Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

AZS Olsztyn w kratkę. Wygrana i porażka z Treflem przed ligą

Siatkarze **Energi Indykpolu AZS Olsztyn** mają za sobą dwa mecze kontrolne z **Treflem Gdańsk**, rozegrane w **Grudziądzu**. Pierwsze starcie padło łupem olsztynian, drugie po pięciosetowej walce wygrali gdańszczanie. Wynik remisowy to cenna lekcja dla sztabu na finiszu przygotowań, bo już w przyszłym tygodniu akademicy zagrają w **Memoriale Józefa Gajewskiego** w **Suwałkach**.

Siatkarze Energi Indykpolu AZS Olsztyn podczas meczu kontrolnego przed sezonem Tauron Ligi
Ilustracja AI
Energa Indykpol AZS Olsztyn i Trefl Gdańsk podzieliły się wygranymi w dwóch sparingach w Grudziądzu. / Ilustracja / Muse Image

Forma w kratkę, ale plan realizowany krok po kroku. Siatkarze Energi Indykpolu AZS Olsztyn spędzili dwa dni w Grudziądzu, gdzie dwukrotnie sprawdzili się na tle Trefla Gdańsk. Z wyjazdu wracają z jednym przekonującym triumfem i jedną porażką po tie-breaku, a przede wszystkim z pakietem wniosków, które na tym etapie przygotowań liczą się bardziej niż suche wyniki.

Pierwsze ze spotkań ułożyło się w pełni po myśli akademików. Olsztynianie rozegrali cztery partie i każdą rozstrzygnęli na swoją korzyść, kolejno do 23, 18, 16 i 21. Klubowy serwis potwierdza, że stawką tego meczu był Puchar Prezydenta Miasta Grudziądza, więc trofeum pojechało nad Łynę. Dla drużyny budowanej na nowy sezon takie otwarcie dwumeczu miało znaczenie mentalne, bo pokazało, że zespół potrafi narzucić rywalowi własny rytm od pierwszej piłki.

Czytaj teżME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Dzień później obraz gry się odwrócił. Gdańszczanie odpowiedzieli mocniej i to oni wygrali rewanż 3:2. Pięciosetowa batalia oznacza, że oba zespoły dostały dokładnie to, czego szuka się w grach kontrolnych: długą wymianę ciosów, rotacje składem i grę pod presją końcówek. Dla sztabu taki materiał jest często cenniejszy niż gładkie zwycięstwo, bo obnaża elementy wymagające korekty przed ligą.

Pliński zbiera materiał do analizy

Siatkarze Energi Indykpolu AZS Olsztyn podczas meczu kontrolnego przed sezonem Tauron Ligi AZS Olsztyn w kratkę. Wygrana i porażka z Treflem przed ligą / Ilustracja / Muse Image

Przygotowania olsztynian prowadzi Daniel Pliński, a jego asystentem jest Marcin Mierzejewski. Szkoleniowiec nie ukrywa, że zespół czekał na pierwsze gry kontrolne po tygodniach pracy treningowej. Klub przekazał jego słowa: „Myślę, że zarówno zawodnicy, jak i my, czekaliśmy na ten moment. Mamy też sporo materiału do analizy. Jeśli miałbym podsumować te cztery tygodnie przygotowań, to wszystko przebiega zgodnie z planem i z tego jesteśmy bardzo zadowoleni”.

Wypowiedź dobrze oddaje sens wrześniowych sparingów. We wrześniu nie buduje się jeszcze optymalnej dyspozycji, tylko sprawdza warianty ustawień, nowych zawodników i reakcje drużyny na trudne momenty. Potwierdza to zresztą przebieg dwumeczu z Treflem: od dominacji w pierwszym dniu po wyrównaną walkę i porażkę w tie-breaku w dniu drugim.

Ostatnia prosta przed Tauron Ligą

Najbliższym i najważniejszym sprawdzianem będzie Memoriał Józefa Gajewskiego w Suwałkach. Turniej odbędzie się w przyszłym tygodniu w Suwałki Arenie, a rywalem olsztynian w półfinale będzie CHKS Chełm. To zestawienie ma dodatkowy smaczek, bo chełmianie także zagrają w nadchodzącym sezonie Tauron Ligi, więc będzie to starcie o punkty prestiżu i bezpośrednie porównanie ligowych rywali.

Kontekst rozgrywek jest w tym roku wyjątkowy. Najwyższa klasa rozgrywkowa siatkarzy w latach 2026–2030 występuje pod nazwą Tauron Liga, a rywalizować w niej będzie 14 zespołów. Olsztynianie przystąpią do niej pod nową nazwą Energa Indykpol AZS Olsztyn i z odświeżoną kadrą, w której znalazł się między innymi środkowy Karol Urbanowicz. Domowym obiektem akademików pozostaje Hala Urania w Olsztynie. Poprzedni sezon zespół zakończył na szóstym miejscu, więc poprzeczka na nowe rozgrywki jest zawieszona wysoko.

Co dalej

Dla kibiców plan na najbliższe dni jest prosty. Najpierw turniej w Suwałkach pokaże, jak zespół radzi sobie w graniu dzień po dniu i w formule pucharowej, gdzie jeden słabszy set może zamknąć drogę do finału. Starcie z CHKS Chełm będzie tu papierkiem lakmusowym, bo to przeciwnik z tego samego poziomu rozgrywkowego. Potem sztab będzie miał ostatnie dni na szlifowanie zagrywki, przyjęcia i współpracy blok–obrona przed startem ligi. Jeśli gra z pierwszego meczu w Grudziądzu stanie się normą, a nie wyjątkiem, olsztynianie mogą wejść w sezon z realnym optymizmem.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Sport

Cały dział

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Natalia Kuczewska z brązem mistrzostw Europy w Sofii

Derby Olsztyna: Naki podejmie lidera Stomil w sobotę 26 września

Najnowsze

Wszystkie

Bakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

Bezpieczeństwo

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Bezpieczeństwo

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Bezpieczeństwo

Poranna akcja Trzeźwość: ponad 500 kontroli w Olecku

Bezpieczeństwo

Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Samorząd

Michelin inwestuje miliard w Olsztynie. Rusza projekt GAMBIT

Gospodarka

Olsztyn z lotu ptaka