Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

182. urodziny Kanału Elbląskiego. Miłomłyn świętował z inscenizacją i tortem

Inscenizacja przy śluzie, konkurs na przebranie stylizowane na XIX wiek i gigantyczny tort – tak 25 lipca w Miłomłynie świętowano 182. urodziny Kanału Elbląskiego. Podczas obchodów ogłoszono plany rewitalizacji wybranych odcinków drogi wodnej wartej 260 milionów złotych. To jedno z najcenniejszych osiągnięć hydrotechniki w Polsce, od 2011 roku uznane za Pomnik Historii.

Tłumy mieszkańców i turystów zgromadziły się 25 lipca przy śluzie w Miłomłynie, by wspólnie świętować 182. urodziny Kanału Elbląskiego – jednego z najcenniejszych zabytków hydrotechniki w Europie. Organizatorzy przygotowali inscenizację nawiązującą do XIX-wiecznej budowy drogi wodnej, konkurs na stylizowane przebrania z epoki oraz ogromny tort, którym poczęstowano wszystkich uczestników.

Miłomłyn – punkt zerowy kanału

Obchody miały szczególny wymiar właśnie w Miłomłynie. Jak podkreśliła burmistrz Beata Mazur, to tutaj 28 października 1844 roku wbito pierwszą łopatę pod budowę kanału, a samo miasto leży w punkcie, z którego droga wodna rozchodzi się w trzech kierunkach – do Elbląga, Ostródy i Iławy.

Czytaj teżRobotyka dla dzieci w Olsztynie. Ruszyły zapisy na warsztaty

Tu jest trójstyk trzech kierunków i tutaj jest punkt zerowy, dlatego tym bardziej to do nas należy to święto, że u nas się urodził ten kanał

– mówiła burmistrz podczas uroczystości.

Uczestnicy przemaszerowali do śluzy, gdzie odbyła się inscenizacja historyczna. W rolę głównego projektanta kanału – Georga Jacoba Steenkego – wcielił się zastępca przewodniczącego rady miejskiej Tomasz Kasprzak. Jak tłumaczył, wszystko odtwarzano zgodnie z zapisami w kronice miłomłyńskiej z XIX wieku.

Steenke, Lentze i fotograf na pochylni

Pomysłodawcą budowy Kanału Elbląskiego był pruski urzędnik i inżynier Georg Jacob Steenke (1801–1884), który przez lata nadzorował całe przedsięwzięcie. Do współpracy zaprosił wybitnych specjalistów, w tym Severina Lentzego – twórcę mechanizmów wyciągowych na suchych pochylniach. To właśnie Lentze odpowiedzialny był wcześniej za podobne rozwiązania zastosowane na odcinkach Kanału Sueskiego, gdzie statki holowane są przez lokomotywy.

– Są pewne odcinki na Kanale Sueskim, na których statki – podobnie jak na Kanale Panamskim – są holowane przez lokomotywy. Te elementy zaprojektował Severin Lentze – wyjaśniał Sławomir Dylewski ze Stowarzyszenia Miłośników Kanału Elbląskiego „Navicula”.

Szczególną historią podzielił się członek stowarzyszenia Ryszard Kowalski, który przypomniał pionierską jak na owe czasy decyzję Steenkego o udokumentowaniu budowy. Namówiony przez niego fotograf Leopold Dietz przybył na miejsce i wykonał siedem fotografii pochylni Buczyniec, które dziś mają nieocenioną wartość historyczną.

260 milionów na rewitalizację

Podczas obchodów padły ważne zapowiedzi dotyczące przyszłości kanału. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Andrzej Ryński poinformował o przygotowaniach do dużego projektu rewitalizacyjnego.

– Są pewne odcinki kanału, które wymagają rewitalizacji, przygotowujemy się do takiego projektu z dofinansowania regionalnego programu operacyjnego. To będzie 260 milionów złotych, które chcemy przeznaczyć właśnie na rewitalizację tych najtrudniejszych odcinków – zapowiedział Ryński.

Unikat w skali świata

Kanał Elbląski to żeglowna droga wodna o długości 84 kilometrów głównego szlaku (ponad 115 km z odgałęzieniami), łącząca jezioro Druzno z jeziorem Drwęckim i Jeziorakiem. Jego budowa trwała od 1844 do 1860 roku, a pierwszy statek przepłynął całą trasą 31 sierpnia 1860 roku. Od 2011 roku kanał jest wpisany na listę Pomników Historii.

Największą osobliwością jest system pięciu suchych pochylni – Buczyniec, Kąty, Oleśnica, Jelenie i Całuny – po których statki przewożone są na platformach ustawionych na szynach. Urządzenia napędza siła przepływu wody, co czyni to rozwiązanie wyjątkowym w skali światowej. Prezes Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej Cezary Wawrzyński podkreśla, że to jedyne miejsce na świecie, gdzie statek dosłownie „płynie po trawie”.

Praktyczne wskazówki

Dla tych, którzy chcieliby zobaczyć Kanał Elbląski na własne oczy, sezon żeglugowy trwa zazwyczaj od maja do września. Regularne rejsy pasażerskie dostępne są na trasie Elbląg – Buczyniec oraz Ostróda – Miłomłyn. Statki białej floty zabierają turystów na kilkugodzinne wycieczki, podczas których można podziwiać działanie pochylni z bliska.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Kultura

Cały dział

Olsztyn: 86 lat od sowieckiej agresji 17 września 1939

AI

Zmarł Stanisław Szelc. Legenda kabaretu Elita miała 83 lata

AI

Zdrowsze stołówki i koniec smartfonów w szkołach Olsztyna

AI

Świąteczne hity w Olsztynie. Magic Christmas Concert w Uranii

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka