Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Olsztyn: Dwie oferty na projekt nowego stadionu Stomilu

Modernizacja stadionu Stomilu Olsztyn nabiera tempa. Miejska spółka Hala Olsztyn otrzymała dwie oferty na przygotowanie zamiennej dokumentacji projektowej, w tym propozycję madryckiego Estudio Lamela. Zwycięzca będzie miał około 10 miesięcy na przygotowanie papierów, od których zależy start długo wyczekiwanej budowy przy al. Piłsudskiego.

Wizualizacja nowego stadionu Stomilu Olsztyn przy al. Piłsudskiego z podświetloną elewacją membranową
Ilustracja AI
Dwie pracownie ubiegają się o projekt zamienny stadionu Stomilu Olsztyn: Estudio Lamela za 10 922 400 zł i PiG Architekci za 9 800 000,40 zł. / Ilustracja / Muse Image

Kibice Stomilu Olsztyn czekali na ten moment od lat. Zamiast kolejnej zapowiedzi jest konkret: na stole leżą dwie wycenione propozycje opracowania pełnej dokumentacji nowego stadionu, a miejska spółka zapowiada prezentacje koncepcji i szybką decyzję. Jeśli harmonogram się utrzyma, Olsztyn jeszcze jesienią wybierze biuro, które poprowadzi jedną z największych inwestycji w swojej historii.

Chodzi o przygotowanie zamiennej, wielobranżowej dokumentacji dla terenu przy al. Piłsudskiego 69a. Zamówienie obejmuje budowę, przebudowę i rozbudowę stadionu miejskiego, wyburzenia starych obiektów, parkingi oraz całą infrastrukturę techniczną. Gotowy projekt ma dać miastu wszystko, co potrzebne do uzyskania pozwolenia na budowę i ogłoszenia przetargu na roboty.

Czytaj teżOlsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Kto chce zaprojektować stadion?

Wizualizacja nowego stadionu Stomilu Olsztyn przy al. Piłsudskiego z podświetloną elewacją membranową Olsztyn: Dwie oferty na projekt nowego stadionu Stomilu / Ilustracja / Muse Image

Postępowanie prowadzi miejska spółka Hala Olsztyn, która w przyszłości ma też zarządzać obiektem. Wybrano tryb dialogu konkurencyjnego, czyli formułę pozwalającą urzędnikom rozmawiać z projektantami i dopracować rozwiązania techniczne oraz funkcjonalne jeszcze przed złożeniem ostatecznych ofert.

O zlecenie ubiegają się dwa podmioty. Hiszpańskie Estudio Lamela z Madrytu zaproponowało cenę 10 922 400 zł, natomiast warszawskie PiG Architekci — 9 800 000,40 zł. Obie propozycje przechodzą teraz kontrolę formalną. Kolejnym krokiem mają być prezentacje przygotowanych koncepcji, a jeśli dokumenty nie będą wymagały uzupełnień, rozstrzygnięcie powinno zapaść w ciągu maksymalnie dwóch tygodni.

Wartość zamówienia oszacowano wcześniej na około 8,6 mln zł, więc obie oferty są powyżej budżetu zamawiającego. Na opracowanie projektu zamiennego zwycięzca będzie miał około 10 miesięcy.

Powrót do koncepcji sprzed dekady

Nowy projekt nie powstaje od zera. Punkt odniesienia stanowi koncepcja wybrana przez miasto w konkursie architektonicznym w 2016 roku, której autorem jest właśnie PiG Architekci. W tamtym konkursie zainteresowanie zgłosiło 40 pracowni, 14 złożyło propozycje, a do finału weszły cztery zespoły. Komisja złożona z architektów i przedstawicieli ratusza wskazała wtedy warszawskie biuro.

Pierwotne założenie przewidywało prostokątny stadion z prostymi, prostopadłościennymi trybunami i podświetlaną membranową elewacją. Znakiem rozpoznawczym miał być wewnętrzny rys konstrukcji nawiązujący do muru pruskiego, kojarzonego z dawną architekturą regionu. Obiekt miał pomieścić ponad 10 000 widzów.

Teraz projektant będzie musiał wprowadzić do tamtej dokumentacji zmiany wymagane przez zamawiającego. Miasto zapowiada, że nie będzie to proste przepisanie starych planów, lecz dostosowanie ich do dzisiejszych norm technicznych, przepisów i oczekiwań użytkowników.

Stadion całoroczny, nie tylko na mecze

Władze Olsztyna od początku podkreślają, że nie chcą budować obiektu żyjącego wyłącznie w dniu meczu. Prezydent Robert Szewczyk mówił wprost: „Stadion, a nie trybuna! Bo Olsztyn ma ambicje, ale ma też zdrowy rozsądek. Skoro jedna trybuna ma kosztować jak pół stadionu w Płocku czy Opolu — to budujemy stadion od podstaw”.

Dlatego w planach jest cały zestaw funkcji pozasportowych. Pod trybunami i ciągami pieszymi mają działać sklepy oraz lokale handlowe i usługowe, a w budynku znajdą się loże VIP, sale konferencyjne, restauracja i punkt obsługi mieszkańców. Taki układ ma sprawić, że komercyjna część kompleksu będzie pracować przez cały rok.

Charakterystycznym elementem ma być podziemny schron o powierzchni około 2 500 mkw. Na co dzień pomieszczenia te mają służyć mieszkańcom — mówi się o strzelnicy, kręgielni i przestrzeni dla sportów walki. Uzupełnieniem mają być błonia wokół obiektu, przeznaczone na festyny, imprezy plenerowe i wydarzenia miejskie.

Pieniądze już zabezpieczone

Równolegle miasto domknęło finansowanie. Kredytu na budowę udzieli Erste Bank Polska, którego oferta okazała się korzystniejsza od propozycji konsorcjum Banku Gospodarstwa Krajowego i PKO Banku Polskiego oraz Banku Pekao. Chodzi o zobowiązanie na około 255 mln zł, uruchamiane transzami i rozliczane na bieżąco.

Miejska skarbnik Anna Staśkiewicz przekazała, że dobra kondycja finansowa Olsztyna pozwoliła wynegocjować lepsze warunki. Szacowane oszczędności na obsłudze zadłużenia w całym okresie spłaty mają sięgnąć około 22 mln zł w porównaniu z pierwotnymi ofertami. Spłata ma rozpocząć się w 2031 roku i potrwać do 2045 roku, a regulować ją będzie Hala Olsztyn w oparciu o mechanizm rekompensat zapisany w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

Prezydent Szewczyk przekonuje, że przerwanie zaklętego kręgu — nie ma dobrego stadionu, więc nie ma dobrego klubu — da impuls całemu miastu. Podkreślał, że obiekt w miejscu dotychczasowego stadionu ma tętnić życiem codziennie, a w dniu meczowym Stomil Olsztyn ma robić z niego miejskie święto.

Co dalej i kiedy budowa?

Jeśli wybór projektanta przebiegnie bez zakłóceń, przed miastem około 10 miesięcy prac projektowych, a potem kolejny duży przetarg — tym razem na generalne wykonawstwo. Według harmonogramu podawanego przez spółkę ma on ruszyć w ostatnim kwartale 2027 roku. Dopiero po jego rozstrzygnięciu na plac przy al. Piłsudskiego wejdzie ciężki sprzęt.

Dla mieszkańców oznacza to jeszcze co najmniej kilkanaście miesięcy dokumentów, uzgodnień i pozwoleń, ale też jasny sygnał, że inwestycja przeszła z fazy deklaracji do fazy procedur. Najbliższy sprawdzian to prezentacje koncepcji obu pracowni i decyzja, czy miasto postawi na kontynuację sprawdzonej współpracy z polskim biurem, czy na doświadczenie projektantów znanych m.in. z rozbudowy stadionu Santiago Bernabeu.

Kalendarium: co przed nami

Najbliższe miesiące zdecydują, czy stadionowy plan utrzyma tempo. Najpierw weryfikacja formalna dwóch złożonych ofert i prezentacje koncepcji Estudio Lamela oraz PiG Architekci. Następnie, w ciągu maksymalnie dwóch tygodni, wybór autora projektu zamiennego.

Potem około 10 miesięcy prac nad kompletną dokumentacją wielobranżową i pozwoleniem na budowę. Kolejny kamień milowy to ostatni kwartał 2027 roku, kiedy ma zostać ogłoszony przetarg na generalnego wykonawcę robót budowlanych. Równolegle spółka Hala Olsztyn będzie uruchamiać transze kredytu na budowę i przygotowywać model zarządzania gotowym, wielofunkcyjnym kompleksem.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Siedem drzew do wycinki w Olsztynie. Gietkowska i Poprzeczna

Łynostrada w Olsztynie tonie i pęka. Most w Ząbiu pilnie do wymiany

Olsztyn: ubywa rolników. Urzędnicy o przyszłości wsi

Olsztyn odkupi dworzec PKS za 13,5 mln zł. Zadecydują radni

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka