Emerytura na konto. Seniorzy z Olsztyna żegnają listonosza
Jeszcze niedawno wypłata emerytury oznaczała oczekiwanie na pukanie do drzwi. Dziś mieszkańcy Olsztyna i całego regionu coraz częściej rezygnują z gotówki od listonosza na rzecz przelewu. W czerwcu ponad 81 proc. świadczeń na Warmii i Mazurach trafiło prosto na rachunki bankowe, a eksperci wskazują na wygodę i bezpieczeństwo.
Obraz seniora wyczekującego w oknie na listonosza z emeryturą odchodzi do przeszłości. W Olsztynie i na całej Warmii i Mazurach karta płatnicza i przelew wypierają przekaz pocztowy w tempie, które jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić. Czerwcowe dane pokazują skalę zmiany: na rachunki bankowe trafiło już ponad 81 proc. świadczeń wypłacanych przez Zakład w regionie.
Ta lokalna statystyka idealnie wpisuje się w trend ogólnopolski. W całym kraju w czerwcu tego roku na konta trafiło 81,5 proc. wypłat realizowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Co więcej, wśród osób, którym przyznano emeryturę w maju, aż 88 proc. od razu wskazało rachunek bankowy. Jeszcze pod koniec 2020 roku pocztą wędrowało 2,2 mln świadczeń miesięcznie, w 2024 roku już tylko 1,78 mln.
Czytaj teżMichelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld złPrzelew zamiast wizyty na poczcie
Dla wielu starszych mieszkańców regionu liczy się przede wszystkim prostota dnia wypłaty. Pieniądze pojawiają się na rachunku rano w terminie świadczenia, bez względu na pogodę, kolejkę w urzędzie pocztowym czy nieobecność w domu podczas wizyty doręczyciela. Można nimi zapłacić kartą za zakupy, uregulować rachunki przez internet albo wysłać wsparcie wnukom.
– Pieniądze przekazywane na rachunek bankowy to przede wszystkim wygoda i bezpieczeństwo. Wypłata z ZUS trafia bezpośrednio na konto, nie trzeba czekać na wizytę listonosza czy stać w kolejce na poczcie po odbiór gotówki – mówi Anna Grabowska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Warmii i Mazurach.
Rzeczniczka podaje, że co miesiąc ZUS wypłaca świadczenia prawie 301,5 tys. mieszkańcom Warmii i Mazur. Prawie 245 tys. osób otrzymuje je na rachunki bankowe, natomiast 56,5 tys. klientów nadal korzysta z przekazów pocztowych. To właśnie ta druga grupa stoi dziś przed wyborem, czy dołączyć do większości.
Cyfrowi seniorzy z Warmii i Mazur
Zmiana sposobu wypłaty idzie w parze ze zmianą codziennych nawyków. Seniorzy coraz sprawniej posługują się kartami, bankowością internetową, smartfonami i tabletami. Dla części z nich możliwość załatwienia spraw finansowych bez wychodzenia z domu stała się jednym z głównych powodów, by w ogóle korzystać z internetu.
Trend widać także poza emeryturami. Zasiłki chorobowe trafiają na konta w 86 proc., świadczenia rehabilitacyjne w 93 proc., a zasiłki macierzyńskie, opiekuńcze i pogrzebowe już w 98 proc. Młodsi świadczeniobiorcy praktycznie nie wybierają już gotówki, a starsi szybko ich doganiają.
– Dla wielu osób konto bankowe oznacza po prostu większą swobodę. Pieniądze są bezpieczne na rachunku i można korzystać z nich w dogodnym dla siebie momencie – podkreśla Anna Grabowska.
Bezpieczeństwo ważniejsze niż przywiązanie do gotówki
Eksperci ZUS nie mają wątpliwości, że obok wygody drugim motorem zmiany jest strach o oszczędności. Gotówka trzymana w kopercie w szufladzie to łatwy łup dla włamywaczy, ale też przynęta dla oszustów działających metodami na wnuczka, policjanta czy fałszywego fachowca. Informacja, że w mieszkaniu leży cała emerytura, bywa dla przestępców szczególnie kusząca.
Pieniądze na rachunku nie wymagają przechowywania banknotów w domu, a przelew zostawia ślad i daje kontrolę nad wydatkami. Urzędnicy przypominają przy tym o podstawowej zasadzie higieny cyfrowej: nikomu nie wolno podawać haseł, kodów PIN ani danych do logowania, niezależnie od tego, za kogo podaje się rozmówca przez telefon.
Jak przenieść emeryturę na konto
Przejście na bezgotówkową wypłatę nie wymaga wizyty w banku ani skomplikowanych formalności. Wystarczy złożyć w ZUS wniosek EZP, czyli wniosek o zmianę danych osoby zamieszkałej w Polsce. Można to zrobić osobiście w placówce, wysłać pocztą albo elektronicznie przez platformę eZUS. Pomocą służą pracownicy sal obsługi, a w sprawach internetowych często wystarczą kilku minut ze wsparciem dzieci lub wnuków.
Dobra wiadomość dotyczy też kosztów. Wiele banków oferuje seniorom rachunki bezpłatne lub za symboliczną opłatą, więc obawa przed dodatkowymi opłatami zwykle okazuje się nieuzasadniona. Warto porównać oferty i wybrać konto dopasowane do własnych potrzeb, na przykład z darmowymi wypłatami z bankomatów i prostą aplikacją.
Dla mieszkańców regionu, którzy wciąż odbierają świadczenie do ręki, wybór pozostaje dobrowolny. Ministerstwo pracy odrzuciło pomysł obowiązkowych przelewów dla wszystkich, więc listonosz nadal będzie pukał do tych drzwi, pod którymi jest wyczekiwany. Liczby pokazują jednak jasno, w którą stronę zmierza Warmia i Mazury: bez czekania, bez kolejki i bez gotówki w domowej szufladzie.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
„Mama 4+” na Warmii i Mazurach. 4 tys. osób dostaje pieniądze z ZUS
Około 4 tys. mieszkańców Warmii i Mazur otrzymuje z ZUS rodzicielskie świadczenie uzupełniające, znane jako „Mama 4+”. Wsparcie trafia do rodziców, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci i na emeryturze nie mają środków na utrzymanie. Od marca 2026 roku maksymalna kwota sięga 1978,49 zł brutto miesięcznie.
300 plus na wyprawkę szkolną. Ponad 7,5 mln zł trafiło już na konta rodziców z Warmii i Mazur
Ponad 7,5 mln zł trafiło już na konta rodziców z województwa warmińsko-mazurskiego w ramach rządowego programu Dobry Start. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wciąż przyjmuje wnioski o świadczenie 300 plus na wyprawkę szkolną — złożenie wniosku do końca sierpnia gwarantuje wypłatę najpóźniej 30 września. W regionie złożono już blisko 56 tys. wniosków na ponad 82 tys. dzieci.
Olsztyn.com.pl liderem. Ponad 942 tys. wizyt w sierpniu
Ponad 942 tysiące wizyt w miesiąc i blisko 498 tysięcy unikalnych użytkowników — taki sierpień ogłosił portal Olsztyn.com.pl. Według przywołanych przez redakcję szacunków Similarweb daje to pierwsze miejsce wśród olsztyńskich mediów lokalnych, czwarty miesiąc z rzędu. Redakcja wskazuje też na miliony wyświetleń w mediach społecznościowych.