Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Drugie koszenie dna Łyny. Utrudnienia dla kajakarzy i wędkarzy

Już we wtorek na Łynie rozpocznie się drugie w tym roku mechaniczne koszenie roślinności dennej. Prace potrwają około dwóch tygodni i obejmą odcinek od centrum Olsztyna aż po Bartąg, a w ich trakcie kajakarze, wędkarze i użytkownicy małych łodzi muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami oraz zakazem przepływania przez bariery wychwytujące.

Już od wtorku na Łynie znów pojawi się specjalistyczna łódź kosząca — to sygnał, że ruszają drugie w tym roku prace nad oczyszczeniem dna rzeki. Na około dwa tygodnie mieszkańcy, kajakarze i wędkarze muszą przygotować się na utrudnienia na odcinku od centrum Olsztyna aż do Bartąga.

Kiedy i na jakim odcinku popłynie łódź kosząca

Zgodnie z komunikatem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku prace rozpoczną się 1 września i potrwają około dwóch tygodni. Będą prowadzone etapami: najpierw łódź kosząca przepracuje fragment od mostu przy ul. Niepodległości — w rejonie Szpitala Miejskiego — do mostu przy ul. Kalinowskiego. Dopiero później ekipy zajmą się dnem Łyny od tego mostu w stronę Bartąga.

Czytaj teżX Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Jak przypomina Justyna Szerenos-Pawilcz z RZGW, w trakcie robót mogą wystąpić czasowe utrudnienia dla wędkarzy oraz osób korzystających z kajaków, łodzi i innych małych jednostek pływających. Na koszonych odcinkach pracować będzie specjalistyczna łódź kosząca, dlatego służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń osób prowadzących prace.

Przetamowania i zakaz przepływania

Na czas prac w poprzek koryta rzeki zakładane są tzw. przetamowania, czyli liny wychwytujące wykoszoną roślinność spływającą z nurtem. Zebrany materiał jest na bieżąco wybierany z wody, składowany na brzegu, a następnie wywożony. Takie bariery powstaną w dwóch miejscach: przy ul. Niepodległości oraz przy moście na ul. Kalinowskiego.

RZGW wprost przestrzega, że przepływanie kajakami, łodziami oraz innymi jednostkami pływającymi przez zamontowane bariery jest zabronione. Wody Polskie dodają, że nawet mimo zabezpieczeń niewielkie ilości skoszonej roślinności mogą okresowo pojawiać się w rejonie Starego Miasta — warto o tym pamiętać, planując spływ.

Po co w ogóle kosić dno rzeki

To drugie w tym roku mechaniczne koszenie roślinności dennej w Łynie — pierwsze przeprowadzono pod koniec czerwca, na podobnym odcinku między Olsztynem a Bartągiem. Zabieg jest powtarzany cyklicznie, zwykle dwa razy w sezonie, a jego cel to utrzymanie właściwych warunków przepływu wód oraz poprawa drożności koryta rzeki. Gęsta roślinność denna spowalnia nurt i ogranicza przepustowość cieku, co przy intensywnych opadach zwiększałoby ryzyko lokalnych podtopień.

O czym warto pamiętać podczas koszenia Łyny

  • Nie przepływaj przez przetamowania — to zabronione i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa.
  • Zachowaj ostrożność w rejonach, gdzie pracuje łódź kosząca.
  • Stosuj się do oznakowania i poleceń osób prowadzących prace.
  • Utrudnienia potrwają około dwóch tygodni — do połowy września.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Wydarzenia

Cały dział

Pogoda w Olsztynie w czwartek. Deszcz, chmury i gęste mgły

Ostróda gospodarzem wojewódzkiego Dnia Turystyki 2026

Weekend w Olsztynie: deszczowy piątek, a w niedzielę 19 stopni

Łoś pojawił się pod urzędem w Ełku. Zaskoczył przechodniów

Najnowsze

Wszystkie

Wycinka 7 tys. drzew na Warmii i Mazurach. Wojewoda uspokaja

Samorząd

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka