Straż Graniczna z Warmii i Mazur ćwiczy ratownictwo taktyczne
Pod koniec sierpnia funkcjonariusze warmińsko-mazurskiego i podlaskiego oddziału Straży Granicznej wraz z litewskimi pogranicznikami przeszli wspólne szkolenie z ratownictwa taktycznego TCCC. Ćwiczenia miały przygotować ich do udzielania pomocy medycznej w warunkach zagrożenia, w których o życiu poszkodowanych decydują sekundy. To kolejny etap międzynarodowego projektu Interreg, który do 2027 r. ma wzmocnić ochronę polsko-litewskiej granicy.
O akcjach służb mundurowych w dużej mierze decydują sekundy — zwłaszcza wtedy, gdy trzeba nieść pomoc komuś, kto znalazł się w strefie zagrożenia. Dlatego pod koniec sierpnia funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej oraz ich koledzy z Podlasia i litewskiej Państwowej Służby Granicznej wzięli udział we wspólnym szkoleniu z ratownictwa taktycznego opartym na procedurze TCCC (Tactical Combat Casualty Care). To system medyczny stworzony z myślą o udzielaniu pierwszej pomocy w warunkach podwyższonego zagrożenia, w których standardowe zasady ratownictwa nie zawsze wystarczają.
Co ćwiczyli funkcjonariusze
Program szkolenia objął przede wszystkim reagowanie na obrażenia zagrażające życiu, zabezpieczanie poszkodowanych, prowadzenie działań pod presją czasu oraz bezpieczną ewakuację rannych. Organizatorzy postawili na praktykę — uczestnicy musieli podejmować decyzje w dynamicznie zmieniającej się sytuacji, jednocześnie współpracując w zespołach. Tego rodzaju kompetencje mają szczególne znaczenie dla osób pełniących służbę przy ochronie granicy państwowej, gdzie szybko udzielona pomoc bywa warunkiem uratowania zdrowia i życia.
Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówkiSzkolenie nie było wydarzeniem jednorazowym, lecz kolejnym etapem współpracy polskich i litewskich służb granicznych, która od lat toczy się w ramach programu Interreg. Wspólne ćwiczenia pozwalają nie tylko doskonalić procedury, ale także wypracować wspólny język działania — co w sytuacji kryzysowej na granicy jest równie ważne jak sam sprzęt.
Unijny projekt na polsko-litewskiej granicy
Ćwiczenia odbyły się w ramach projektu Interreg LTPL00371 „Border Safeguard”, czyli „Wspólnych inicjatyw na rzecz wzmocnienia granicy litewskiej i polskiej”. Liderem przedsięwzięcia jest litewska Państwowa Służba Graniczna przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Republiki Litewskiej, a po polskiej stronie partnerami są oddziały Straży Granicznej z Warmii i Mazur oraz Podlasia. Projekt, współfinansowany z programu współpracy Interreg VI-A Litwa–Polska, stanowi kontynuację dwóch wcześniej zrealizowanych inicjatyw.
Całkowity budżet to 1 999 950 euro, z czego 1 599 960 euro pochodzi ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na zakup specjalistycznego sprzętu — w tym samochodów typu bus — rozszerzenie wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych na odcinku granicy, wspólne szkolenia taktyczne oraz analizę zagrożeń hybrydowych. W szkoleniach taktycznych ma wziąć udział łącznie 198 funkcjonariuszy, a dodatkowo 80 polskich funkcjonariuszy podniesie swoje umiejętności kierowania pojazdami służbowymi.
Przy okazji startu projektu zastępca komendanta Straży Granicznej w Białymstoku, płk SG Marek Sochański, podkreślał, że wspólne działania i szkolenia pomogą zapewnić nie tylko bezpieczeństwo granic, ale także płynny przepływ obywateli w strefie Schengen. Projekt, realizowany od czerwca 2025 r., potrwa do końca maja 2027 roku, a jego zwieńczeniem ma być międzynarodowa konferencja podsumowująca.
Co to oznacza dla mieszkańców regionu
Dla mieszkańców Olsztyna i całego regionu te działania mają praktyczne znaczenie: lepiej wyszkolone służby to sprawniejsze reagowanie nie tylko na granicy, ale także w sytuacjach kryzysowych w codziennym życiu. Funkcjonariusze Straży Granicznej, podobnie jak inni ratownicy, bywają pierwsi na miejscu zdarzeń drogowych i innych wypadków, zanim dotrze profesjonalne pogotowie. TCCC przygotowuje ich właśnie do takich scenariuszy — udzielenia skutecznej pomocy w warunkach, w których liczy się każda minuta. Współpraca z litewskimi służbami to natomiast gwarancja, że także w bezpośrednim sąsiedztwie granicy procedury obu państw będą spójne.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Kradzież alkoholu w Olsztynie. Wpadł przez fałszywe dane
Wieczorne zgłoszenie o kradzieży alkoholu z olsztyńskiego sklepu zamieniło się w sprawę pobytową. 43-letni obywatel Ukrainy próbował wprowadzić interweniujących policjantów w błąd, podając nieprawdziwe dane. Szybka weryfikacja tożsamości ujawniła nie tylko wcześniejszą policyjną kartotekę, ale też kartę pobytu nieważną od dwóch lat. Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci zapowiadają szybki tryb za wykroczenie i wniosek o zobowiązanie go do powrotu.
Kradzież alkoholu w Olsztynie. 43-latek wróci na Ukrainę
Wieczorna interwencja w jednym z olsztyńskich sklepów zakończyła się zatrzymaniem 43-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna ukradł alkohol, a podczas legitymowania podawał fałszywe dane. Policjanci ustalili, że jego karta pobytu straciła ważność dwa lata temu, a on sam był już notowany za kradzież z włamaniem. Sprawą zajmie się sąd w trybie przyspieszonym, a funkcjonariusze wystąpią o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu do kraju.
Poszukiwana przez 11 prokuratur wpadła w Barcianach
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Barcianach zatrzymali 39-letnią kobietę poszukiwaną przez aż 11 prokuratur w kraju. Do kontroli doszło 13 września w gminie Barciany, gdy kobieta jechała hulajnogą do pobliskiej miejscowości po zakupy. Trzy prokuratury chcą przedstawić jej zarzuty oszustwa, pozostałe poszukiwały jej w celu ustalenia miejsca pobytu. Kobieta, która przyjechała z Zabrza, została przekazana kętrzyńskim policjantom.