Referendum w Olecku 25 października. Próg to 4114 głosów
Mieszkańcy Olecka już 25 października zdecydują, czy Karol Sobczak pozostanie burmistrzem. Włodarz namawia, by nie iść do urn, a opozycyjni radni przekonują, że udział to odpowiedzialność za gminę. O ważności głosowania przesądzi frekwencja — co najmniej 4114 uczestników.
Mieszkańcy gminy Olecko za miesiąc zdecydują w referendum, czy Karol Sobczak dokończy kadencję burmistrza. Głosowanie wyznaczono na 25 października, a jego wynik zależy przede wszystkim od tego, ilu wyborców przyjdzie do urn.
Spór o udział to dziś główna oś kampanii poprzedzającej głosowanie. Burmistrz w nagraniu w mediach społecznościowych przekonywał, że skuteczne referendum oznaczałoby kolejne miesiące konfliktu, nowe wybory i kampanie oraz problemy z uchwaleniem budżetu na 2027 rok. Jego zdaniem rezygnacja z udziału pozwoliłaby uniknąć kolejnej politycznej walki, a miastu dała stabilność i spokojną pracę nad przyszłorocznym budżetem. Do tego apelu odniósł się radny Karol Borys, a opozycyjni radni odpowiadają, że udział w referendum jest wyrazem odpowiedzialności za samorząd i przyszłość Olecka.
Czytaj teżOlsztyn wyremontuje 54 mieszkania komunalne za 3 mln złGłos tylko o burmistrzu, skutki także dla rady
Radni podkreślają, że pytanie referendalne dotyczy wyłącznie odwołania burmistrza przed upływem kadencji. Na karcie do głosowania nie będzie odrębnego pytania o Radę Miejską w Olecku, wbrew sugestiom pojawiającym się w debacie publicznej.
Jednocześnie wynik może dotknąć także radnych. Zgodnie z przepisami, jeśli referendum będzie ważne, a większość głosujących opowie się przeciwko odwołaniu burmistrza, rada zakończy działalność z mocy prawa. Mieszkańcy nie będą więc głosować nad losem rady wprost, ale jej dalsze funkcjonowanie zależy od frekwencji i rozkładu głosów 25 października.
4114 osób przesądzi o ważności głosowania
Kluczem do wszystkiego jest frekwencja. Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 4114 osób. Bez tego progu wynik nie wywoła żadnych skutków prawnych, niezależnie od tego, jak rozłożą się oddane głosy.
Dopiero po przekroczeniu progu liczyć się będzie większość. Do odwołania włodarza potrzebne będzie ponad połowa ważnie oddanych głosów za odwołaniem. W praktyce oznacza to, że każdy głos ma podwójną wagę — raz jako cegiełka do ważności, drugi raz jako głos za lub przeciw odwołaniu.
Uchwała z 27 lipca po dwóch latach bez wotum zaufania
Obecne referendum jest konsekwencją decyzji z 27 lipca, gdy za jego przeprowadzeniem opowiedziało się 13 radnych. Formalnym powodem było to, że burmistrz drugi rok z rzędu nie otrzymał wotum zaufania. O planach przeprowadzenia głosowania pisaliśmy w lipcu.
Podczas tamtej sesji opozycja zarzucała włodarzowi m.in. złą organizację transportu publicznego, rosnące zadłużenie i brak funduszu sołeckiego. Burmistrz odpowiadał wtedy:
„Jeśli w referendum mieszkańcy zdecydują, że dalej mam pełnić funkcję burmistrza, to następnego dnia wyciągnę do was rękę do współpracy”.
Wcześniej, na antenie Radia Olsztyn, całą sytuację oceniał jednoznacznie:
„Nieudzielenie wotum traktuję po prostu jako awanturę polityczną, którą mam od ośmiu lat w samorządzie, od kiedy zostałem w 2018 roku burmistrzem”.
Głosowanie 25 października — co trzeba wiedzieć
Referendum odbędzie się w niedzielę 25 października 2026 roku. Mieszkańcy odpowiedzą na pytanie o odwołanie burmistrza Olecka przed upływem kadencji. Pytania o Radę Miejską na karcie nie będzie.
Aby głosowanie było ważne, do urn musi pójść co najmniej 4114 uprawnionych. Jeśli ten warunek zostanie spełniony, o losie burmistrza przesądzi zwykła większość ważnych głosów. Ważny wynik niekorzystny dla wnioskodawców referendum zakończyłby jednocześnie działalność obecnej Rady Miejskiej z mocy prawa.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Radni Olecka zdecydowali o referendum w sprawie odwołania burmistrza
Rada Miejska w Olecku przegłosowała dziś uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania burmistrza Karola Sobczaka. Za wnioskiem opowiedziało się 13 z 21 radnych. To konsekwencja drugiego z rzędu nieudzielenia wotum zaufania oraz ciągnącego się od grudnia 2024 roku postępowania CBA, które postawiło burmistrza w stan oskarżenia o ustawianie przetargów na zimowe utrzymanie dróg.
Pociągi wracają do Olecka po 14 latach. Znamy datę
Po czternastu latach ciszy na peronach do Olecka znów wjadą składy z pasażerami. Pierwszy pociąg dalekobieżny ma dotrzeć tu 13 grudnia 2026 roku, wraz z wejściem w życie nowego rocznego rozkładu jazdy. Miasto zyska bezpośrednie połączenie z Ełkiem, Olsztynem, Trójmiastem i Suwałkami, a od stycznia 2027 roku dojdą do tego składy regionalne do Ełku.
Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Olecku uznał w czwartek 24 września wodę z wodociągu Lenarty za niezdatną do spożycia i do celów gospodarczych. W dwóch punktach badań wykryto bakterie grupy coli. Zakaz obejmuje trzy wsie w powiecie oleckim, w których z sieci korzysta około 400 osób.