch dniach walki na 12 odcinkach specjalnych o losach triumfu przesądziła minuta kary dla najszybszych rywali, a bartoszycki pilot znów liczy się w grze o tytuł.
Załoga Grzegorz Grzyb i Adam Binięda wygrała 2. Rally Martin, piątą rundę tegorocznych mistrzostw Słowacji. Polska załoga Aries Racing w Skodzie Fabii RS Rally2 pokonała w dwa dni 12 odcinków specjalnych z czasem 41:15,2 min i wyprzedziła drugą załogę o 6,1 s.
Pierwszy etap rozegrano w piątek 11 września w deszczu, na śliskim i błotnistym asfalcie wokół Martina. Różnice były minimalne — po piątkowych próbach trzy najlepsze załogi dzieliła zaledwie jedna sekunda. Sobota 12 września była już sucha, ale według zawodników wcale nie łatwiejsza, bo wysokie prędkości nie wybaczały błędów.
Czytaj teżME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w TurynieDeszczowy piątek i suche, piekielnie szybkie sobotnie oesy
Cała trasa liczyła 274 km, w tym 79 km odcinków specjalnych. Organizatorzy z Racing Club i AOS klubu Poprad przygotowali 12 prób, w tym widowiskowy oes prowadzony ulicami Martina, pokonywany trzykrotnie. Na starcie stawiło się 59 załóg z czterech państw.
Bartoszycki pilot przyznaje, że spodziewał się bardziej krętych, górskich tras. — Była to jedna z najszybszych rund tych mistrzostw — ocenia Adam Binięda. — Tymczasem było dużo prostych odcinków i co za tym idzie spore prędkości. Nie oznacza to jednak, że było łatwiej, bo w takich warunkach jeden błąd przekreśla szanse na dobry wynik.
Jego kierowca mówił po mecie o średnich prędkościach rzędu 120 km/h. — Boli to veľmi ťažké preteky, počasie bolo dosť premenlivé — powiedział Grzegorz Grzyb. — Išlo sa veľmi rýchlo, priemery boli okolo 120 km/h, takúto rýchlu rely som dlho nešiel.
Minuta kary rywali przesądziła o zwycięstwie Polaków
Przez większość rajdu najszybsi byli 19-letni Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń. Po ostatniej próbie mieli prawie minutę przewagi nad Grzybem i Biniędą, ale spóźnili się na kontrolę czasu przed rampą i otrzymali minutową karę. To zepchnęło ich na drugie miejsce ze stratą 6,1 s.
Podium uzupełnili Słowacy Róbert Kolčák i Július Lapdavský ze stratą 22,9 s, a lider czempionatu Martin Koči spadł na czwarte miejsce po awarii wspomagania kierownicy przed dwoma ostatnimi oesami. Drugiego dnia Grzyb i Binięda podkręcili tempo i po ostatnim oesie wskoczyli na pierwsze miejsce.
Powrót na prowadzenie przed decydującą rundą w Preszowie
Wygrana w Turcu dała polskiej załodze komplet punktów i powrót na fotel liderów słowackiego czempionatu. Dla siedmiokrotnego mistrza Słowacji Grzyba był to debiut na trasach wokół Martina, gdzie rajd rozegrano dopiero po raz drugi.
Dzięki temu załoga z Bartoszyc w składzie wciąż liczy się w walce o tytuł. Kolejna, przedostatnia runda sezonu odbędzie się za trzy tygodnie w Preszowie.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Natalia Kuczewska z brązem mistrzostw Europy w Sofii
Natalia Kuczewska zakończyła mistrzostwa Europy w boksie w Sofii z brązowym medalem. W środowym półfinale kategorii do 51 kg 23-latka z Ełku przegrała jednogłośnie na punkty z Turczynką Hatice Akbas, wicemistrzynią olimpijską z Paryża. To pierwszy seniorski medal mistrzostw Europy w jej karierze i jeden z czterech brązów reprezentacji Polski.
X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście
Naukowcy, przedsiębiorcy i samorządowcy spotkają się we wtorek 13 października w Olsztynie na jubileuszowym X Kongresie Przyszłości. Organizowana przez „Gazetę Olsztyńską” debata w Hotelu Omega potrwa cały dzień i obejmie kilkanaście paneli o gospodarce, energetyce, samorządach i sztucznej inteligencji. Dzień otworzy gala z tytułami Liderów Przyszłości oraz Człowieka Roku.
Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł
Fabryka Michelin w Olsztynie wchodzi w segment opon wysokich osiągów dla aut elektrycznych. Nowa linia, uruchomiona w czwartek 24 września, będzie wytwarzać ogumienie do 23 cali. To część wartego 1 mld zł projektu GAMBIT, który ma przebudować olsztyński zakład i umocnić jego pozycję w Europie.