Bank Żywności w Olsztynie ma nową dyrektorkę. Co się zmienia?
Bank Żywności w Olsztynie, który w 2025 roku przekazał ponad 81 tys. mieszkańcom Warmii i Mazur żywność o wartości blisko 25 mln zł, przeszedł w ostatnich miesiącach gruntowną reorganizację. Z funkcji dyrektora generalnego zrezygnował Marek Borowski, a jego miejsce zajęła Jolanta Markiewicz. Zakończył się też pilotażowy punkt gastronomiczny przy al. Warszawskiej, a wokół dofinansowanego ze środków publicznych projektu lodówek społecznych pojawiły się pytania. Sprawdziliśmy, jaki jest stan faktyczny.
Aż 81 tysięcy osób rocznie korzysta z pomocy organizowanej przez Bank Żywności w Olsztynie — jedną z największych i najbardziej rozpoznawalnych organizacji pożytku publicznego na Warmii i Mazurach. W samej 2025 roku ta działająca od 25 lat instytucja przekazała potrzebującym 2,64 tys. ton żywności o wartości niemal 25 mln zł. Nic więc dziwnego, że zmiany w jej kierownictwie, o których w ostatnich tygodniach zaczęło mówić się w regionie, budzą emocje i pytania o przyszłość pomocy.
Nowa dyrektorka, ten sam prezes
Od początku lipca za bieżącą działalnością Banku stoi nowa osoba. Jolanta Markiewicz, od wielu lat związana z organizacją, objęła stanowisko dyrektorki generalnej po Marku Borowskim, przez lata najbardziej kojarzonym z Bankiem. Borowski poinformował o rezygnacji przed Walnym Zebraniem Członków 29 czerwca, a już 1 lipca zarząd powołał jego następczynię. Założyciel nie rozstaje się jednak z instytucją — nadal kieruje zarządem jako jego prezes, a za codzienne funkcjonowanie odpowiada nowa dyrektorka.
Czytaj teżX Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i gościeNie tylko dyrektor — roszady i zamykanie punktów
Zmiany objęły też inne stanowiska. Magdalena Nilipińska, wcześniej członkini Komisji Rewizyjnej, z końcem grudnia 2025 roku zakończyła pełnienie tej funkcji, a od początku bieżącego roku jest wiceprezeską zarządu. To jednak nie koniec rekonfiguracji działalności. Zakończył pracę punkt gastronomiczny przy al. Warszawskiej, który — jak tłumaczy Bank — był jedynie pilotażem prowadzonym wspólnie ze Spółdzielnią Socjalną „Smaki”. W zamian organizacja przygotowuje nowe miejsce przy ul. Gietkowskiej, gdzie ma rozwijać się działalność łącząca gastronomię, sklep społeczny i aktywizację uczestników Centrum Integracji Społecznej. Bank potwierdza też, że trwają rozmowy o dalszej współpracy z Halą Urania — albo o jej zakończeniu na zasadach przewidzianych w umowie.
Pytania o lodówki społeczne
Najwięcej emocji wzbudziły jednak informacje o flagowym projekcie lodówek społecznych. Na przedsięwzięcie „Kampania na rzecz zrównoważonego rozwoju regionu” Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie przekazał Bankowi 500 tys. zł — całą zakontraktowaną kwotę została wypłacona. Według danych funduszu na 15 lipca rozliczono 184 723,68 zł. Z zaplanowanych 22 lodówek kupiono 17, a 11 już zamontowano, odebrano i uruchomiono. Działają między innymi w Dobrym Mieście, Barczewie, Ostródzie, Ełku, Nidzicy, Morągu i Pieniężnie.
Fundusz zapewnia, że projekt realizowany jest zgodnie z harmonogramem, a Bank składa kwartalne sprawozdania w terminie. Część ustaleń zmieniała się jednak w trakcie: 1 lipca podpisano kolejny aneks do umowy, którym przesunięto część wydatków między kategoriami i zmieniono harmonogram finansowy — na wniosek samego Banku. WFOŚiGW zapowiedział kontrolę projektu przy jego końcowym rozliczeniu, która ma zweryfikować m.in. zasadność tych zmian.
Co na to Bank
Przy okazji rozmów o nowych lodówkach pojawiał się też argument, dlaczego takie punkty są w ogóle potrzebne. Jak tłumaczył jeszcze przy uruchamianiu projektu Marek Borowski, to gospodarstwa domowe odpowiadają za ponad 60 proc. strat żywności w Polsce, dlatego dzielenie się jedzeniem ma sens właśnie tam, gdzie konsumenci żyją na co dzień. — Współpraca z Bankiem Żywności będzie się opierać na wsparciu idei zrównoważonego rozwoju, w tym przypadku na zapobieganiu marnowaniu żywności oraz wzmacnianiu edukacji w tym zakresie — mówił z kolei Bartosz Nowicki, prezes zarządu WFOŚiGW w Olsztynie, przy okazji ogłaszania konkursu na nowe lokalizacje.
Sam Bank stanowczo zapewnia, że reorganizacja nie wpływa na realizację misji. — Bank prowadzi bieżącą działalność, niesie pomoc żywnościową, realizuje projekty, wypłaca wynagrodzenia i reguluje zobowiązania wynikające z prowadzonej działalności — przekazała organizacja. Kolejny nabór na ustawienie lodówek w kolejnych gminach zapowiadany jest w 2026 roku, a wynik końcowej kontroli funduszu pokaże, czy zmiany wprowadzone aneksem rzeczywiście służyły projektowi. Temat z pewnością powróci wraz z rozliczeniem inwestycji.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Deszczowe dni na Warmii i Mazurach. Prognoza IMGW na środę
Przelotne opady deszczu i możliwe burze w środę na Warmii i Mazurach. Termometry pokażą ok. 19–22 st. C. Szczegółowa prognoza IMGW na najbliższe dni.
Rok szkolny 2026/2027 w Olsztynie. Co czeka uczniów od 1 września
1 września rozbrzmiał pierwszy dzwonek nowego roku szkolnego 2026/2027. Na Warmii i Mazurach do nauki przystępuje ok. 176 tys. uczniów, a w całej Polsce blisko 5 mln. To rok wyjątkowo bogaty w zmiany — od nowej podstawy programowej, przez obowiązkową edukację zdrowotną, po zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych.
Nowe pociągi PKP Intercity na Warmii i Mazurach od września
Jesienna korekta rozkładu jazdy PKP Intercity, która wchodzi w życie w niedzielę 30 sierpnia, przynosi konkretne nowości dla mieszkańców Warmii i Mazur. Od 4 września na trasie Poznań–Olsztyn ruszy nowy pociąg IC „Gopło” z wagonem Combo, a od 1 września wydłużony IC „Gryf” po raz pierwszy zatrzyma się w Spychowie i pojedzie przez Mazury aż do Ełku.