Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Dach zabytkowej rudery grozi zawaleniem nad przystankiem w Olsztynie. MSWiA szuka wyjścia

Przystanek autobusowy przy zbiegu al. Wojska Polskiego i al. Sybiraków w Olsztynie obsługuje dziennie setki pasażerów – pacjentów pobliskiej Polikliniki MSWiA oraz mieszkańców osiedla Kormoran. Niewielu z nich zdaje sobie sprawę, że kilkanaście centymetrów od wiaty znajduje się dach XIX-wiecznej kamienicy, który zaczął się zapadać. Po tym, jak w lipcu 2026 roku część połaci runęła po ulewach, zarządca budynku – Szpital Kliniczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – zdecydował się zamówić specjalistyczną ekspertyzę techniczną. Problem w tym, że budynek jest wpisany w historyczny układ urbanistyczny, a wojewódzki konserwator zabytków konsekwentnie odmawia zgody na rozbiórkę.

Codziennie dziesiątki olsztynian czekają na autobusy linii 107 i nocnej N2 na przystanku przy Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych. Kierują się stąd na osiedle Kormoran, do centrum miasta albo do Dajtek. Wielu z nich to pacjenci pobliskiej Polikliniki MSWiA albo przychodni lekarskich. Niewielu zwraca jednak uwagę na to, co znajduje się tuż obok wiaty – stara, opuszczona kamienica o ponad 150-letniej historii, z dachem, który dosłownie rozpada się na oczach pasażerów.

Dach, który się zapada

W poszyciu dachu są już dwie wyraźne dziury, a jedna z nich stale się powiększa. Konstrukcja budynku, który od lat stoi pusty i jest wykorzystywany wyłącznie na cele gospodarcze, jest mocno nadwyrężona. Mieszkańcy i podróżni wielokrotnie zwracali uwagę na pogarszający się stan techniczny nieruchomości, która przylega bezpośrednio do przystanku. W lipcu 2026 roku, po obfitych opadach deszczu i silnych wiatrach, część połaci dachu od strony al. Sybiraków po prostu runęła.

Czytaj teżX Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Sprawą zainteresowała się Gazeta Olsztyńska, a po publikacji artykułu głos zabrał właściciel budynku – Szpital Kliniczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie.

Trzy wnioski o rozbiórkę, trzy odmowy

Jarosław Witek, rzecznik szpitala, nie ukazuje skali problemu. Jak informuje, przywrócenie budynku do stanu pozwalającego na bezpieczne użytkowanie wymaga ogromnych nakładów finansowych, których placówka po prostu nie ma. Szpital aż trzykrotnie składał wnioski do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na rozbiórkę – za każdym razem odpowiedź była odmowna.

– Kilkakrotnie składane były wnioski z prośbą o wydanie pozwolenia na rozbiórkę, za każdym razem decyzje były odmowne – mówi Jarosław Witek. – W ostatnim czasie, po wystąpieniu niekorzystnych warunków pogodowych – obfitych opadów deszczu i silnych wiatrów – doszło do zarwania części połaci dachu od strony al. Sybiraków.

Po tym zdarzeniu szpital uruchomił procedurę awaryjną. Wyłoniono już wykonawcę, któremu zlecono specjalistyczną ekspertyzę techniczną całego budynku.

Co dalej z historyczną ruderą?

Wyniki ekspertyzy zostaną przesłane do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Olsztynie, który wyda wiążące postanowienie – może nakazać zabezpieczenie budynku, jego wyburzenie albo podjąć inną decyzję. Dopiero wtedy okaże się, czy konserwator zabytków będzie musiał zmienić swoje stanowisko w obliczu realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.

Kamienica przy zbiegu al. Wojska Polskiego i al. Sybiraków to nie byle jaka rudera. Została wzniesiona w latach 1872–1890 jako część zespołu nazywanego niegdyś Domem Zdrojowym. Do pierwszej wojny światowej mieściły się w niej pijalnia wód mineralnych oraz zakład kąpielowy z hydrozabiegami, a także pensjonat i restauracja. Po II wojnie światowej, do 1956 roku, w budynku stacjonowała radziecka Komendantura Wojenna. Później zaadaptowano go na przychodnię lekarską, a po przeprowadzce placówek medycznych popadł w ruinę.

Historyczna wartość a bezpieczeństwo

Przypadek kamienicy przy al. Sybiraków unaocznia szerszy problem polskich miast: jak pogodzić ochronę zabytków z realnym zagrożeniem, jakie nieremontowane historyczne obiekty stwarzają dla mieszkańców i przechodniów. Z jednej strony wojewódzki konserwator chroni tkankę historyczną, z drugiej – brak środków na remont sprawia, że budynki takie jak ten stają się niebezpieczne. W Olsztynie, podobnie jak w wielu innych miastach w kraju, przepisy nie dają prostego rozwiązania, gdy zabytek jest jednocześnie zagrożeniem.

Pasażerowie linii 107 i N2 mogą mieć jednak nadzieję, że ekspertyza techniczna przyspieszy decyzję. Do tego czasu pozostaje im ostrożność – i nadzieja, że kolejna ulewa nie pogłębi zniszczeń nad ich głowami.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Powiązane materiały

Strażnicy miejscy zabezpieczali Dni Olsztyna 2026. Czterodniowe święto za nami

Wydarzenia

W dniach 23–26 lipca Olsztyn żył corocznym świętem miasta – Dniami Olsztyna 2026. Przez cztery dni Stare Miasto wypełniało się mieszkańcami i turystami, którzy korzystali z bogatego programu kulturalnego. Nad ich bezpieczeństwem czuwali strażnicy miejscy, którzy – zgodnie z wieloletnią tradycją – przejęli odpowiedzialność za zabezpieczenie wydarzenia i organizację ruchu w rejonie starówki. Służby apelowały o rozsądne zachowanie i korzystanie z transportu publicznego.

Łabędź-chuligan atakuje auta nad Jeziorem Długim w Olsztynie

Wydarzenia

Parking przy ulicy Leśnej nad Jeziorem Długim w Olsztynie stał się areną nietypowych wydarzeń — grasuje tam agresywny łabędź krzykliwy, który upodobał sobie szczególnie czarne samochody i atakuje je, dziobiąc w lusterka. Ptak potrafi też zaatakować człowieka próbującego ochronić swoje auto. Straż Miejska w Olsztynie otrzymała już kilkanaście zgłoszeń, a komendant Jarosław Lipiński apeluje o ostrożność.

Dzikobus wyjechał na ulice Olsztyna. Miasto gra o podatki

Samorząd

Od poniedziałku 21 września po Olsztynie jeździ autobus oklejony grafikami dzików. Tak zwany Dzikobus kursuje naprzemiennie na liniach 110 i 136 i ma przypominać pasażerom o przywilejach dla osób rozliczających PIT w mieście. To najbardziej widoczny dotąd element kampanii zachęcającej do meldowania się i płacenia podatków w stolicy Warmii i Mazur.

Więcej z działu Wydarzenia

Cały dział

Pogoda w Olsztynie w czwartek. Deszcz, chmury i gęste mgły

Ostróda gospodarzem wojewódzkiego Dnia Turystyki 2026

Weekend w Olsztynie: deszczowy piątek, a w niedzielę 19 stopni

Łoś pojawił się pod urzędem w Ełku. Zaskoczył przechodniów

Najnowsze

Wszystkie

Wycinka 7 tys. drzew na Warmii i Mazurach. Wojewoda uspokaja

Samorząd

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka