Tragedia na torach w Nidzicy. Pociąg potrącił 45-latkę
W środowy poranek na torowisku w obrębie stacji kolejowej w Nidzicy pociąg InterCity relacji Olsztyn–Kraków śmiertelnie potrącił 45-letnią kobietę. Według wstępnych ustaleń policji mieszkanka miasta przechodziła przez tory w miejscu niedozwolonym. Jej życia nie udało się uratować — zginęła na miejscu, a okoliczności zdarzenia wyjaśniają śledczy pod nadzorem prokuratora.
Tragedia rozegrała się w środowy poranek na torowisku w obrębie stacji kolejowej w Nidzicy. Po godz. 8 pociąg relacji Olsztyn–Kraków śmiertelnie potrącił kobietę, która — według wstępnych ustaleń policji — przechodziła przez tory w miejscu niedozwolonym. Mimo że służby dotarły na miejsce tuż po zgłoszeniu, życia 45-letniej mieszkanki Nidzicy nie udało się uratować. Kobieta zginęła na miejscu.
Śmiertelne potrącenie na stacji
Do wypadku doszło 2 września na torowisku przy ul. Kolejowej, w rejonie stacji kolejowej. Zdarzenie jako pierwsze zauważyli pracownicy kolei, którzy natychmiast powiadomili policję. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że ofiarą jest 45-letnia mieszkanka miasta, a jadący z Olsztyna Głównego do Krakowa Głównego skład InterCity „Kormoran” potrącił ją, gdy przekraczała torowisko poza wyznaczonym przejściem.
Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówkiSekcja ta pozostaje zamknięta dla ruchu pieszych — obowiązujący zakaz wchodzenia na tory wynika wprost z przepisów o bezpieczeństwie ruchu kolejowego. Nawet krótka chwila nieuwagi w takim miejscu bywa nieodwracalna, a maszyna jadąca z dużą prędkością nie ma możliwości zatrzymania się w ułamku sekundy. To właśnie dlatego służby wielokrotnie apelują o korzystanie wyłącznie z wyznaczonych i odpowiednio oznakowanych przejść.
Śledztwo pod nadzorem prokuratora
Na miejscu zdarzenia cały czas pracują policjanci, a czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Śledczy szczegółowo ustalają przebieg zdarzenia oraz okoliczności, w jakich kobieta znalazła się na torowisku. Zbadano także trzeźwość załogi pociągu — zarówno maszynista, jak i kierownik składu byli trzeźwi, co wyklucza działanie pod wpływem alkoholu ze strony obsługi.
Postępowanie ma odpowiedzieć na pytania, które w takich sprawach pozostają otwarte najdłużej: jak doszło do wejścia na tory, czy kobieta widziała nadjeżdżający pociąg i czy istniały jakiekolwiek okoliczności, które mogły zwiększyć ryzyko. Do czasu zakończenia czynności prokuratura nie ujawnia szczegółów śledztwa.
Utrudnienia dla pasażerów
Tragedia miała także praktyczne konsekwencje dla podróżnych. Ruch pociągów w rejonie stacji skierowano na pozostałe tory, a pasażerom składu, który uczestniczył w zdarzeniu, zorganizowano komunikację zastępczą. Jak wynika z informacji przekazanych przez służby, pociąg został odwołany na odcinku Nidzica–Warszawa Wschodnia, a podróżni kontynuowali dalszą drogę innym składem.
Torowisko to nie miejsce dla pieszych
Ta tragedia to kolejny przypadek, w którym wejście na tory w niedozwolonym miejscu zakończyło się śmiercią. Warto pamiętać o kilku zasadach, które minimalizują ryzyko:
- Przechodź przez tory wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych — na przejściach i przejazdach kolejowych z odpowiednim oznakowaniem.
- Zdejmij słuchawki i nie korzystaj z telefonu, gdy znajdujesz się w pobliżu torowiska — sygnał nadjeżdżającego pociągu jest często ostatnim ostrzeżeniem.
- Nie omijaj zamkniętych rogatek i nie wchodź na tory tuż przed nadjeżdżającym składem — droga hamowania pociągu wynosi setki metrów.
- Zwracaj uwagę na światła i sygnały dźwiękowe przy przejazdach — ich zignorowanie niesie bezpośrednie ryzyko utraty życia.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Pijany 19-latek uderzył w motorower pod Módłkami. Obaj ranni
Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej W604 w pobliżu Módłek. 19-letni kierowca volkswagena najechał na tył jadącego przed nim motoroweru Romet, którym kierował 17-latek. Badanie wykazało u sprawcy ponad 1,2 promila alkoholu. Obaj młodzi mieszkańcy gminy Janowo trafili do szpitali.
Audi zderzyło się z autobusem w Olsztynie. 55-latka z mandatem
W środę 26 sierpnia po południu na al. Piłsudskiego w Olsztynie doszło do groźnie wyglądającego zderzenia osobowego audi z autobusem komunikacji miejskiej. Poszkodowane zostały cztery osoby, a ruch autobusów w rejonie skrzyżowania z ul. Dworcową na czas interwencji wstrzymano. Policja szybko ustaliła przyczynę zdarzenia i obciążyła nim 55-letnią kierującą.
Wypadek na al. Piłsudskiego w Olsztynie. Audi nie ustąpiło autobusowi
W środowe popołudnie (26 sierpnia) na al. Piłsudskiego w Olsztynie, w rejonie skrzyżowania z ul. Dworcową, audi zderzyło się z autobusem miejskim. Do szpitali trafiły trzy kobiety: 55-letnia kierująca oraz dwie pasażerki. Policja ustaliła, że winę ponosi kierująca osobowym autem, która wymusiła pierwszeństwo na tram-busie. Sprawczyni ukarana została mandatem w wysokości 5000 zł.