Tomasz Śrutkowski laureatem Nagrody im. Panasa w Olsztynie
Olsztyński dziennikarz, filmowiec i wydawca Tomasz Śrutkowski został laureatem VI edycji Nagrody im. Henryka Panasa. Uroczystość odbyła się 15 września w Sali Sesyjnej ratusza w Olsztynie z udziałem władz, literatów i rodziny patrona. Kapituła doceniła jego półwiecze pracy dla Warmii i Mazur oraz 140 książek wydanych nakładem oficyny „Wers”.
Sala Sesyjna olsztyńskiego ratusza wypełniła się 15 września ludźmi książki, mediów i kultury. To tam Tomasz Śrutkowski, dziennikarz, felietonista, filmowiec i wydawca, odebrał Nagrodę im. Henryka Panasa — wyróżnienie dla twórców związanych z Warmią i Mazurami. Dla olsztyńskiego środowiska to nie tylko kolejna gala, ale potwierdzenie, że cicha, wieloletnia praca dokumentacyjna ma swoją wagę i publiczność.
Decyzję podjęła kapituła nagrody. Jak relacjonował pomysłodawca wyróżnienia, dziennikarz Marek Książek, laureata wyłoniono z szerszej preselekcji, a w finale wybierano spośród trzech mocnych kandydatur. Sam Książek nie krył, że werdykt go ucieszył, dodając, że cieszy się także radością nagrodzonego.
Czytaj też85 stypendiów dla młodych talentów z powiatu olsztyńskiegoPół wieku dla Olsztyna i regionu
Śrutkowski od ponad pół wieku związany jest z olsztyńskim dziennikarstwem i kulturą. Pracował i kierował redakcją „Gazety Olsztyńskiej”, pisywał felietony, w tym filmowe, realizował filmy dokumentalne o lokalnych twórcach, działał społecznie jako prezes Stowarzyszenia Środowisk Twórczych oraz rotarianin. Był też współtwórcą Nagrody im. Biskupa Ignacego Krasickiego.
Najbardziej widocznym dziełem laureata jest założone przez niego w 2001 roku wydawnictwo „Wers”. W ćwierć wieku ukazało się tam 140 książek — od poezji i prozy, przez albumy i prace naukowe, po dobrze znane mieszkańcom „Kalendarze Olsztyna” z zapisem historii miasta. To właśnie ten jubileusz sam laureat wskazał jako dla niego najważniejszy. Mówił Radiu Olsztyn, że ta nagroda jest cenna, bo znakomici są poprzedni laureaci, a dołączenie do nich jest dla niego wielką niespodzianką, zaś wyróżnienia za konkretną rzecz, czyli 25-lecie wydawnictwa, dotąd nie miał.
Gala w ratuszu z listem i piórem
Uroczystość miała oficjalny i osobisty wymiar jednocześnie. Wziął w niej udział wicewojewoda warmińsko-mazurski Zbigniew Szczypiński, który pogratulował laureatowi, wręczył mu list gratulacyjny i personalizowane pióro. W liście zwrócił uwagę na pracę Śrutkowskiego na rzecz zachowania pamięci o regionie oraz jego wkład w życie dziennikarskie, wydawnicze i kulturalne.
Szczególnie symboliczny był jeden szczegół podkreślony przez urząd: laureat przed laty publikował felietony filmowe na łamach „Archipelagu” obok samego Henryka Panasa. Laudację na cześć nagrodzonego wygłosił wcześniejszy laureat Wiktor Marek Leyk. Marek Książek odczytał list skierowany do Śrutkowskiego przez byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Głos zabrali też prezes olsztyńskiego oddziału Związku Literatów Polskich Andrzej Cieślak i wiceprezes Jerzy Górczyński, a osobiste wspomnienia o patronie i jego dorobku przedstawił syn pisarza Jacek Panas.
Kim był patron nagrody
Nagroda nosi imię prozaika, dramaturga i publicysty Henryka Panasa (1912–1985), autora m.in. powieści „Według Judasza. Apokryf”, długoletniego redaktora miesięcznika „Warmia i Mazury” i współtwórcy Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego „Pojezierze” w Olsztynie. Wyróżnienie przyznają od 2020 roku wspólnie olsztyńskie środowiska Stowarzyszenia Dziennikarzy RP i Związku Literatów Polskich, z inicjatywy Marka Książka. Trafia do dziennikarzy i pisarzy, których dorobek łączy się z regionem i koresponduje z dokonaniami patrona.
Śrutkowski jest szóstym laureatem. Wcześniej nagrodę otrzymali Krzysztof Daukszewicz, Aleksander Kwaśniewski, Wacław Radziwinowicz, Wiktor Marek Leyk oraz Magdalena Rigamonti. Taki poczet nazwisk tłumaczy słowa laureata o randze dołączenia do tego grona — to zestawienie satyryka, prezydenta, reportera, samorządowca i reporterki, a od teraz także wydawcy-kronikarza Olsztyna.
Dla mieszkańców nagroda ma wymiar praktyczny: to właśnie takie oficyny jak „Wers” i takie cykle jak „Kalendarze Olsztyna” przechowują daty, nazwiska i fotografie, do których wraca się przy remontach kamienic, jubileuszach szkół czy poszukiwaniach rodzinnych. Uhonorowanie Śrutkowskiego jest więc także przypomnieniem, gdzie szukać rzetelnej wiedzy o mieście — na półce lokalnego wydawcy, nie tylko w internecie.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Nie tylko multipleksy. Olsztyńskie kina, które odeszły w zapomnienie
Zanim w stolicy Warmii i Mazur pojawiły się multipleksy, olsztyniacy wybierali się na seanse do kameralnych kin studyjnych. Awangarda, Grunwald, Kopernik, Polonia, Kino Dworcowe czy Odrodzenie – każda z tych sal miała swoją niepowtarzalną atmosferę i historię. Dziś po większości z nich pozostały tylko wspomnienia, murale i nieliczne materialne ślady. Oto przegląd kultowych kin Olsztyna, które przeszły do historii.
Warmia i Mazury: 65 gmin uchwaliło plany ogólne
65 ze 116 gmin Warmii i Mazur ma już uchwalone plany ogólne – wynika z najnowszych danych Geoportalu i Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Wśród nich są Olsztyn, Elbląg i Iława. Dokumenty te decydują o tym, gdzie będzie można budować domy, a gdzie powstaną usługi, przemysł czy zieleń, dlatego ich brak bezpośrednio uderza w mieszkańców planujących inwestycje.
„Mama 4+” na Warmii i Mazurach. 4 tys. osób dostaje pieniądze z ZUS
Około 4 tys. mieszkańców Warmii i Mazur otrzymuje z ZUS rodzicielskie świadczenie uzupełniające, znane jako „Mama 4+”. Wsparcie trafia do rodziców, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci i na emeryturze nie mają środków na utrzymanie. Od marca 2026 roku maksymalna kwota sięga 1978,49 zł brutto miesięcznie.