Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Olsztynianin mistrzem świata! Złoto Rutkowskiego w Changwon

Bogusław Rutkowski z Olsztyna został mistrzem świata w parastrzelectwie sportowym. Na mistrzostwach w koreańskim Changwon wygrał rywalizację w karabinie pneumatycznym leżąc i dołożył drużynowe złoto z rekordem świata. Dla zawodnika OKS Warmia i Mazury, który trenuje dopiero cztery lata, to największy sukces w karierze.

Zawodnik parastrzelectwa celujący z karabinu pneumatycznego na strzelnicy podczas mistrzostw świata
Ilustracja AI
Bogusław Rutkowski z OKS Warmia i Mazury zdobył złoto mistrzostw świata w Changwon w konkurencji VIP karabin pneumatyczny leżąc z wynikiem 247,7 pkt. / Ilustracja / Muse Image

Debiutant przyjechał po naukę, a wraca z dwoma medalami i rekordem świata. Bogusław Rutkowski z Olsztyna w swoim pierwszym starcie na mistrzostwach świata w parastrzelectwie sportowym sięgnął po złoto w karabinie pneumatycznym leżąc i poprowadził reprezentację Polski do drużynowego triumfu w Changwon. Finał zamienił się w polsko-polski pojedynek, w którym olsztynianin do ostatniego strzału walczył z najbardziej utytułowaną zawodniczką kadry.

Mistrzostwa świata w Changwon w Korei Południowej rozgrywano od 10 do 15 września 2026 roku z udziałem rekordowej liczby 324 zawodników z 53 krajów. Ostatni dzień zawodów okazał się dla biało-czerwonych najlepszy w całej imprezie, bo przyniósł dziesięć medali, w tym trzy złote, oraz pierwszą dla Polski kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.

Czytaj teżME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Finałowa batalia Polaków o złoto

W konkurencji VIP karabin pneumatyczny leżąc na 10 m, przeznaczonej dla zawodników z dysfunkcją wzroku, cała trójka Polaków awansowała do ośmioosobowego finału. Bogusław Rutkowski uzyskał w nim 247,7 pkt i wygrał, a Barbara Moskal z wynikiem 244,8 pkt zdobyła srebro. Trzecia była Włoszka Heloise Mendouze.

Sam mistrz mówił po finale o bezpośredniej walce z koleżanką z reprezentacji. Relacjonował: „W finale była prawdziwa batalia. Wymienialiśmy się z nią miejscami. A to Basia objęła prowadzenie, a to znowu ja wróciłem na pierwsze miejsce”. Dodał też krótko: „Po to trenujemy, żeby osiągać jak najlepsze wyniki”.

Rutkowskiemu zabrakło zaledwie jednej dziesiątej punktu do wyrównania rekordu świata, który należy właśnie do Moskal. Polski zawodnik przyznał, że w kwalifikacjach miał problem z ułożeniem ręki i strzelał poniżej swojego codziennego poziomu, ale w finale skorygował ustawienie i to wystarczyło do złota.

Drużynowy rekord świata i drugie złoto olsztynianina

Indywidualne złoto i srebro nie wyczerpały sukcesów tej trójki. Zespół w składzie Grzegorz Kłos, Bogusław Rutkowski i Barbara Moskal wygrał także klasyfikację drużynową z wynikiem 1846,2 pkt, ustanawiając drużynowy rekord świata.

To szczególnie mocny sygnał, bo rywalizacja w strzelectwie osób z dysfunkcją wzroku opiera się na dźwięku i pełnej synchronizacji z asystentem. Zawodnik nie widzi tarczy, tylko naprowadza lufę na sygnał dźwiękowy, a asystent podpowiada korekty. Rutkowski współpracował w Changwon z Ksenią Borko i właśnie powtarzalność każdego złożenia oraz tę współpracę wskazuje jako fundament wyniku.

Trener koordynator kadry niewidomych i słabowidzących Adam Dobosz podkreśla, że olsztynianin jest w sporcie bardzo krótko, a już dorównuje poziomem najbardziej utytułowanej zawodniczce w kraju. Zwraca uwagę, że od początku wdrożono u niego założenia techniczne z profesjonalnego sportu olimpijskiego, co daje powtarzalne efekty.

Cztery lata od obozu sportowego do podium

Historia Rutkowskiego jest wyjątkowo krótka jak na mistrza świata. Zawodnik OKS Warmia i Mazury trenuje strzelectwo od około czterech lat. Jak sam opowiada, wszystko zaczęło się przypadkiem na obozie sportowym olsztyńskiego klubu, gdzie po raz pierwszy spróbował strzelania i od razu szło mu nieźle. Później na kilka lat zapomniał o dyscyplinie, aż w końcu wrócił do Olsztyna i zaczął trenować już zawodowo.

„To moje pierwsze mistrzostwa świata i ogromny sukces, jestem bardzo zadowolony. Ale pracujemy dalej” — mówił po dekoracji. Wcześniej w Changwon zdobył już srebro w konkurencji VIS, czyli w karabinie pneumatycznym stojąc, przegrywając jedynie z 18-letnią Hiszpanką Isabel Marią Lopez Elvirą. Komplet złota i srebra w debiucie to zdecydowanie najlepsze wyniki w jego karierze.

Dla olsztyńskiego środowiska to także potwierdzenie siły miejscowego strzelectwa. W tej samej grupie startował drugi reprezentant regionu związany z kadrą niewidomych, a klub z Olsztyna od lat dostarcza reprezentantów do kadry narodowej.

Polski dzień w Changwon i bilet do Los Angeles

Sukces Rutkowskiego był częścią większego polskiego finału mistrzostw. W konkurencji R6 karabin leżąc na 50 m drużyna w składzie Marek Dobrowolski, Emilia Trześniowska i Emilia Babska zdobyła złoto z wynikiem 1858 pkt, co jest nowym rekordem Polski. Polacy wyprzedzili potęgi takie jak Chiny i gospodarzy z Korei.

Dobrowolski dołożył indywidualnie brąz z wynikiem 226,9 pkt, za Szwedką Anną Benson i Słowakiem Radoslavem Malenovskym. Medal ma dodatkową wagę, bo dał Polsce pierwsze miejsce kwalifikacyjne na igrzyska paralimpijskie w Los Angeles, formalnie dla kraju, a nie imiennie dla zawodnika. „To mój pierwszy indywidualny medal mistrzostw świata. Po prostu dzisiaj czułem, że to jest mój dzień. A przy okazji od razu zdobyłem bilet do LA” — żartował Dobrowolski.

Zawodnik z Siedlec wygrał kwalifikacje, choć sam przyznawał, że nie było to jego najlepsze strzelanie. W finale narzekał na spinającą nogę, upał sięgający prawie 30 stopni i zmęczenie po wielu dniach zawodów. „Wygra ten, kto opanuje emocje, utrzyma nerwy, tętno” — tłumaczył swoją taktykę na finał.

Dla mieszkańców Olsztyna najważniejszy jest jednak wymiar lokalny. Wychowanek olsztyńskiego klubu w cztery lata doszedł od rekreacyjnego strzelania na obozie do tytułu mistrza świata i rekordu świata w drużynie. A skoro sam mówi, że zawsze można coś zrobić lepiej, kibice mogą liczyć na kolejne starty, w tym walkę o miejsce w kadrze na Los Angeles 2028 i później na igrzyska w Brisbane w 2032 roku, gdzie strzelectwo niewidomych ma szansę wejść do programu.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Sport

Cały dział

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Natalia Kuczewska z brązem mistrzostw Europy w Sofii

Stomil gromi Pisę 6:1, Naki remisuje. Derby Olsztyna w sobotę

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

Poranna akcja Trzeźwość: ponad 500 kontroli w Olecku

Bezpieczeństwo

Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Samorząd

Michelin inwestuje miliard w Olsztynie. Rusza projekt GAMBIT

Gospodarka

Olsztyn z lotu ptaka