Kolizja z łosiem na DK63 w Pozezdrzu. Był ruch wahadłowy
Do zderzenia samochodu osobowego z łosiem doszło w czwartek 24 września około godz. 12:41 na drodze krajowej nr 63 w rejonie Pozezdrza. Nikt nie został ranny, ale służby wprowadziły ruch wahadłowy między Giżyckiem a Węgorzewem. Utrudnienia miały potrwać około dwóch godzin.
Samochód osobowy zderzył się z łosiem w czwartek 24 września 2026 roku około godz. 12:41 na drodze krajowej nr 63 w rejonie Pozezdrza. W aucie nikt nie został ranny, ale jezdnia w miejscu zdarzenia wymagała zabezpieczenia przez służby.
Zderzenie wydarzyło się na odcinku między Giżyckiem a Węgorzewem, który prowadzi przez tereny leśne i polne powiatu węgorzewskiego. To trasa, na której zwierzęta regularnie przecinają jezdnię podczas wędrówek między kompleksami leśnymi.
Czytaj teżTrening alarmowy w Olsztynie. Strażacy zapraszają w sobotęRuch wahadłowy między Giżyckiem a Węgorzewem trwał około dwóch godzin
Po kolizji służby wprowadziły na DK63 ruch wahadłowy w obu kierunkach. Miejsce zdarzenia zabezpieczali funkcjonariusze, którzy prowadzili niezbędne czynności i kierowali przejazdem aut.
Według przekazanych informacji utrudnienia miały potrwać około dwóch godzin, czyli do około godz. 14:40. Kierowcy jadący tego popołudnia między Giżyckiem a Węgorzewem musieli liczyć się z postojami i opóźnieniami.
Jesienią łosie częściej wchodzą na jezdnię, ostrzega policja
Zdarzenie w Pozezdrzu wpisuje się w jesienny wzrost liczby kolizji ze zwierzyną. Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie podaje, że od początku roku w regionie odnotowano 880 kolizji i 8 wypadków z udziałem dzikich zwierząt, w których rannych zostało 11 osób.
Jednym z najgroźniejszych gatunków są łosie. — Łoś może osiągać masę nawet 600 kilogramów. Zderzenie z takim zwierzęciem niestety często kończy się tragicznie — powiedział Przemysław Pierunek z Nadleśnictwa Iława, cytowany przez Radio Olsztyn. Policjantki Karolina Hrynkiewicz i Justyna Nowicka przypominają, że najwięcej zdarzeń notuje się na przełomie lata i jesieni, podczas przejazdów przez lasy i okolice pól.
Po zderzeniu ze zwierzęciem zabezpiecz miejsce i wezwij policję
Policja warmińsko-mazurska zaleca, by w rejonach leśnych zdejmować nogę z gazu i nie lekceważyć znaku A-18b „dzikie zwierzęta”. Mniejsza prędkość daje więcej czasu na reakcję i skraca drogę hamowania, gdy spłoszone zwierzę nagle wbiegnie pod samochód.
Jeśli do zderzenia już dojdzie, w pierwszej kolejności należy włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy, a następnie wezwać policję z informacją o miejscu i okolicznościach. Funkcjonariusze podkreślają, że pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do potrąconego zwierzęcia, bo zraniony łoś lub jeleń może zaatakować.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Alarmowe treningi w Olsztynie. Strażacy nauczą reagowania
Mieszkańcy Olsztyna będą mogli w sobotę 26 września przećwiczyć ze strażakami reagowanie na syreny alarmowe i ostrzeżenia o ataku z powietrza. Zajęcia odbędą się w godzinach 11:00–14:00 w jednostkach ratowniczo-gaśniczych, remizach OSP i lokalnych punktach edukacyjnych. To część ogólnopolskiej Akademii ochrony ludności i obrony cywilnej, w której wzięło już udział około 630 tys. osób.
Pijani kierowcy wpadli pod Olsztynem. Poranna akcja policji
Funkcjonariusze olsztyńskiej drogówki wspierani przez policjantów prewencji przebadali w czwartek rano prawie 3150 kierowców w powiecie olsztyńskim. W gminie Stawiguda wpadł 52-letni kierowca volkswagena z 0,21 promila, a w gminie Gietrzwałd 28-latek za kierownicą renault. Obaj stracili prawa jazdy i odpowiedzą przed sądem.
Łoś spacerował po Ełku. Zajrzał pod ratusz i muzeum
Niecodziennego gościa miało w czwartek rano centrum Ełku. Łoś spacerował przed ratuszem przy ulicy Piłsudskiego, a potem ruszył w stronę Muzeum Historycznego. Na miejscu pracowały straż miejska, policja, straż pożarna i pracownicy magistratu, a w gotowości czekał lekarz weterynarii. Zwierzę bez usypiania wyprowadzono na obrzeża miasta.