Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Załoga Grzegorz Grzyb i Adam Binięda wygrała 2. Rally Martin, piątą rundę mistrzostw Słowacji. Po dwóch dniach walki na 12 odcinkach specjalnych o losach triumfu przesądziła minuta kary dla najszybszych rywali, a bartoszycki pilot znów liczy się w grze o tytuł.

Załoga Grzegorz Grzyb i Adam Binięda wygrała 2. Rally Martin, piątą rundę tegorocznych mistrzostw Słowacji. Polska załoga Aries Racing w Skodzie Fabii RS Rally2 pokonała w dwa dni 12 odcinków specjalnych z czasem 41:15,2 min i wyprzedziła drugą załogę o 6,1 s.

Pierwszy etap rozegrano w piątek 11 września w deszczu, na śliskim i błotnistym asfalcie wokół Martina. Różnice były minimalne — po piątkowych próbach trzy najlepsze załogi dzieliła zaledwie jedna sekunda. Sobota 12 września była już sucha, ale według zawodników wcale nie łatwiejsza, bo wysokie prędkości nie wybaczały błędów.

Czytaj teżME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Deszczowy piątek i suche, piekielnie szybkie sobotnie oesy

Cała trasa liczyła 274 km, w tym 79 km odcinków specjalnych. Organizatorzy z Racing Club i AOS klubu Poprad przygotowali 12 prób, w tym widowiskowy oes prowadzony ulicami Martina, pokonywany trzykrotnie. Na starcie stawiło się 59 załóg z czterech państw.

Bartoszycki pilot przyznaje, że spodziewał się bardziej krętych, górskich tras. — Była to jedna z najszybszych rund tych mistrzostw — ocenia Adam Binięda. — Tymczasem było dużo prostych odcinków i co za tym idzie spore prędkości. Nie oznacza to jednak, że było łatwiej, bo w takich warunkach jeden błąd przekreśla szanse na dobry wynik.

Jego kierowca mówił po mecie o średnich prędkościach rzędu 120 km/h. — Boli to veľmi ťažké preteky, počasie bolo dosť premenlivé — powiedział Grzegorz Grzyb. — Išlo sa veľmi rýchlo, priemery boli okolo 120 km/h, takúto rýchlu rely som dlho nešiel.

Minuta kary rywali przesądziła o zwycięstwie Polaków

Przez większość rajdu najszybsi byli 19-letni Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń. Po ostatniej próbie mieli prawie minutę przewagi nad Grzybem i Biniędą, ale spóźnili się na kontrolę czasu przed rampą i otrzymali minutową karę. To zepchnęło ich na drugie miejsce ze stratą 6,1 s.

Podium uzupełnili Słowacy Róbert Kolčák i Július Lapdavský ze stratą 22,9 s, a lider czempionatu Martin Koči spadł na czwarte miejsce po awarii wspomagania kierownicy przed dwoma ostatnimi oesami. Drugiego dnia Grzyb i Binięda podkręcili tempo i po ostatnim oesie wskoczyli na pierwsze miejsce.

Powrót na prowadzenie przed decydującą rundą w Preszowie

Wygrana w Turcu dała polskiej załodze komplet punktów i powrót na fotel liderów słowackiego czempionatu. Dla siedmiokrotnego mistrza Słowacji Grzyba był to debiut na trasach wokół Martina, gdzie rajd rozegrano dopiero po raz drugi.

Dzięki temu załoga z Bartoszyc w składzie wciąż liczy się w walce o tytuł. Kolejna, przedostatnia runda sezonu odbędzie się za trzy tygodnie w Preszowie.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Sport

Cały dział

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Derby Olsztyna: Naki podejmie lidera Stomil w sobotę 26 września

Derby Olsztyna: Naki podejmie lidera. Wejdzie tylko 200 osób

Stomil gromi Pisę 6:1, Naki remisuje. Derby Olsztyna w sobotę

Najnowsze

Wszystkie

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

Poranna akcja Trzeźwość: ponad 500 kontroli w Olecku

Bezpieczeństwo

Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Samorząd

Michelin inwestuje miliard w Olsztynie. Rusza projekt GAMBIT

Gospodarka

Atak nożownika w Olsztynie. 44-latek ranny na Kołobrzeskiej

Bezpieczeństwo

Pogoda w Olsztynie w czwartek. Deszcz, chmury i gęste mgły

Wydarzenia

Siedem drzew do wycinki w Olsztynie. Gietkowska i Poprzeczna

Samorząd

Łynostrada w Olsztynie tonie i pęka. Most w Ząbiu pilnie do wymiany

Samorząd

Olsztyn z lotu ptaka