Stomil Olsztyn – Mamry Giżycko: bilety na mecz 5 września
W sobotę 5 września Stomil Olsztyn zagra u siebie z Mamrami Giżycko w lidze. Początek meczu o 17:00, a trwająca właśnie przedsprzedaż biletów ma szczególny wymiar — spotkanie zgłoszono jako imprezę niemasową, co oznacza limit 999 kibiców na trybunach. Kto nie chce obejrzeć lidera tabeli z daleka, powinien kupić wejściówkę z wyprzedzeniem.
Piłkarze Stomilu Olsztyn po raz kolejny w tym sezonie zagrają na własnym obiekcie, tym razem podejmując Mamry Giżycko. Sobotnie spotkanie czwartej ligi warmińsko-mazurskiej rozpocznie się o 17:00, a stawka nie pozostawia złudzeń: olsztynianie prowadzą w tabeli i w walce o awans do III ligi nie mogą pozwolić sobie na potknięcie u siebie. Klub już otworzył przedsprzedaż wejściówek, przypominając jednocześnie, że liczba miejsc na trybunach będzie w tym dniu ściśle limitowana.
Forma obu zespołów na starcie rozgrywek różni się diametralnie. Po czterech kolejkach Stomil ma na koncie komplet dwunastu punktów i bramkowy bilans +14, co daje mu pierwsze miejsce w stawce. Mamry Giżycko z trzema punktami i ujemnym bilansem zamykają środkową część tabeli. To jednak nie oznacza, że gości można lekceważyć — rok temu to właśnie Mamry wygrały w Olsztynie 3:1, a w marcu tego roku Stomil zrewanżował się wysokim zwycięstwem 5:1 w Giżycku.
Czytaj teżME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w TurynieSprzedaż biletów i ceny
Przedsprzedaż wejściówek trwa w serwisie bilety.stomilolsztyn.com. Bilet normalny kosztuje 25 zł, ulgowy — dla kobiet oraz emerytów 65+ — i szkolny (dzieci i młodzież w wieku 6–18 lat) po 15 zł. Osoby z niepełnosprawnością zapłacą 10 zł, a dzieci do 7 lat wejdą na stadion bezpłatnie. Osobno przygotowano wejściówkę sponsorską za 200 zł.
Limit 999 kibiców
Mecz został zgłoszony jako impreza niemasowa, co oznacza, że na trybunach może pojawić się maksymalnie 999 kibiców. Taki próg bywa osiągany szybciej, niż się wydaje — zwłaszcza gdy na własnym terenie gra zespół z pierwszego miejsca. Osoby planujące przyjść na stadion powinny kupić bilet z wyprzedzeniem, a nie liczyć na wejście „z marszu”; warto też śledzić komunikaty klubu, bo przy takiej liczbie miejsc o dostaniu się na trybuny decydować będzie kolejność zgłoszeń.
Rywal z Giżycka
Mamry to drużyna, która potrafi być niewygodna dla faworytów, a spotkania obu klubów mają w regionie swoją historię. W ubiegłym sezonie olsztynianie ukończyli rozgrywki na drugim miejscu, a Giżycczanie na siódmym; sobota to okazja, by poprawić też bilans bezpośrednich pojedynków, który po porażce sprzed roku wymaga rehabilitacji. Początek rywalizacji o 17:00 na obiekcie w Olsztynie.
Co dalej
Wygrana pozwoli Stomilowi utrzymać, a być może powiększyć przewagę nad rywalami w wyścigu o awans. Dla kibiców najbliższe godziny to jednak przede wszystkim pytanie o bilet — limit 999 miejsc sprawia, że decyzja o zakupie nie powinna czekać do soboty. Wejściówki dostępne są w sprzedaży internetowej, a mecz zaczyna się punktualnie o 17:00.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Stomil wygrywa 4:0 z Polonią Pasłęk i ma komplet punktów
Stomil Olsztyn bezbłędnie przeszedł piątą kolejkę IV ligi warmińsko-mazurskiej. Olsztynianie pewnie wygrali w Pasłęku z miejscową Polonią 4:0, a po pięciu meczach mają komplet 15 punktów i bilans bramkowy 18-0. Kolejny sprawdzian podopiecznych Michała Kraszewskiego czeka ich u siebie z Mamrami Giżycko.
Naki Olsztyn gotowy na historyczny debiut w IV lidze
Już w najbliższy piątek olsztyńskie Naki po raz pierwszy w swojej 30-letniej historii zagra w IV lidze. Beniaminek, który awans wywalczył z klasy okręgowej, w ostatni weekend potwierdził wysoką formę, rozbijając GKS Stawiguda 5:1 w Wojewódzkim Pucharze Polski. Przed zespołem Andrzeja Nakielskiego nie tylko ligowy debiut, ale także pierwsze od blisko dwóch dekad derby Olsztyna ze Stomilem – klubem, z którym szkoleniowiec Naki związany był jako piłkarz i trener.
Stomil Olsztyn przegrywa ostatni sparing. Do ligi pozostaje tydzień
Piłkarze Stomilu Olsztyn zakończyli okres przygotowawczy do nowego sezonu IV ligi od porażki 1:3 z III-ligowym Chemikiem Bydgoszcz. Sobotni sparing (25 lipca) na stadionie przy ul. Glinki w Bydgoszczy był ostatnim sprawdzianem przed ligowym debiutem, który już 2 sierpnia. Olsztynianie w trzech meczach kontrolnych ani razu nie zwyciężyli, a dodatkowo trener Michał Kraszewski musi radzić sobie z kontuzjami kilku kluczowych zawodników.