Dworek Beliana w Olsztynie na sprzedaż? Otwiera go nowy wiadukt
Niszczejący od lat dworek na olsztyńskim Tracku może zostać wystawiony na sprzedaż. Miasto przejęło go w 2007 roku i od tego czasu nie doczekał się remontu, a konserwator już w 2019 roku wskazywał na zapadające się stropy i dach. Wszystko zmienia nowy wiadukt za 8,5 mln zł, który po raz pierwszy daje zabytkowi pełny dojazd od ul. Trackiej.
Przez prawie dwie dekady stał na uboczu dosłownie i w przenośni — odcięty torami, bez porządnej drogi, z zawalonymi stropami i dziurawym dachem. Teraz zabytkowy dworek na Tracku w Olsztynie po raz pierwszy od lat ma przed sobą realną drogę wyjścia. Nowy wiadukt nad torami połączył Zatorze z Trackiem, a na komisji rady miasta padło pytanie, które elektryzuje miłośników historii: czy miasto sprzeda dworek Belianów prywatnemu inwestorowi?
Sprawa wróciła na ostatnim posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej Rady Miasta Olsztyna. O losy budynku dopytywał radny Mirosław Arczak, a wiceprezydent Justyna Sarna-Pezowicz przyznała wprost, że dotychczasowy brak dobrego dojazdu od ul. Trackiej znacznie ograniczał zainteresowanie tą nieruchomością. Skoro dojazd już jest, miasto zaczyna mówić o sprzedaży.
Czytaj teżOlsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnychDwa wieki historii i trzy dekady czekania na remont
Dworek na Tracku to jeden z najstarszych świeckich zabytków Olsztyna. Zbudowano go pod koniec XVIII wieku na terenie dawnego majątku rycerskiego, nadanego przez kapitułę warmińską jeszcze około połowy XIV wieku. Od połowy XVII wieku dobrami władali polscy szlachcice Grzymałowie, a w 1832 roku zadłużony Wilhelm Antoni Grzymała sprzedał je Georgowi Belianowi.
To właśnie tu urodził się Oskar Belian, późniejszy burmistrz i nadburmistrz Allenstein, który rządził miastem od 1877 do 1908 roku. Za jego kadencji Olsztyn zyskał wodociągi, gazownię, nowe szkoły i tramwaje, urastając do rangi drugiego po Królewcu miasta Prus Wschodnich. Miejska strona visit.olsztyn.eu przypomina jednak drugą twarz tego okresu: Belian był członkiem Hakaty i aktywnie działał na rzecz germanizacji, zwalczając polskość i katolicyzm.
Po 1945 roku dworek zamieniono w mieszkania zakładowe Państwowego Gospodarstwa Rolnego, później trafił do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa na mieszkania socjalne. W 2007 roku przejęło go miasto i od tamtej pory remont pozostaje w sferze zapowiedzi. Zalecenia wojewódzkiego konserwatora z 2019 roku są konkretne: uzupełnić pokrycie dachowe, usunąć zawalone fragmenty stropów, usztywnić konstrukcję i naprawić zawalony narożnik południowo-wschodni.
Wiadukt za 8,5 mln zł otwiera drogę do zabytku
Przełomem jest inwestycja drogowa, na którą mieszkańcy czekali dziesięciolecia. Przez lata Track z Zatorzem łączyła tylko drewniana kładka piesza w złym stanie technicznym. Wiosną 2024 roku ruszyła budowa żelbetowego wiaduktu, a we wrześniu 2026 roku przeprawa została już otwarta.
Parametry robią wrażenie jak na lokalną skalę: około 36 metrów rozpiętości, nośność 30 ton, dwa pasy ruchu po 3 metry oraz 3-metrowy ciąg pieszo-rowerowy, plus odcinki dojazdowe w stronę ul. Trackiej i na południe. Całość kosztowała 8,5 mln zł, z czego 5 mln zł miasto pozyskało z Programu Inwestycji Strategicznych. Wykonawcą była spółka Mosty Gdynia.
— 46 metrów długości, dwupasmowa droga, ścieżki rowerowe, piesze, oświetlenie. Właściwie do tej pory nie było tutaj dobrego przejazdu na tę część Olsztyna — mówił prezydent Robert Szewczyk. Dla dworku to zmiana fundamentalna: inwestor nie musi już kalkulować dojazdu przez tory.
Park poza sprzedażą? Radny stawia warunek
Sama zapowiedź sprzedaży budzi jednak spór o kształt transakcji. Radny Mirosław Arczak apeluje, by dworek sprzedawać z wyłączeniem przyległego zabytkowego parku:
— Mam tylko nadzieję, że dworek będzie sprzedawany z wyłączeniem przyległego zabytkowego parku, ponieważ to znacznie podniesie cenę, a dla ewentualnego nabywcy może stanowić kłopotliwy margines zainteresowania — ze szkodą dla tego wyjątkowego terenu.
Obok dworku znajduje się bowiem rodzinny cmentarz Belianów z nagrobkiem Johanna Georga Beliana z 1868 roku, jednym z najstarszych w Olsztynie. Wyłączenie zieleni z transakcji miałoby chronić ją przed presją inwestycyjną, ale też obniżyć cenę wywoławczą i poszerzyć krąg chętnych. Miasto nie ogłosiło jeszcze ani terminu przetargu, ani jego warunków.
Drugi zabytek na liście: willa PWiK przy ul. Leśnej
Dworek Beliana to nie jedyny miejski zabytek, który może zmienić właściciela. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji chce pozbyć się willi przy ul. Leśnej, dawnego służbowego mieszkania zarządcy miejskiej oczyszczalni ścieków, wpisanego do rejestru zabytków 15 maja 2006 roku.
— Obecnie budynek nie służy realizacji żadnego z celów firmy — przyznał prezes Radosław Zawadzki.
Problemem jest tu plan miejscowy. Oba budynki — willa i sąsiedni skromniejszy obiekt — leżą na terenie oznaczonym jako 1K Kanalizacja, związanym z dawnym punktem zlewni ścieków. Jak zauważa radny Arczak, to może być sporym ograniczeniem dla potencjalnie zainteresowanych, bo przyszła funkcja musi zmieścić się w zapisach planu.
Co to oznacza dla mieszkańców Tracku
Dla mieszkańców Tracku i Zielonej Górki wiadukt to przede wszystkim koniec izolacji: dojazd samochodem, rowerem i pieszo bez nadkładania drogi przez Zatorze. Dla miasta to test, czy potrafi zamienić poprawę dostępności na realne ocalenie zabytku. Sprzedaż dworku bez parku, z jasnymi wytycznymi konserwatorskimi i kontrolą nad zielenią, daje szansę na hotel, gastronomię albo instytucję kultury z prawdziwą historią w tle. Sprzedaż w pakiecie z parkiem grozi wieloletnią walką o każde drzewo.
Na razie pewne jest jedno: po raz pierwszy od 2007 roku dworek ma atut, którego nie miał nigdy — drogę, którą da się do niego dojechać.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Nowy wiadukt na Tracku w Olsztynie już otwarty dla kierowców
Kierowcy, rowerzyści i piesi korzystają już z nowego wiaduktu nad torami przy ul. Trackiej w Olsztynie. Żelbetowa przeprawa zastąpiła wysłużoną kładkę z lat 80. i poprawi połączenie między Zatorzem a Trackiem. Inwestycja za 8,5 mln zł zaliczyła spore opóźnienie, a to dopiero początek dużych zmian w tej części miasta.
Wiadukt na Limanowskiego w Olsztynie w pełni przejezdny
Wiadukt w ciągu ul. Limanowskiego w Olsztynie znów jest w pełni przejezdny — od 29 sierpnia kierowcy mają do dyspozycji wszystkie cztery pasy ruchu, a piesi chodniki po obu stronach jezdni. To jedna z dwóch najważniejszych przepraw na osiedle Zatorze. Remont jeszcze trwa, ale kolejne prace nie będą wymagać ograniczeń w ruchu.
Wiadukt na Limanowskiego w Olsztynie przejdzie naprawę. Ruszyły prace przygotowawcze
60-letni wiadukt im. Powstańców Węgierskich 1956 roku w ciągu ul. Limanowskiego w Olsztynie doczekał się wreszcie zapowiadanej od lat naprawy. Na obiekcie pojawiły się już ekipy drogowców, które prowadzą prace przygotowawcze związane z wymianą dylatacji w nawierzchni jezdni. Główne roboty, obejmujące m.in. skucie odspajającego się betonu i uzupełnienie ubytków konstrukcji, mają być prowadzone w sierpniu, a kierowcy w tym czasie muszą liczyć się z czasowym zwężeniem ruchu do jednego pasa.