Gaz w oczy kasjera w Olsztynie. 29-latek zatrzymany
W środę 25 sierpnia w jednym ze sklepów w olsztyńskim Śródmieściu doszło do kradzieży rozbójniczej. 29-latek spakował asortyment do torby i chciał wyjść bez płacenia, a gdy próbował go zatrzymać kasjer, psiknął mu gazem w twarz. Sprawca wpadł po chwili, gdy wrócił w okolice sklepu — rozpoznali go pracownik i świadkowie. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Najpierw wyglądało to na zwykłą kradzież sklepową — na tyle bezczelną, że pracownik od razu zadzwonił pod numer alarmowy 112. W środę 25 sierpnia w jednym ze sklepów w olsztyńskim Śródmieściu mężczyzna spakował asortyment do torby i spróbował wyjść bez płacenia. Gdy na drodze stanął mu 32-letni kasjer, agresor sięgnął po gaz i rozpylił mu go prosto w twarz. Sprawca nie umknął jednak daleko — dzięki reakcji świadków i funkcjonariuszy wpadł tego samego dnia, a sprawą zajęła się prokuratura.
Kasjer chciał zamknąć drzwi, dostał gazem w twarz
Do zdarzenia doszło w środę w sklepie w Śródmieściu — według portalu olsztyn.com.pl to placówka sieci Żabka w pobliżu ronda Bema. Pracownik, który wybrał numer 112, poinformował dyżurnego, że klient spakował towar do torby i zamierza opuścić lokal bez płacenia. 32-letni kasjer postanowił uniemożliwić mu ucieczkę i próbował zamknąć drzwi wejściowe. Wtedy agresywny klient wyciągnął gaz i psiknął mu w twarz.
Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówkiNa miejsce szybko dotarli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Na podstawie relacji pracowników ustalili rysopis sprawcy i rozpoczęli poszukiwania w okolicy.
Wrócił pod sklep — i wpadł
Wkrótce do działań dołączyli policjanci pionu kryminalnego. Gdy podjechali pod sklep, zobaczyli przed wejściem czterech szarpiących się mężczyzn. Okazało się, że kasjer i dwóch świadków rozpoznali sprawcę, który ponownie pojawił się w rejonie placówki, i postanowili go ująć.
Funkcjonariusze zatrzymali 29-latka i przeprowadzili z jego udziałem niezbędne czynności procesowe. Mężczyzna trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a postępowanie w sprawie prowadzone jest obecnie pod nadzorem prokuratury.
Co grozi za kradzież rozbójniczą
Czyn, o który podejrzany jest 29-latek, zakwalifikowano jako kradzież rozbójniczą — to kategoria cięższa niż zwykła kradzież, bo sprawca użył wobec pracownika gazu, by utrzymać się przy skradzionym mieniu. Przepisy przewidują za to przestępstwo karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym biegu sprawy zadecydują prokurator i sąd. Dla mieszkańców to też przypomnienie, że szybkie zgłoszenie na numer 112 i czujność osób będących w pobliżu potrafią realnie pomóc służbom w zatrzymaniu sprawcy.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Incydent przy pielgrzymce w Olsztynie. Policja wyjaśnia
Poranne zajście na al. Wojska Polskiego w Olsztynie z 13 września szybko obrosło dramatycznymi plotkami o ataku z maczetą na tle przechodzącej pielgrzymki. Weryfikacja w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie dała zupełnie inny obraz: przepychankę dwóch nastolatków z mężczyzną na przystanku, bez użycia ostrego narzędzia. Sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego, a policjanci apelują o ostrożność w powielaniu niesprawdzonych doniesień.
77-latek potrącił rowerzystę w Olsztynie. Stracił prawo jazdy
We wtorek 1 września około godz. 7 na ul. Wojska Polskiego w Olsztynie 77-letni kierowca forda potrącił rowerzystę przejeżdżającego przez oznakowany przejazd rowerowy. Senior nie ustąpił pierwszeństwa, dlatego policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Rowerzysta na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.
Pijany kierowca po kolizji na Jarotach próbował uciec
We wtorek 25 sierpnia na olsztyńskim osiedlu Jaroty doszło do kolizji, po której kierowca dostawczego peugeota — mając w organizmie 2,5 promila alkoholu — próbował odjechać z miejsca zdarzenia. Mężczyznę ujął poszkodowany kierowca, który ruszył za nim w pościg i relacjonował trasę operatorowi numeru 112. Tego samego dnia funkcjonariusze w Biskupcu zatrzymali 69-latka kierującego renault pod wpływem alkoholu i wbrew aktywnemu sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów.