Stomil rozbił Granicę w Kętrzynie 5:0 i ucieka rywalom
Stomil Olsztyn wygrał 5:0 z Granicą Kętrzyn w niedzielnym hicie IV ligi i po siedmiu kolejkach ma komplet 21 punktów. Mecz z 13 września 2026 roku od początku ułożył się po myśli gości, a po końcowym gwizdku o spotkaniu dyskutowano w programie „3. Połowa”. Przewaga lidera nad wiceliderem wzrosła do pięciu punktów.
To miał być mecz na szczycie, a skończył się pokazem siły. Stomil Olsztyn przyjechał do Kętrzyna jako lider, zagrał dojrzale od pierwszego gwizdka i rozbił miejscową Granicę aż 5:0. Dla kibiców z Olsztyna to nie tylko kolejne trzy punkty, ale jasny sygnał, że zespół gra w tym sezonie o pełną pulę.
Spotkanie 7. kolejki Superscore IV ligi rozegrano w niedzielę 13 września 2026 roku na Stadionie Miejskim w Kętrzynie. Gospodarze przystępowali do niego jako wicelider, z dorobkiem 16 punktów, a trybuny wypełniły się niemal do ostatniego miejsca. Goście nie dali się jednak ponieść atmosferze i już po kwadransie prowadzili dwoma golami.
Czytaj teżME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w TurynieSzybkie otwarcie ustawiło mecz
Trener Michał Kraszewski postawił na sprawdzone ustawienie z poprzedniego, wygranego 7:1 meczu z Mamrami Giżycko. Ten ruch szybko się opłacił. W 10. minucie po dośrodkowaniu Filipa Wójcika z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym wynik otworzył Piotr Jakubowski. Cztery minuty później prowadzenie podwyższył Stanisław Hrebeń, który pewnie uderzył z okolic czternastego metra i nie dał szans bramkarzowi.
Granica próbowała odpowiedzieć, a najlepszą okazję miała w 35. minucie, gdy z kilku metrów spudłował Marcin Swacha-Sock. Stomil kontrolował jednak przebieg gry, a bramkarz Michał Leszczyński po raz kolejny zachował spokój. Do przerwy było 0:2, ale różnica w jakości gry była wyraźniejsza niż wskazywał wynik.
Rezerwowi dołożyli kolejne gole
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. W 56. minucie na 3:0 trafił młodzieżowiec Borys Smolicz, dla którego było to już szóste trafienie w sezonie, po podaniu Jakuba Banula. Chwilę później na boisku pojawił się Riku Iwamoto i zaliczył wejście smoka — trzy minuty po wejściu zwiódł bramkarza i precyzyjnie uderzył przy słupku na 4:0.
Wynik w 77. minucie ustalił Szymon Królak, który dobił obroniony strzał Marcina Fiedorowicza i zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Stomilu. Japończyk i Królak weszli z ławki, co najlepiej pokazuje głębię kadry lidera. Gospodarze do końca szukali honorowego gola wrzutkami z bocznych sektorów, ale defensywa olsztynian nie pękła.
Lider ucieka, program podsumowuje
Po siedmiu kolejkach Stomil ma komplet 21 punktów i imponujący bilans bramkowy 30:1. Przewaga nad drugą Granicą i trzecią Concordią Elbląg wzrosła do pięciu punktów. W praktyce oznacza to, że olsztynianie mogą grać spokojniej, z pozycji siły, a rywale muszą gonić i ryzykować.
Trener Michał Kraszewski nie krył zadowolenia po meczu: „Jestem bardzo szczęśliwy. Na ten moment rozgrywek IV ligi był to mecz na szczycie i wygraliśmy go zdecydowanie 5:0. Bardzo cieszy mnie nie tylko to, w jakich rozmiarach wygraliśmy, ale też to, jak zespół dzisiaj funkcjonował. Jak na ten moment sobie popatrzymy na to jak funkcjonuje ta szatnia to, napawa to dużym optymizmem. Zdajemy sobie sprawę, że poziom trudności będzie wzrastał”.
Niedzielny hit omówiono także w studiu internetowym. W programie „3. Połowa” z 14 września 2026 roku Emil Marecki rozmawiał ze Zbigniewem Konecznym oraz Andrzejem Mańskim o przebiegu meczu, formie strzelców i sytuacji w tabeli. To właśnie to nagranie było punktem wyjścia dla kibiców, którzy nie mogli być w Kętrzynie — według relacji mecz obejrzało na miejscu 999 widzów.
Co dalej czeka Stomil
Przed olsztynianami intensywny tydzień z ligą i pucharem. Najpierw wyjazdowe starcie pucharowe, potem powrót na własny stadion przy al. Piłsudskiego.
Najbliższy harmonogram
- 16 września, godz. 16:30 — LZS Frednowy kontra Stomil Olsztyn, III runda Wojewódzkiego Pucharu Polski, wyjazd.
- 19 września, godz. 16:00 — Stomil Olsztyn kontra Pisa Barczewo, 8. kolejka IV ligi, stadion przy al. Piłsudskiego 69a w Olsztynie.
Dla mieszkańców oznacza to dobrą okazję, by zobaczyć lidera na żywo bez wyjazdu. Bilety i wejściówki na domowe mecze Stomilu tradycyjnie cieszą się dużym zainteresowaniem po takich wygranych, więc warto sprawdzić informacje klubu wcześniej.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Stomil gromi Pisę 6:1, Naki remisuje. Derby Olsztyna w sobotę
Weekend ułożył się po myśli olsztyńskich kibiców. Stomil Olsztyn rozbił przed własną publicznością Pisę Barczewo 6:1 i umocnił się na fotelu lidera Superscore IV ligi, a beniaminek Naki Olsztyn wywiózł cenny remis 1:1 z Kętrzyna po golu Fabiana Wależaka. Już w sobotę 26 września oba zespoły zmierzą się w pierwszych w historii derbach Olsztyna.
Naki Olsztyn z punktem w Kętrzynie. W sobotę derby ze Stomilem
Piłkarze Naki Olsztyn przywieźli punkt z wyjazdu do Kętrzyna, remisując 1:1 z Granicą w 8. kolejce warmińsko-mazurskiej IV ligi. Beniaminek przegrywał od 1. minuty po kuriozalnym golu Siergieja Gurowa, a wyrównał w 79. minucie za sprawą Fabiana Wależaka. W sobotę 26 września o 18:00 olsztynian czeka historyczne starcie – derby ze Stomilem przy ul. Tuwima.
Derby Olsztyna: Naki podejmie Stomil w sobotę o 18:00
Derbowe starcie Naki Olsztyn ze Stomilem Olsztyn odbędzie się w sobotę 26 września 2026 roku o godzinie 18:00 na obiekcie przy ulicy Tuwima. Oficjalnie na trybuny będzie mogło wejść jedynie 200 widzów, a przedsprzedaż biletów nie jest prowadzona. Kibice gości mają dopingować zza płotu od strony pola UWM.