Czwartek, 24 września · Powiat olsztyński

Czwartek, 24 wrześniaPowiat olsztyński

Fałszywa inwestycja w surowce. Olsztynianin stracił 265 tys. zł

Ponad 265 tys. zł stracił 46-latek z Olsztyna, który uwierzył, że pomnaża oszczędności dzięki inwestycji w surowce naturalne. Oferta znaleziona w mediach społecznościowych obiecywała szybki i pewny zysk, a opiekę nad mężczyzną sprawował rzekomy „trener”. Gdy zorientował się, że padł ofiarą oszustów, sprawę zgłosił policji.

Ponad 265 tys. zł stracił 46-latek z Olsztyna, który uwierzył, że bezpiecznie pomnaża oszczędności dzięki inwestycji w surowce naturalne. Ofertę, która obiecywała szybki i pewny zysk, znalazł w mediach społecznościowych. Przez kolejne miesiące wykonywał polecenia rzekomego opiekuna inwestycji, aż w końcu zrozumiał, że jego pieniądze zniknęły — a sprawę przekazał policji.

Wszystko zaczęło się od jednego ogłoszenia

Mężczyzna zainteresował się reklamą i wypełnił zamieszczony w niej formularz kontaktowy. Wkrótce odezwał się do niego konsultant, który przedstawił zasady współpracy i przydzielił mu osobistego „trenera”. To z nim pokrzywdzony przez długi czas rozmawiał o inwestowaniu, obsłudze internetowej platformy oraz aplikacji, przez którą miał zarządzać swoimi środkami. Jak przekazała komisarz Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, mężczyzna pozostawał pod wpływem rzekomego doradcy i wykonywał jego instrukcje przez kolejne miesiące.

Czytaj teżBakterie coli w wodzie pod Oleckiem. Sanepid zakazał kranówki

W tym czasie 46-latek wykonał 21 przelewów na różne kwoty. Łącznie na konta oszustów trafiło 265 tys. zł. Charakterystyczne, że przestępcy przez cały czas utrzymywali z ofiarą stały kontakt — dzięki temu mężczyzna wierzył, że jego inwestycja rośnie, a kolejne wpłaty są naturalnym elementem współpracy. O tym, że został oszukany, przekonał się dopiero wtedy, gdy pieniędzy nie udało się odzyskać, i zgłosił się na komendę.

Zaufanie budowane na pozorach

Sprawa z Olsztyna wpisuje się w dobrze znany policji schemat. Oszustwa inwestycyjne zwykle zaczynają się od atrakcyjnego ogłoszenia w internecie lub mediach społecznościowych, które obiecuje wysokie zyski bez ryzyka. Przestępcy tworzą profesjonalnie wyglądające strony i aplikacje, by wzbudzić zaufanie, a później kontaktują się z ofiarą, oferując pomoc „doradcy”, który krok po kroku instruuje, kiedy i ile pieniędzy wpłacić.

Ofiary często widzą na platformie rzekomo rosnące zyski, co utwierdza je w przekonaniu o słuszności decyzji. Oszuści potrafią też przekonywać, że kolejna wpłata jest niezbędna, by wypłacić zgromadzone środki, a gdy ofiara chce zakończyć współpracę — naciskać i straszyć konsekwencjami. To nie pierwszy taki przypadek w regionie: podobne mechanizmy opisywała w ostatnich miesiącach olsztyńska policja, a ofiarami padały zarówno osoby starsze, jak i młodsze.

Policja apeluje o rozwagę

Funkcjonariusze przypominają, że obietnica szybkiego i wysokiego zysku zawsze powinna wzbudzić czujność. Zanim powierzymy komuś pieniądze, warto dokładnie sprawdzić firmę, platformę oraz osobę przedstawiającą ofertę — także na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Nie należy podejmować decyzji finansowych pod wpływem emocji czy presji czasu ani przelewać środków wyłącznie na podstawie rozmowy telefonicznej.

Jak nie dać się oszukać

  • Zanim wpłacisz pieniądze, zweryfikuj podmiot w oficjalnych rejestrach i liście ostrzeżeń publicznych KNF.
  • Nie ufaj reklamom gwarantującym „pewny” i szybki zysk — w legalnych inwestycjach takiej pewności nie ma.
  • Nie instaluj na prośbę „doradcy” aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia i nie podawaj danych do bankowości internetowej.
  • Gdy ktoś nakłania do kolejnych wpłat, aby „odblokować wypłatę”, przerwij kontakt — to klasyczny sygnał oszustwa.
  • O podejrzeniach poinformuj bliskich i zgłoś sprawę policji pod numerem alarmowym 112.

Każde takie zgłoszenie daje funkcjonariuszom szansę na namierzenie sprawców — jak w sprawach, w których olsztyńscy policjanci zatrzymywali już osoby odbierające pieniądze od pokrzywdzonych i zamieniające je na kryptowaluty. Sama chęć szybkiego pomnożenia oszczędności nie jest niczym złym, ale warto pamiętać, że bez dokładnego sprawdzenia, komu powierzamy swoje pieniądze, może się ona skończyć ich całkowitą utratą.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Akcja Trzeźwość na Warmii i Mazurach. Zatrzymano 35 kierowców

Olsztyn podpisał manifest Dzieciństwo bez Przemocy 2026

Poranna akcja Trzeźwość: ponad 500 kontroli w Olecku

Atak nożownika w Olsztynie. 44-latek ranny na Kołobrzeskiej

Najnowsze

Wszystkie

X Kongres Przyszłości w Olsztynie. Program, gala i goście

Wydarzenia

Michelin stawia na Olsztyn. Nowa linia dla elektryków za 1 mld zł

Gospodarka

ME siatkarzy: sensacyjna porażka Włoch z Finlandią 2:3 w Turynie

Sport

Liga Narodów rusza. Polska Jana Urbana zaczyna w piątek

Sport

Pilot z Bartoszyc wygrał Rally Martin. Liderzy w sekundzie

Sport

Natalia Kuczewska z brązem mistrzostw Europy w Sofii

Sport

Olsztyn daje 3 mln zł na remonty mieszkań komunalnych

Samorząd

Derby Olsztyna: Naki podejmie lidera Stomil w sobotę 26 września

Sport

Olsztyn z lotu ptaka