Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Hala w Biskupcu i kolej do Lidzbarka. Głosy samorządowców

Hala sportowa za blisko 23 mln zł otwarta w czerwcu w Biskupcu, krytyka dwukadencyjności wójtów i burmistrzów ze strony włodarza Nidzicy oraz konkretne plany powrotu kolei do uzdrowiskowego Lidzbarka Warmińskiego — to najważniejsze tematy wypowiedzi samorządowców z regionu opublikowanych w Gazecie Olsztyńskiej.

Hala sportowa w Biskupcu i powrót kolei do Lidzbarka Warmińskiego to najważniejsze tematy najnowszych wypowiedzi samorządowców z regionu opublikowanych w Gazecie Olsztyńskiej. Obok podsumowań zakończonych inwestycji włodarze podjęli też temat zasad działania samorządu i jego przyszłości w państwie.

Hala sportowa w Biskupcu za blisko 23 mln zł

Największą inwestycją w historii gminy Biskupiec pozostaje nowoczesna hala sportowa otwarta w czerwcu 2026 roku. Obiekt stanął bezpośrednio przy Szkole Podstawowej w Biskupcu, z którą łączy go specjalny łącznik — dzięki niemu uczniowie mogą bezpiecznie przejść na zajęcia wychowania fizycznego bez wychodzenia na zewnątrz. Budowę poprzedziło wmurowanie kamienia węgielnego 26 kwietnia 2024 roku, a łączny koszt całego przedsięwzięcia sięgnął blisko 23 mln zł.

Czytaj teżWycinka 7 tys. drzew na Warmii i Mazurach. Wojewoda uspokaja

Za większość wydatków nie zapłaciła jednak gmina. Zewnętrzne dofinansowanie przekroczyło 19 mln zł — 13,5 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Polski Ład, a 6 mln zł z programu „Sportowa Polska” Ministerstwa Sportu i Turystyki. Wójt Arkadiusz Dobek przekonuje, że obiekt ma służyć nie tylko szkole, ale całej wspólnocie: klubom sportowym, organizacjom i mieszkańcom, którzy będą mogli oglądać tu zawody i turnieje. „Dobra infrastruktura to inwestycja w ludzi” — podkreśla włodarz. To kolejny krok w sportowym rozwoju gminy; dwa lata wcześniej w Biskupcu oddano do użytku kryte korty tenisowe za około 4 mln zł.

Burmistrz Nidzicy krytycznie o dwukadencyjności

Jacek Kosmala, burmistrz Nidzicy, w swojej wypowiedzi krytykuje obowiązujące od 2018 roku ograniczenie liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast do dwóch. Przypomina, że tamta nowelizacja prawa wydłużyła też kadencję samorządów do pięciu lat i nałożyła na włodarzy zakaz zasiadania w radach nadzorczych spółek. Tych samych ograniczeń nie objęto posłów ani senatorów — zdaniem Kosmali przepisy niesprawiedliwie potraktowały ludzi, którzy poświęcili samorządowi wiele lat pracy.

Włodarz Nidzicy zwraca też uwagę na osobiste konsekwencje takich regulacji: samorządowcy, którzy po kilku kadencjach tracą stanowisko, często wypadają z rynku pracy i nie mają żadnego zabezpieczenia. Podkreśla, że to mieszkańcy decydowali o ich wyborze, i postuluje poważną reformę administracyjną i finansów publicznych. Temat pozostaje żywy na szczeblu krajowym — w 2025 roku do Sejmu trafił projekt PSL znoszący limit kadencji, a Senat przyjął analogiczną nowelizację Kodeksu wyborczego.

Uzdrowiskowy Lidzbark Warmiński stawia na kolej

Rok 2026 jest dla Lidzbarka Warmińskiego przełomowy: od 1 stycznia miasto oficjalnie ma status uzdrowiska — 48. w Polsce i drugie w województwie warmińsko-mazurskim, po Gołdapi. Jak mówi burmistrz Jacek Wiśniowski, to nie tylko formalność: w mieście widać już kuracjuszy i gości, a letni sezon wypełniły koncerty i imprezy plenerowe. W budowie są kolejne trzy obiekty, które mają poszerzyć ofertę zabiegową i rehabilitacyjną.

Równolegle miasto wraca do tematu, który od blisko 30 lat jest jego piętą achillesową — transportu kolejowego. Pasażerskie pociągi z Olsztyna przez Czerwonkę przestały tu docierać w 1996 roku. Dziś samorządy Lidzbarka, Bartoszyc i Dobrego Miasta wspólnie rozmawiają z PKP o nowym połączeniu, które mogłoby włączyć północną Warmię w istniejącą, zmodernizowaną linię prowadzącą do Olsztyna i Elbląga. Powstała już wstępna koncepcja, ale przed ewentualną inwestycją są jeszcze analizy i uzgodnienia — o realizacji można mówić raczej w latach niż miesiącach. Dla uzdrowiskowego miasta dobre połączenie to jednak szansa na nowych gości i realny rozwój lokalnej gospodarki.

Wspólnym mianownikiem wypowiedzi trzech włodarzy jest troska o przyszłość lokalnych społeczności — od infrastruktury sportowej i uzdrowiskowej po stabilne podstawy funkcjonowania samorządu. Część zapowiedzi ma już konkretny kształt, inne, jak powrót kolei do Lidzbarka, dopiero czekają na decyzje na szczeblu wojewódzkim i centralnym.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Siedem drzew do wycinki w Olsztynie. Gietkowska i Poprzeczna

Łynostrada w Olsztynie tonie i pęka. Most w Ząbiu pilnie do wymiany

Olsztyn: ubywa rolników. Urzędnicy o przyszłości wsi

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka