Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

84 tys. zł dla astrologa z Ełku. Marszałek zapowiada kontrolę

Urząd Marszałkowski w Olsztynie przyznał 84 130,33 zł dotacji jednoosobowemu Instytutowi Badań nad Astrologią AstroLab z Ełku. Pieniądze z funduszy unijnych Robert Marzewski zamierza wydać na kursy angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego, by w oryginale czytać książki astrologiczne. Decyzja wywołała kontrowersje i krytykę radnych wojewódzkich, a marszałek regionu zapowiada kontrolę rozliczenia środków.

84 130,33 zł z unijnych środków trafi do jednoosobowego Instytutu Badań nad Astrologią AstroLab z Ełku. To decyzja, która — gdy tylko ujawniła ją Polska Agencja Prasowa — wywołała burzliwą dyskusję w regionie i trafiła pod obrady sejmiku województwa. Za organizacją stoi jedna osoba: Robert Marzewski, który pieniędzy nie zamierza jednak wydać na horoskopy, lecz na kursy trzech języków obcych.

Skąd dotacja i na co pójdą pieniądze

Dotacja w wysokości 84 130,33 zł pochodzi z projektu Urzędu Marszałkowskiego „Wsparcie Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego i Partnerów Społecznych”, współfinansowanego z programu Fundusze Europejskie dla Warmii i Mazur 2021–2027. Celem konkursu jest podnoszenie kompetencji osób działających w organizacjach pozarządowych. W ostatniej turze granty otrzymały łącznie 44 podmioty, a wartość rozdysponowanych środków wyniosła 4,4 mln zł.

Czytaj teżWycinka 7 tys. drzew na Warmii i Mazurach. Wojewoda uspokaja

Marzewski, założyciel i prezes AstroLabu, w rozmowie z PAP przyznał, że decyzja zaskoczyła także jego samego — dodatkowe punkty w konkursie otrzymywały bowiem projekty obejmujące szerszą grupę beneficjentów. – Pieniądze z dotacji przeznaczę na kursy językowe dla siebie, bo jestem jednoosobową fundacją – tłumaczył. W planach ma naukę angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego, dzięki którym chce czytać w oryginale astrologiczną literaturę, a docelowo — uruchomić wielojęzyczną wersję swojej strony internetowej. Pytany o rosyjskojęzyczne źródła wskazał, że wiele cennych publikacji powstało po rewolucji październikowej, gdy szersze kręgi społeczne zyskały dostęp do nauki.

Dlaczego urząd zgodził się na dofinansowanie

Decyzję o przyznaniu środków wyjaśnia marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński. Jak podkreśla, wniosek AstroLabu pozytywnie oceniła niezależna komisja konkursowa, a zarząd regionu nie mógł jej decyzji zakwestionować — to reguła obowiązująca przy wszystkich grantach. Biuro prasowe urzędu dodaje, że urzędnicy nie oceniają światopoglądu wnioskodawców, lecz zgodność projektu z regulaminem i prawem. Argumentem jest też to, że astrologia figuruje w polskiej Klasyfikacji Zawodów i Specjalności pod kodem 516101.

Krytyka radnych i zapowiedź kontroli

Grant oburzył część polityków. Radny sejmiku województwa Paweł Warot (PiS) mówił o przekazaniu publicznych pieniędzy „astrologowi, wręcz magowi”. Podczas sesji radni domagali się od marszałka wyjaśnień — Kuchciński zapowiedział, że odpowie na nie na piśmie. Jednocześnie urząd przypomina o mechanizmach zabezpieczających: AstroLab ma co cztery miesiące składać sprawozdania z realizacji projektu, a sama dotacja została zabezpieczona wekslem in blanco. – Jak nie będzie w którymkolwiek konkursie wskaźników, taka organizacja będzie musiała, wraz z odsetkami, środki zwrócić – zastrzegł marszałek.

Najczęstsze pytania

Czy to pierwsza taka dotacja z tego programu? Nie. Projekt „Wsparcie Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego i Partnerów Społecznych” przewiduje łącznie pięć tur naboru w latach 2025–2027. Pula przeznaczona bezpośrednio na granty to około 19 mln zł, a całkowita wartość projektu sięga blisko 26 mln zł.

Co się stanie, jeśli AstroLab nie rozliczy dotacji? Beneficjent ma obowiązek składać sprawozdania co cztery miesiące. Jeśli warunki umowy nie zostaną spełnione, środki trzeba zwrócić wraz z odsetkami — stąd też weksel in blanco.

Czy Marzewski będzie ubiegać się o kolejne środki? Sam zainteresowany nie wyklucza takiej możliwości, podkreślając, że spełnił warunki konkursu. W 2018 roku kandydował do sejmiku z listy Partii Zieloni, mandatu jednak nie zdobył.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Siedem drzew do wycinki w Olsztynie. Gietkowska i Poprzeczna

Łynostrada w Olsztynie tonie i pęka. Most w Ząbiu pilnie do wymiany

Olsztyn: ubywa rolników. Urzędnicy o przyszłości wsi

Olsztyn odkupi dworzec PKS za 13,5 mln zł. Zadecydują radni

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka