Olsztynianie pod Trybunałem Konstytucyjnym w obronie TK
Delegacja Klubu Gazety Polskiej z Olsztyna dołączyła do uczestników zgromadzenia w obronie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Olsztynianie pojechali do stolicy razem z klubowiczami z innych regionów kraju, by wyrazić poparcie dla niezależności Trybunału. Ich obecność wpisuje się w trwający od tygodni spór o skład i przyszłość tej instytucji.
Do Warszawy zjechali w ostatnich dniach klubowicze z całej Polski, a wśród nich nie zabrakło reprezentacji Olsztyna. Delegacja miejscowego Klubu Gazety Polskiej im. Dywizjonu 303 stanęła przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, by — jak przekazano w komunikacie — wyrazić poparcie dla obrony tej instytucji. Dla olsztyńskich uczestników był to wyjazd przede wszystkim symboliczny, ale wpisujący się w znacznie szerszy, ogólnopolski spór o przyszłość sądu konstytucyjnego.
Z przekazu klubu wynika, że zgromadzenie miało charakter oddolny i środowiskowy. Uczestnicy przyjechali z różnych stron kraju, spędzili razem czas i podkreślali wspólnotę poglądów w sprawie Trybunału. Olsztyński klub podziękował wszystkim obecnym za zaangażowanie i obecność, kończąc relację zawołaniem „Do boju Polsko”.
Czytaj teżOstróda gospodarzem wojewódzkiego Dnia Turystyki 2026Manifestacje pod Trybunałem trwają od tygodni
Wyjazd olsztynian nie był wydarzeniem odosobnionym. Przed siedzibą Trybunału przy al. Szucha w Warszawie we wrześniu odbyła się większa manifestacja z udziałem polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz sympatyków ugrupowania. Według relacji medialnych na miejscu byli między innymi posłowie Przemysław Czarnek, Sebastian Kaleta i Dorota Arciszewska-Mielewczyk, a także Tomasz Sakiewicz, Antoni Macierewicz i Adam Borowski. Organizatorzy i uczestnicy protestowali przeciwko działaniom obecnej większości rządowej wobec Trybunału.
Szczególnie mocno wybrzmiało wówczas wystąpienie wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka, który zapowiedział dalszą walkę o kształt instytucji. Polityk mówił do zgromadzonych: „Oni wszyscy chcą, żebyśmy odpuścili, a my im dzisiaj pokazujemy wstępną manifestacją, co ich będzie czekać, jeśli podniosą rękę na ten jeden z ostatnich praworządnych organów”. W dalszej części przestrzegał, że przejęcie Trybunału przez obecny obóz władzy mogłoby — w jego ocenie — otworzyć drogę do rozstrzygnięć dotyczących między innymi Sądu Najwyższego i ważności wyborów.
Do zgromadzonych odniósł się również prezes Trybunału Bogdan Święczkowski. Za pośrednictwem oficjalnego profilu instytucji przekazał: „Dziękuję wszystkim, którzy stają w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego i niezawisłości jego sędziów. Dziękuję za Państwa odwagę i determinację”.
Tło sporu: sędziowie, ślubowania i kandydatura Berka
Protesty, w których uczestniczyli także olsztynianie, są kolejną odsłoną trwającego od lat sporu o skład i funkcjonowanie Trybunału. Strona prawicowa przedstawia działania większości parlamentarnej jako próbę podporządkowania sądu konstytucyjnego obecnej władzy. Z kolei obóz rządowy przekonuje, że jego kroki mają przywrócić prawidłowe działanie instytucji po wcześniejszych zmianach wprowadzonych przez PiS.
Jedną z osi sporu jest obsada stanowisk sędziowskich. Sejm tej kadencji wybrał już ośmioro sędziów Trybunału, w tym w marcu sześcioro, w czerwcu Sławomira Patyrę, a 4 września Macieja Berka. Wokół skuteczności ślubowań części z nich toczy się spór z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Święczkowskiego, który nie dopuścił części sędziów do orzekania. Na rozpatrzenie czeka wniosek prezydenta w sprawie sporu kompetencyjnego dotyczącego ślubowań złożonych w Sejmie.
Duże emocje budzi zwłaszcza postać Berka. Premier Donald Tusk przekonywał, że to państwowiec i wybitny prawnik praktyk, który może pomóc naprawić sytuację w Trybunale. Mówił: „Jest państwowcem z krwi i kości. Nie znam osoby lepiej przygotowanej, która może pomóc naprawić sytuację w Trybunale Konstytucyjnym”. Prezes Święczkowski nazwał z kolei te doniesienia „bardzo niepokojącymi” i przypomniał o wcześniejszym przesłuchaniu Berka w śledztwie dotyczącym tak zwanego zamachu stanu.
Co dalej dla olsztyńskiego środowiska
Dla mieszkańców Olsztyna wyjazd lokalnej delegacji ma przede wszystkim wymiar środowiskowy. Klub Gazety Polskiej działa w mieście jako organizacja społeczna skupiająca osoby o poglądach prawicowych i patriotycznych, organizująca spotkania, wyjazdy i akcje rocznicowe. Udział w warszawskim zgromadzeniu był dla jego członków okazją do zaznaczenia obecności w ogólnopolskiej debacie ustrojowej.
Na razie nie zapowiedziano kolejnych wyjazdów, ale wrześniowe manifestacje pokazują, że spór o Trybunał pozostanie jednym z głównych tematów politycznych jesieni. To właśnie w Warszawie będą zapadać decyzje dotyczące budżetu Trybunału na 2027 rok, dopuszczenia sędziów do orzekania oraz dalszych kroków legislacyjnych. Dla olsztynian zaangażowanych w sprawę oznacza to prawdopodobnie dalsze wyjazdy i akcje poparcia.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
S8 pod Ostrowią w remoncie. Jeden pas i limit 80 km/h
Kierowcy wracający z Warszawy na północny wschód muszą zwolnić na S8. Od poniedziałku 21 września drogowcy naprawiają popękane betonowe płyty między węzłami Poręba i Brok. Do końca października dostępny jest tam tylko jeden pas ruchu z limitem 80 km/h, a wiosną prace wrócą na lewy pas.
Pogoda w Olsztynie w czwartek. Deszcz, chmury i gęste mgły
Czwartek 24 września w Olsztynie zapowiada się pochmurno i chłodno. Według prognoz IMGW mieszkańcy muszą liczyć się z przelotnym deszczem oraz gęstymi mgłami, które ograniczą widoczność. Termometry w mieście pokażą około 13 stopni, a w całym kraju aura będzie podobna.
Weekend w Olsztynie: deszczowy piątek, a w niedzielę 19 stopni
Mieszkańcy Olsztyna muszą przygotować się na pogodową huśtawkę w weekend 25-27 września. Piątek będzie najchłodniejszy i najbardziej deszczowy, z temperaturą około 14 stopni. Sobota przyniesie już wyraźne ocieplenie, a niedziela ma być najcieplejsza, z maksymalnie 19 stopniami i bez deszczu.