Taksówka blokowała drogę rowerową w Olsztynie. Mandat 500 zł
W niedzielę 30 sierpnia strażnicy miejscy z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli taksówkę zaparkowaną na drodze rowerowej przy ul. Bałtyckiej w Olsztynie. Kierowcy nie było przy aucie, więc funkcjonariusze wydali dyspozycję usunięcia pojazdu. Mężczyzna wrócił, zanim auto trafiło na lawetę, ale i tak czeka go mandat w wysokości 500 zł oraz rachunek za odholowanie.
Niedzielny patrol strażników miejskich przejeżdżających ul. Bałtycką w Olsztynie zakończył się interwencją, która dla jednego z taksówkarzy okaże się kosztowna. Na drodze rowerowej stał zaparkowany samochód, a kierowcy nie było w pobliżu. Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Olsztynie nie mieli wątpliwości, jak zareagować.
Taksówka na drodze dla rowerów
Strażnicy z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego trafili na nieprawidłowo zaparkowane auto w niedzielę 30 sierpnia 2026 roku. Ponieważ przy pojeździe nie było nikogo, kto mógłby go od razu przestawić, funkcjonariusze wydali dyspozycję usunięcia pojazdu — decyzję, która oznaczała wezwanie lawety. Zanim doszło do odholowania, na miejscu pojawił się kierowca taksówki, do której należał samochód.
Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówkiMandat 500 zł to nie cały rachunek
Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 500 zł za pozostawienie pojazdu w miejscu, w którym obowiązuje zakaz zatrzymywania się i postoju. Na tym koszty się nie kończą. W związku z wydaną wcześniej dyspozycją wywozu pojazdu taksówkarz zostanie również obciążony kosztami odholowania auta — do rachunku za lawetę dochodzą zwykle także opłaty za przechowywanie samochodu na parkingu depozytowym. Jeden postój może zatem zamienić się w wydatek kilkuset złotych.
Droga rowerowa to nie parking
Olsztyńska straż miejska przypomina przy okazji, że droga dla rowerów służy bezpiecznemu przemieszczaniu się rowerzystów i nie może być traktowana jako miejsce postojowe — nawet na chwilę. Zaparkowane auto zmusza cyklistów do omijania przeszkody i wjeżdżania na jezdnię albo chodnik, czyli na fragmenty infrastruktury, które nie są dla nich przeznaczone. Taki manewr, wykonany często w ostatniej chwili, realnie zwiększa ryzyko kolizji z samochodami i pieszymi.
Jak zgłosić auto blokujące drogę rowerową
Widzisz samochód stojący na ścieżce rowerowej? Najszybszym sposobem jest zgłoszenie go straży miejskiej pod numerem alarmowym 986. Warto podać dokładną lokalizację, a jeśli to możliwe — zrobić zdjęcie pokazujące tablicę rejestracyjną i miejsce postoju. Funkcjonariusze ocenią, czy wystarczy mandat, czy konieczne będzie usunięcie pojazdu na koszt właściciela. Dla kierowców zasada jest prosta: droga dla rowerów to nie parking, a rachunek za takie parkowanie potrafi być kilka razy wyższy niż sam mandat.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Parkowanie na trawniku w Olsztynie. Kilka zgłoszeń jednego dnia
W środę 26 sierpnia dyżurny Straży Miejskiej w Olsztynie odebrał kilka zgłoszeń o samochodach zostawionych na terenach zielonych. Auta zaparkowały na trawnikach między innymi przy ulicach Dworcowej, Dywizjonu 303 i Sarnowskiego. Strażnicy przypominają, że postój na zieleni niszczy roślinność i degraduje wspólną przestrzeń, a kierowcy łamiącym przepisy grozi mandat nawet do 1000 złotych.
Olsztyn: zaparkował za znakiem zakazu mimo pustego parkingu
We wtorek, 25 sierpnia, Straż Miejska w Olsztynie interweniowała przy al. Sikorskiego, gdzie kierowca Opla zostawił auto za znakiem zakazu zatrzymywania się, a na chodniku nie pozostawił pieszym wymaganych 1,5 metra przejścia. Sytuacja zaskakuje tym bardziej, że kilkanaście metrów dalej znajdował się duży, bezpłatny parking należący do salonu meblowego, na którym w chwili interwencji było wiele wolnych miejsc. Kierowcy nie zastano przy aucie, więc strażnicy sporządzili dokumentację i zostawili za wycieraczką zawiadomienie z wezwaniem.
Kajakarz wypadł z kajaka w Olsztynie. Akcja strażników
W trakcie dwudniowych zawodów kajakowych w Olsztynie doszło do groźnej sytuacji na wodzie. Jeden z zawodników wypadł z kajaka i znalazł się w akwenie. Dyżurujący na miejscu funkcjonariusze Straży Miejskiej natychmiast ruszyli mu na pomoc, wyciągnęli mężczyznę z wody i przetransportowali go wraz ze sprzętem do pomostu. Dzięki szybkiej reakcji zdarzenie zakończyło się bezpiecznie.