103 km/h w Dłużcu przy limicie 50. Kierowca Range Rovera stracił prawo jazdy
W czwartek, 24 września, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego z Węgorzewa zmierzyli w Dłużcu prędkość kierowcy Range Rovera. Wskazanie 103 km/h przy limicie 50 km/h oznaczało przekroczenie o 53 km/h. 56-letni mieszkaniec powiatu szczycieńskiego stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Mandatu nie przyjął, więc jego sprawą zajmie się sąd.
Pomiar w Dłużcu: 103 km/h przy limicie 50 km/h
W czwartek, 24 września, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie patrolowali drogę w miejscowości Dłużec. Obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 50 km/h. Policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę Range Rovera. Pomiar pokazał 103 km/h, czyli o 53 km/h więcej, niż wolno.
Za kierownicą siedział 56-letni mieszkaniec powiatu szczycieńskiego.
Czytaj teżNowa komenda PSP w Giżycku przy obwodnicy: budowa ruszyłaTrzy miesiące bez prawa jazdy
Tak duże przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym, powyżej 50 km/h, skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Policjanci zastosowali tę sankcję wobec kierowcy. Podstawą jest art. 135 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ten przepis wymienia przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym wśród przypadków, w których dokument się zatrzymuje.
Mandat odrzucony, sprawa trafi do sądu
Kierowca nie przyjął mandatu. Skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy. Policjanci sporządzili więc dokumentację, którą przekażą do sądu. To sąd zdecyduje o dalszych konsekwencjach wykroczenia. Policja nie podała, jaka kara może zostać wymierzona.
Dlaczego w zabudowie prędkość jest groźniejsza
Węgorzewscy policjanci przypominają, że nadmierna prędkość to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. W terenie zabudowanym ryzyko rośnie z powodu pieszych, rowerzystów, skrzyżowań i wyjazdów z posesji. Przy zderzeniu różnica między jazdą z dozwoloną prędkością a jazdą ponad 100 km/h może decydować o jego skutkach.
Mundurowi apelują, by dostosować prędkość nie tylko do znaków, ale i do warunków na drodze. Przypominają też, że kierowca nie jest na drodze sam, a chwila brawury może mieć konsekwencje dla wielu osób.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.
Powiązane materiały
Kolizja z łosiem na DK63 w Pozezdrzu. Był ruch wahadłowy
Do zderzenia samochodu osobowego z łosiem doszło w czwartek 24 września około godz. 12:41 na drodze krajowej nr 63 w rejonie Pozezdrza. Nikt nie został ranny, ale służby wprowadziły ruch wahadłowy między Giżyckiem a Węgorzewem. Utrudnienia miały potrwać około dwóch godzin.
Akt oskarżenia dla 37-latka z Węgorzewa za narkotyki
Kilka miesięcy pracy kryminalnych z Węgorzewa zakończyło się aktem oskarżenia przeciwko 37-letniemu mieszkańcowi miasta. Mężczyzna wpadł na początku maja z pakunkami marihuany i amfetaminy, a kolejne porcje narkotyków znaleziono w jego mieszkaniu. Teraz o jego odpowiedzialności zdecyduje sąd.
Dwa dożywotnie zakazy i 2 promile. Kierowca wjechał wprost pod radiowóz w Olsztynie
Policyjny patrol nie musiał daleko szukać sprawcy wykroczenia w miniony wtorek w Olsztynie. 43-letni kierowca, który pędził z nadmierną prędkością, uderzył w krawężnik wysepki, przeciął ją i wjechał na przeciwległy pas ruchu wprost przed maskę radiowozu. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w organizmie. Gdy policjanci sprawdzili jego dane, okazało się, że mężczyzna ma na koncie dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a jego samochód nie ma ani ubezpieczenia OC, ani ważnego przeglądu technicznego.