15-letni Adrian Sztylc zgłoszony do gry w Stomilu Olsztyn
Stomil Olsztyn formalnie zgłosił do rozgrywek 15-letniego bramkarza Adriana Sztylca. Młody golkiper w tym sezonie broni już w rezerwach w klasie okręgowej i w Centralnej Lidze Juniorów U-17, a 16 września wystąpił w pierwszej drużynie w wyjazdowym meczu Wojewódzkiego Pucharu Polski z LZS Frednowy. To kolejny sygnał, że lider IV ligi stawia na własnych juniorów.

Piętnastolatek między słupkami pierwszej drużyny — taki obrazek zobaczyli kibice, którzy śledzili pucharowy wyjazd do Frednow. Stomil Olsztyn potwierdził, że Adrian Sztylc został formalnie zgłoszony do rozgrywek seniorskich, a swoją przydatność zdążył już pokazać w meczu z miejscowym LZS OHI Frednowy. Dla klubu walczącego o awans to ruch w przyszłość, dla zawodnika — nagroda za regularne granie w juniorach i rezerwach.
Debiut w pucharze z Frednowy
15-letni Adrian Sztylc zgłoszony do gry w Stomilu Olsztyn / Ilustracja / Muse Image
Sztylc wystąpił 16 września 2026 roku w spotkaniu 1/16 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski, w którym lider IV ligi mierzył się na wyjeździe z A-klasowym LZS Frednowy. Olsztynianie trafili na tego rywala w losowaniu z 26 sierpnia, po wcześniejszym wyeliminowaniu Orła Czerwonka. Dla młodego bramkarza był to pierwszy tak poważny sprawdzian w seniorskim otoczeniu pierwszej drużyny — mecz o stawkę, na obcym boisku, z rywalem, który w pucharze nie ma nic do stracenia.
Taki występ ma konkretne znaczenie szkoleniowe. W pucharze gra się zwykle w mieszanym składzie, z rotacjami i zawodnikami wchodzącymi do rytmu meczowego, więc trener może zobaczyć juniora na tle dorosłych przeciwników bez presji ligowych punktów. To też czytelny sygnał z szatni, że sztab ufa chłopakowi na tyle, by powierzyć mu bramkę w oficjalnym spotkaniu.
Szkoła gry w rezerwach i CLJ U-17
Zgłoszenie nie wzięło się znikąd. W obecnym sezonie Sztylc rozegrał po trzy mecze w rezerwach Stomilu II Olsztyn w klasie okręgowej oraz w Centralnej Lidze Juniorów U-17. To dwa różne, uzupełniające się środowiska: w rezerwach mierzy się fizycznie z dorosłymi, często starszymi i silniejszymi rywalami, w CLJ — z najlepszymi rówieśnikami w kraju, w szybszym i bardziej technicznym graniu.
Dla bramkarza w tym wieku regularność jest ważniejsza niż jednorazowy występ. Trzy plus trzy mecze oznaczają sześć pełnych mikrocykli przygotowań, odpraw i analiz wideo, a więc sześć razy więcej sytuacji do nauki ustawienia, gry na przedpolu i wprowadzania piłki. Formalne zgłoszenie do rozgrywek otwiera mu teraz drogę do ławki rezerwowych pierwszej drużyny i do kolejnych powołań meczowych bez barier administracyjnych.
Lider, który może stawiać na młodzież
Kontekst sprzyja odważnym decyzjom. Stomil znakomicie wszedł w sezon IV ligi warmińsko-mazurskiej — po pięciu kolejkach miał komplet 15 punktów i bilans bramek 18:0, pewnie pokonując m.in. Mazura Ełk, Tęczę Biskupiec, Zatokę Braniewo i DKS Dobre Miasto. Przy takiej przewadze i szczelnej defensywie wprowadzanie juniora nie jest gaszeniem pożaru, tylko planową inwestycją.
Klub od lat żyje z tego, że jest największą marką piłkarską na Warmii i Mazurach — byłym ekstraklasowicem, który po spadkach odbudowuje się w niższych ligach. W takiej odbudowie młodzieżowcy pełnią podwójną rolę: sportową, jako zaplecze kadrowe, i tożsamościową, jako dowód, że droga z akademii do pierwszego zespołu naprawdę istnieje. Każdy występ piętnastolatka w seniorach tę opowieść wzmacnia i działa na kolejnych chłopców z roczników 2010–2011.
Co dalej? Przed Sztylcem jesienny maraton: liga okręgowa rezerw, centralne rozgrywki U-17 i ewentualne kolejne szanse pucharowe, jeśli Stomil przejdzie Frednowy. Dla kibiców to nazwisko do zapamiętania — bramkarze dojrzewają wolniej niż zawodnicy z pola, ale wcześnie zebrane minuty w seniorach zwykle procentują. Jeśli zdrowie i forma dopiszą, o 15-latku z Olsztyna usłyszymy jeszcze nie raz.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Stomil gromi Pisę 6:1, Naki remisuje. Derby Olsztyna w sobotę
Weekend ułożył się po myśli olsztyńskich kibiców. Stomil Olsztyn rozbił przed własną publicznością Pisę Barczewo 6:1 i umocnił się na fotelu lidera Superscore IV ligi, a beniaminek Naki Olsztyn wywiózł cenny remis 1:1 z Kętrzyna po golu Fabiana Wależaka. Już w sobotę 26 września oba zespoły zmierzą się w pierwszych w historii derbach Olsztyna.
Naki Olsztyn z punktem w Kętrzynie. W sobotę derby ze Stomilem
Piłkarze Naki Olsztyn przywieźli punkt z wyjazdu do Kętrzyna, remisując 1:1 z Granicą w 8. kolejce warmińsko-mazurskiej IV ligi. Beniaminek przegrywał od 1. minuty po kuriozalnym golu Siergieja Gurowa, a wyrównał w 79. minucie za sprawą Fabiana Wależaka. W sobotę 26 września o 18:00 olsztynian czeka historyczne starcie – derby ze Stomilem przy ul. Tuwima.
Derby Olsztyna: Naki podejmie Stomil w sobotę o 18:00
Derbowe starcie Naki Olsztyn ze Stomilem Olsztyn odbędzie się w sobotę 26 września 2026 roku o godzinie 18:00 na obiekcie przy ulicy Tuwima. Oficjalnie na trybuny będzie mogło wejść jedynie 200 widzów, a przedsprzedaż biletów nie jest prowadzona. Kibice gości mają dopingować zza płotu od strony pola UWM.