Olsztyńscy policjanci ćwiczyli z saperami scenariusze CBRNE
W dniach 14–17 września Olsztyn stał się poligonem szkoleniowym dla policjantów z nieetatowych grup rozpoznania minersko-pirotechnicznego z całego regionu. Pod okiem saperów, policyjnych kontrterrorystów i strażaków-specjalistów trenowali to, z czym służby coraz częściej mierzą się w terenie: uziemione drony, podejrzane przesyłki i skażenia chemiczne. Czterodniowe warsztaty miały jeden cel — żeby w prawdziwej akcji każda ze służb wiedziała, co robić krok po kroku.

Cztery dni, dwie tury zajęć i pełne spektrum zagrożeń — od spadającego drona po skażenie chemiczne. W Olsztynie zakończyło się specjalistyczne szkolenie policjantów, którzy na co dzień jako pierwsi stawiają czoła podejrzanym pakunkom, niewybuchom i podejrzanym substancjom. Tym razem nie działali sami: ramię w ramię z nimi trenowali policyjni kontrterroryści, strażacy-chemicy i wojskowi saperzy.
Warsztaty, zorganizowane przez Sztab Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, odbywały się od poniedziałku do czwartku, w dniach 14–17 września. Skierowane były do funkcjonariuszy z nieetatowych grup rozpoznania minersko-pirotechnicznego z całego garnizonu warmińsko-mazurskiego. To formacje szczególne: tworzą je policjanci z różnych pionów, którzy dodatkowo — obok codziennej służby — pełnią rolę specjalistów od wstępnego rozpoznania ładunków i materiałów wybuchowych. W innych garnizonach takie grupy liczą po kilkuset ochotników i stanowią pierwszą linię reagowania, zanim na miejsce dotrą etatowi minerzy-pirotechnicy.
Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówkiKontrterroryści, chemicy i wojsko w jednym zespole
Olsztyńscy policjanci ćwiczyli z saperami scenariusze CBRNE / Ilustracja / Muse Image
Siłą olsztyńskich warsztatów był skład prowadzących. Zajęcia współorganizowali funkcjonariusze Sekcji Minersko-Pirotechnicznej Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Olsztynie oraz strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG-1 Komendy Miejskiej PSP w Olsztynie. Dołączyli do nich żołnierze-saperzy z 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej oraz 16. Orzyskiego Pułku Saperów.
Taki dobór instruktorów nie jest przypadkiem. Podobne szkolenia w innych regionach — jak choćby cykl ćwiczeń śląskiej policji poświęcony działaniom w warunkach skażenia — pokazują, że kluczowe jest przećwiczenie współpracy między służbami, a nie tylko umiejętności każdej z nich z osobna. Policjant, strażak i żołnierz patrzą na to samo zdarzenie z różnych stron, a w realnej akcji muszą działać według jednego scenariusza.
Drony, podejrzane przesyłki i strefa skażona
Część teoretyczna warsztatów dotyczyła dwóch coraz bardziej aktualnych problemów. Pierwszym są procedury wobec uziemionych bezzałogowych statków powietrznych — dron, który spadł lub został przechwycony, może być zwykłą zgubą, ale też nośnikiem niebezpiecznego ładunku, więc wymaga sprawdzenia według ścisłej procedury. Drugim — postępowanie z przesyłkami nieznanego pochodzenia w sytuacji zagrożenia czynnikami CBRNE, czyli chemicznymi, biologicznymi, radiologicznymi, nuklearnymi i wybuchowymi.
W części praktycznej uczestnicy trenowali już „na ostro”: bezpieczne rozpoznanie zagrożenia, wdrożenie właściwych procedur oraz prowadzenie czynności ratunkowych w strefie zagrożonej czynnikami CBRNE. Ćwiczenia odbywały się w dwóch lokalizacjach — na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie oraz w Ośrodku Szkolenia Komendy Wojewódzkiej PSP w Olsztynie. Policja przekazała, że celem było doskonalenie procedur i wymiana doświadczeń między służbami reagującymi w warunkach kryzysowych.
Dlaczego to ma znaczenie dla mieszkańców
Szkolenie grup rozpoznania to inwestycja, której efektów nie widać na co dzień — i bardzo dobrze, bo oznacza to brak poważnych incydentów. Warto jednak wiedzieć, że za każdym zgłoszeniem o podejrzanym pakunku zostawionym na dworcu czy w szkole stoi właśnie taki policjant po kursie rozpoznania: to on pierwszy ocenia sytuację, wyznacza strefę bezpieczeństwa i decyduje, czy wzywać etatowych pirotechników. Przećwiczone w Olsztynie scenariusze z dronami i skażeniami odpowiadają na zagrożenia, które w ostatnich latach realnie zyskują na znaczeniu w całej Europie.
Co robić, gdy znajdziesz podejrzany przedmiot
Skoro służby ćwiczą, warto przypomnieć zasady, które obowiązują każdego z nas:
- Nie dotykaj, nie przenoś i nie otwieraj podejrzanego pakunku ani przedmiotu przypominającego niewybuch — nawet jeśli wygląda niegroźnie.
- Oddal się na bezpieczną odległość, ostrzeż osoby w pobliżu i nie używaj w pobliżu telefonu ani radia.
- Zadzwoń pod numer alarmowy 112 i opisz, co i gdzie znalazłeś; nie blokuj linii ponownymi telefonami.
- Zastosuj się do poleceń policjantów lub strażaków — wyznaczona przez nich strefa może być szersza, niż się wydaje.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Niespokojny weekend na drogach Olsztyna. Pieszy potrącony
Ostatni weekend astronomicznego lata okazał się pracowity dla policjantów z Olsztyna i powiatu olsztyńskiego. Na skrzyżowaniu ulic Dworcowej i Kętrzyńskiego 78-letnia kierująca seatem potrąciła pieszego na oznakowanym przejściu, a w rejonie ulic Schumana i Sielskiej wywróciła się skoda z nietrzeźwym kierowcą. W Olsztynku funkcjonariusze zatrzymali też 42-latka, który wsiadł za kierownicę mimo sądowego zakazu.
Nietrzeźwi kierowcy i potrącony pieszy. Weekend w Olsztynie
Miniony weekend na drogach Olsztyna i okolic przyniósł kilka groźnych interwencji. Policjanci zatrzymali nietrzeźwych kierowców, w tym 42-latka łamiącego sądowy zakaz oraz 52-latka z ponad promilem alkoholu, a także interweniowali po potrąceniu pieszego na oznakowanym przejściu. Sprawy trafią teraz do sądu.
Kradzież alkoholu w Olsztynie. Wpadł przez fałszywe dane
Wieczorne zgłoszenie o kradzieży alkoholu z olsztyńskiego sklepu zamieniło się w sprawę pobytową. 43-letni obywatel Ukrainy próbował wprowadzić interweniujących policjantów w błąd, podając nieprawdziwe dane. Szybka weryfikacja tożsamości ujawniła nie tylko wcześniejszą policyjną kartotekę, ale też kartę pobytu nieważną od dwóch lat. Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci zapowiadają szybki tryb za wykroczenie i wniosek o zobowiązanie go do powrotu.