Nowy dojazd do Wilczyńskiego w Olsztynie już gotowy
Kierowcy z krańca ulicy Wilczyńskiego w Olsztynie nie muszą już kluczyć wąskimi uliczkami Pieczewa, by wyjechać na główną drogę. Miasto zakończyło budowę około 100-metrowego łącznika przy osiedlu Leśny Zakątek, na który mieszkańcy czekali od lat. Inwestycja za blisko 1,4 mln zł oddana została miesiąc przed umownym terminem.
Sto metrów asfaltu potrafi zmienić codzienność całego osiedla. Tak właśnie jest na Pieczewie, gdzie mieszkańcy bloków na końcu ul. Wilczyńskiego zyskali wreszcie proste i krótkie połączenie z główną ulicą tej części Olsztyna. Zamiast krążenia między zaparkowanymi autami i mijania się na wąskich jezdniach, wyjeżdżają teraz wprost na szeroką drogę. Dla osiedla Leśny Zakątek to koniec objazdów, które przez lata były codziennością.
Dotychczas kierowcy z tego zakątka, chcąc włączyć się do ruchu, musieli prowadzić przez gęstą siatkę wewnętrznych ulic: Turkowskiemu, Wachowskiego, Gębika i Świtycz-Widackiej. To drogi ciasne, z parkującymi po bokach samochodami, gdzie ruch często odbywa się wahadłowo i łatwo o zator w porannym szczycie. Nowy łącznik skraca trasę o kilkaset metrów objazdu i wyprowadza auta bezpośrednio na ul. Wilczyńskiego, jedną z głównych arterii południowego Olsztyna. Urzędnicy wskazują też na praktyczny wymiar dla służb: karetka, straż pożarna czy patrol dotrą do bloków na skraju zabudowy szybciej i bez manewrowania po osiedlu.
Czytaj teżŁynostrada w Olsztynie tonie i pęka. Most w Ząbiu pilnie do wymianyNie tylko jezdnia: chodniki, rower i oświetlenie
Inwestycja nie ograniczyła się do wylania pasa asfaltu. Powstała jezdnia o szerokości siedmiu metrów o nawierzchni bitumicznej, przeznaczona do normalnego ruchu osiedlowego. Po obu jej stronach ułożono chodniki, a po północnej stronie dobudowano asfaltową drogę rowerową, co porządkuje ruch pieszych i cyklistów w miejscu dotychczasowego chaosu.
Pod jezdnią i obok niej kryje się równie istotna część zadania. Wybudowano kanalizację deszczową odwadniającą nowy fragment, postawiono oświetlenie uliczne oraz ułożono kanał technologiczny pod przyszłe sieci. Wzdłuż drogi urządzono pasy zieleni i posadzono nowe drzewa, mające częściowo zrekompensować wycinkę kolidującą z robotami. W efekcie powstał pełny przekrój uliczny, a nie prowizoryczny skrót.
Finał historii ciągnącej się od tramwaju na Pieczewo
Oddany teraz odcinek ma swoją dłuższą historię, którą dobrze pamiętają mieszkańcy okolicy. Podczas budowy linii tramwajowej na Pieczewo funkcjonował w tym miejscu tymczasowy przejazd łączący osiedle z ul. Wilczyńskiego i pętlą tramwajową. Kierowcy szybko się do niego przyzwyczaili, bo wyraźnie upłynnił wyjazd z osiedla. Po zakończeniu robót torowych przejazd zamknięto, tłumacząc, że jego parametry nie pozwalają na stały ruch samochodowy.
W odpowiedzi mieszkańcy Leśnego Zakątka zorganizowali petycję, pod którą podpisało się kilkadziesiąt osób. Domagali się pozostawienia połączenia i szybkiej budowy docelowej ulicy zamiast samego ciągu pieszego. Wskazywali, że we wspólnocie jest ponad sto mieszkań i około dwustu aut, a odcięcie od ul. Wilczyńskiego spycha cały ruch na już zatłoczone uliczki i wydłuża dojazd służbom ratunkowym. Ratusz odpowiadał wówczas, że docelowe przedłużenie ulicy wymaga projektu i zabezpieczenia środków, a rzecznik miasta Patryk Pulikowski przekazywał, że po przygotowaniu dokumentacji odcinek stanie się pełnoprawnym dojazdem do osiedla. Obecna inwestycja jest spełnieniem tamtej zapowiedzi.
Szybciej niż w umowie i za miejskie pieniądze
Przedsięwzięcie sfinansowała w całości Gmina Olsztyn, przeznaczając na nie blisko 1,4 mln zł. Roboty prowadziła olsztyńska firma Eurobud. Od podpisania umowy do odbioru minęło dziesięć miesięcy, czyli wykonawca uporał się z zadaniem o miesiąc wcześniej, niż zakładał kontrakt.
Jak podaje dokumentacja przetargowa Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie, zakres obejmował między innymi jezdnię, dwa chodniki o różnej szerokości oddzielone od jezdni zielenią, ścieżkę rowerową o szerokości 2,5 metra, system odwodnienia ze studniami rewizyjnymi oraz oświetlenie. Ten szczegółowy opis pokazuje, dlaczego nawet krótki fragment kosztuje ponad milion złotych: pod stu metrami nowej ulicy kryje się kompletna infrastruktura podziemna i naziemna.
Co to zmienia dla kierowców z Pieczewa
Największą korzyścią jest przewidywalność porannego wyjazdu. Zamiast kalkulowania, czy uda się przejechać zastawioną Turkowskiemu bez cofania, mieszkańcy końcowych bloków wyjeżdżają wprost na szeroką ulicę zbiorczą. Mniej aut przetoczy się też przez wewnętrzne uliczki, co odczują mieszkańcy niższych numerów, narzekający dotąd na ruch tranzytowy spod Leśnego Zakątka.
Warto pamiętać, że nowy łącznik nie jest obwodnicą ani skrótem dla całego Pieczewa. Służy przede wszystkim obsłudze przyległej zabudowy, pieszym i rowerzystom. Korzystanie z niego zgodnie z organizacją ruchu i z umiarkowaną prędkością pozwoli zachować to, o co mieszkańcom chodziło najbardziej: spokój, płynność i bezpieczny dojazd służb pod same klatki schodowe.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych
Olsztyn przeznaczył w tym roku 3 mln zł na remonty lokali komunalnych. Pieniądze mają pozwolić przygotować do ponownego zasiedlenia 54 mieszkania. Równolegle miasto ograniczyło sprzedaż lokali najemcom i obniżyło bonifikaty, żeby zatrzymać mieszkania w gminnym zasobie.
Siedem drzew do wycinki w Olsztynie. Gietkowska i Poprzeczna
Siedem drzew z dwóch olsztyńskich adresów ma zostać wyciętych tej jesieni. Chodzi o wierzbę rosnącą przy ul. Gietkowskiej 9e oraz sześć topól kanadyjskich przy ul. Poprzecznej 16B. Zamawiający wyznaczył konkretne okazy, określił sposób pomiaru pni i narzucił wykonawcy zasady ochrony zwierząt oraz termin prac do 16 listopada 2026 roku.
Olsztyn: ubywa rolników. Urzędnicy o przyszłości wsi
Przedstawiciele administracji rządowej, KRUS i Ochotniczych Hufców Pracy spotkali się 22 września w Olsztynie, by rozmawiać o przyszłości wsi. Tematem były zmiany demograficzne, malejąca liczba rolników i ubezpieczonych w KRUS oraz szanse młodzieży z terenów wiejskich na zdobycie zawodu. Rozmowy mają przełożyć się na wspólną ofertę szkoleń i wsparcia dla pracodawców.