Łoś spacerował po centrum Ełku. Służby odprowadziły go za miasto
W czwartek 24 września rano mieszkańcy Ełku przecierali oczy ze zdumienia. Pod Urząd Miasta zawitał łoś, który później zajrzał także pod Muzeum Historyczne. W akcji wzięły udział straż miejska, policja, straż pożarna i lekarz weterynarii, a zwierzę bez użycia środków usypiających odprowadzono na obrzeża miasta.
Czwartkowy poranek 24 września zaskoczył mieszkańców Ełku. W okolice Urzędu Miasta w Ełku zawitał łoś, który bez pośpiechu spacerował po ścisłym centrum. Zwierzę nie umówiło się na wizytę, a jego „sprawa” pozostała nierozpatrzona, ale i tak stało się bohaterem dnia wśród spieszących do pracy urzędników i przechodniów.
Ciekawski gość nie poprzestał na magistracie. Podczas swojej miejskiej wycieczki zajrzał także pod Muzeum Historyczne w Ełku przy ulicy Wąski Tor. Zdjęcia spacerującego łosia szybko trafiły do sieci, gdzie jeden z mieszkańców żartował, że centrum to też „(ł)osiedle”.
Czytaj teżOlsztyn w czołówce rozwodów. Region liderem w PolsceCztery służby przy jednym „kliencie”
Na miejsce wezwano służby. W bezpiecznym wyprowadzeniu zwierzęcia uczestniczyli funkcjonariusze Straży Miejskiej w Ełku, policjanci, strażacy oraz pracownicy magistratu. W pełnej gotowości czekał również lekarz weterynarii.
Jak przekazał komendant Straży Miejskiej w Ełku Krzysztof Skiba, interwencja przebiegła bardzo sprawnie. Na szczęście nie było konieczności używania środków usypiających. Mundurowi w asyście spokojnie odprowadzili łosia na obrzeża miasta, skąd wrócił do swojego naturalnego środowiska.
Bukowisko w pełni, łosie coraz śmielsze
Wizyta w Ełku nie jest przypadkiem oderwanym od przyrody. Wrzesień to szczyt bukowiska, czyli okresu godowego łosi, który trwa od września do połowy października z nasileniem w drugiej połowie miesiąca. W tym czasie zwierzęta przemieszczają się na duże odległości i częściej wchodzą w pobliże ludzi.
Populacja łosia w Polsce odbudowuje się od wprowadzenia w 2001 roku moratorium na odstrzał. Badacze z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży wykazali, że brak polowań pozwolił łosiom wrócić na dawno opuszczone tereny i dożywać wieku, w którym wyrastają im okazałe poroża. Coraz częstsze obserwacje tych zwierząt w miastach to jeden ze skutków tego wzrostu.
Ełk sprzyja takim spotkaniom w szczególny sposób. Miasto zewsząd otaczają lasy Pojezierza Ełckiego i jeziora, z Jeziorem Ełckim w samym sercu. Dzikie zwierzęta nie są tu więc widokiem całkowicie obcym, choć pojawienie się półtonowego byka pod urzędem i tak robi wrażenie.
Widzisz łosia w mieście, nie podchodź i dzwoń po służby
Eksperci i strażnicy miejscy powtarzają jedną zasadę: do łosia lepiej nie podchodzić, zwłaszcza w porze godowej. Choć wygląda na flegmatyka, spłoszone zwierzę o masie od 250 do 400 kilogramów może zaatakować albo wybiec na jezdnię. Nie wolno go też przepłaszać na własną rękę.
Gdy spotkasz łosia w zabudowie, zachowaj dystans, zabierz z okolicy psy i powiadom służby pod numerem alarmowym 112 lub straż miejską. Funkcjonariusze zabezpieczają teren, a decyzję o dalszym postępowaniu podejmuje miejski łowczy albo lekarz weterynarii. W Ełku taka spokojna asysta w zupełności wystarczyła.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Łoś spacerował po Ełku. Zajrzał pod ratusz i muzeum
Niecodziennego gościa miało w czwartek rano centrum Ełku. Łoś spacerował przed ratuszem przy ulicy Piłsudskiego, a potem ruszył w stronę Muzeum Historycznego. Na miejscu pracowały straż miejska, policja, straż pożarna i pracownicy magistratu, a w gotowości czekał lekarz weterynarii. Zwierzę bez usypiania wyprowadzono na obrzeża miasta.
Łoś pojawił się pod urzędem w Ełku. Zaskoczył przechodniów
Niecodziennego gościa mieli w czwartek, 24 września rano pracownicy i petenci magistratu w Ełku. W pobliżu Urzędu Miasta pojawił się łoś, który spokojnie spacerował po centrum miasta. Zwierzę szybko wzbudziło zainteresowanie przechodniów, choć leśnicy przypominają, że do tak dużego dzikiego zwierzęcia nie wolno się zbliżać ani go dokarmiać.
Natalia Kuczewska z brązem mistrzostw Europy w Sofii
Natalia Kuczewska zakończyła mistrzostwa Europy w boksie w Sofii z brązowym medalem. W środowym półfinale kategorii do 51 kg 23-latka z Ełku przegrała jednogłośnie na punkty z Turczynką Hatice Akbas, wicemistrzynią olimpijską z Paryża. To pierwszy seniorski medal mistrzostw Europy w jej karierze i jeden z czterech brązów reprezentacji Polski.