Pędził 159 km/h na trasie Olsztyn–Bartąg. Stracił prawo jazdy
W piątek 21 sierpnia policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie zatrzymali na trasie Olsztyn–Bartąg motocyklistę, który rozpędził się do 159,2 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h, a dodatkowo stawiał maszynę na jedno koło. 37-latek dostał dwa mandaty na łączną kwotę 4 tys. zł, 25 punktów karnych i stracił prawo jazdy.
Policyjny wideorejestrator wyświetlił 159,2 km/h w miejscu, gdzie znaki pozwalały jechać najwyżej 60 km/h. 37-letni motocyklista, który w piątek mijał patrol na trasie Olsztyn–Bartąg, nie tylko rażąco przekroczył dozwoloną prędkość — zarejestrowane nagranie pokazuje też, że co jakiś czas unosił przednie koło jednośladu. Funkcjonariusze zakończyli kontrolę zatrzymaniem prawa jazdy.
Kontrola na trasie Olsztyn–Bartąg
Do zdarzenia doszło w piątek, 21 sierpnia 2026 roku. Policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie wspierali tego dnia prowadzone w Olsztynie działania pod nazwą „Legalny elektryk” i patrolowali trasę Olsztyn–Bartąg. W pewnym momencie uwagę mundurowych przykuł kierujący motocyklem marki Husqvarna, którego sposób jazdy od razu wskazywał na poważne łamanie przepisów.
Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówkiPomiar wykonany wideorejestratorem wykazał 159,2 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h, czyli przekroczenie dopuszczalnej prędkości aż o 99,2 km/h. W podsumowaniu weekendu policja określiła to zdarzenie jako niechlubny rekord powiatu — żaden inny kontrolowany kierowca nie jechał tak szybko.
Stawał maszynę na jedno koło
Na liście przewinień to jednak nie wszystko. Jak wynika z zapisu kamerki policyjnej, mężczyzna od czasu do czasu zwalniał — nie po to jednak, by zachować bezpieczny odstęp czy przygotować się do manewru. Zatrzymujący się motocykl po chwili znów przyspieszał, a nagranie pokazuje, że jednoślad unosił przednie koło i jechał na jednym kole.
Takie zachowanie w połączeniu z bardzo wysoką prędkością stwarzało realne zagrożenie zarówno dla samego kierującego, jak i dla pozostałych uczestników ruchu. Materiał z wideorejestratora został zabezpieczony i może zostać wykorzystany w dalszym postępowaniu.
Mandaty, punkty i zatrzymane prawo jazdy
Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości co do skali naruszeń. Za popełnione wykroczenia 37-latek został ukarany dwoma mandatami na łączną kwotę 4 tysięcy złotych, a na jego konto trafiło 25 punktów karnych. Jeszcze na miejscu kontroli policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Weekend bez wypadków, ale z rekordzistą
Interwencja na trasie Olsztyn–Bartąg była częścią podsumowania ostatniego weekendu wakacji, które przygotowała Komenda Miejskiej Policji w Olsztynie. Na drogach powiatu nie doszło wtedy do żadnego wypadku, co funkcjonariusze odnotowują z satysfakcją — mniej optymistyczny jest jednak bilans pozostałych kontroli, bo w ręce mundurowych trafiła też czwórka kierowców z alkoholem w organizmie. Motocyklista okazał się niechlubnym rekordzistą weekendu.
Co oznaczają 25 punktów i 4 tysiące złotych?
Skala kary nie jest przypadkowa. Przekroczenie prędkości o ponad 71 km/h trafia do najwyższego przedziału taryfikatora mandatów, w którym samo to wykroczenie kosztuje 2500 złotych — tutaj do prędkości doszła jeszcze jazda na jednym kole, stąd łączna suma dwóch mandatów wyniosła 4 tysiące złotych.
Warto pamiętać, że 25 punktów karnych przekracza próg 24 punktów, od którego starosta może skierować kierowcę na ponowne sprawdzenie kwalifikacji. Na zatrzymaniu prawa jazdy konsekwencje mogą się więc nie skończyć — ostateczna decyzja zapadnie po analizie zgromadzonego materiału, w tym nagrania z wideorejestratora.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
159 km/h na jednym kole. Weekend na drogach powiatu olsztyńskiego
Miniony weekend na drogach powiatu olsztyńskiego był intensywny, choć na szczęście obyło się bez wypadków. Policyjne podsumowanie końcówki wakacji nie napawa jednak optymizmem: czterech kierowców prowadziło pod wpływem alkoholu, a niechlubnym rekordzistą został 37-letni motocyklista, który na trasie Olsztyn-Bartąg rozpędził się do 159,2 km/h i dodatkowo jechał na jednym kole. Za oba wykroczenia zapłacił 4 tys. zł i stracił 25 punktów karnych.
Dwa dożywotnie zakazy i 2 promile. Kierowca wjechał wprost pod radiowóz w Olsztynie
Policyjny patrol nie musiał daleko szukać sprawcy wykroczenia w miniony wtorek w Olsztynie. 43-letni kierowca, który pędził z nadmierną prędkością, uderzył w krawężnik wysepki, przeciął ją i wjechał na przeciwległy pas ruchu wprost przed maskę radiowozu. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w organizmie. Gdy policjanci sprawdzili jego dane, okazało się, że mężczyzna ma na koncie dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a jego samochód nie ma ani ubezpieczenia OC, ani ważnego przeglądu technicznego.
Niespokojny weekend na drogach Olsztyna. Pieszy potrącony
Ostatni weekend astronomicznego lata okazał się pracowity dla policjantów z Olsztyna i powiatu olsztyńskiego. Na skrzyżowaniu ulic Dworcowej i Kętrzyńskiego 78-letnia kierująca seatem potrąciła pieszego na oznakowanym przejściu, a w rejonie ulic Schumana i Sielskiej wywróciła się skoda z nietrzeźwym kierowcą. W Olsztynku funkcjonariusze zatrzymali też 42-latka, który wsiadł za kierownicę mimo sądowego zakazu.