Sobota, 26 września · Powiat olsztyński

Sobota, 26 wrześniaPowiat olsztyński

Ostróda wspomniała Waldemara Nalewajko. 20 lat po wypadku na trasie z Olsztyna

Pod tablicą pamiątkową przy biurze Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej złożono kwiaty i zapalono znicz ku pamięci Waldemara Nalewajko. Dwadzieścia lat temu, 22 września 2006 roku, zginął w wypadku na trasie Olsztyn – Ostróda. Kierował wtedy Zakładem Komunikacji Miejskiej i Żeglugą. Miał 53 lata.

W Ostródzie upamiętniono Waldemara Nalewajko, wieloletniego dyrektora Zakładu Komunikacji Miejskiej i Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej. O godzinie 13 pod tablicą pamiątkową przy biurze Żeglugi, na bulwarze Jeziora Drwęckiego, złożono kwiaty i zapalono znicz.

Kto przyszedł pod tablicę

Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz miasta z burmistrzem Rafałem Dąbrowskim na czele, samorządowców oraz prezesa ŻOE Cezarego Wawrzyńskiego. Byli też rodzina Waldemara Nalewajko, jego przyjaciele i mieszkańcy Ostródy.

Czytaj teżOlsztyn: BMW za znakiem B-36 z tabliczką T-24, kierowca zdążył przed lawetą

Firma, która mogła nie przetrwać

Przypomniano jego wkład w rozwój ostródzkiej Żeglugi. Według relacji Gazety Olsztyńskiej firmą kierował od 1991 roku. Inne źródło lokalne podaje rok 1993, więc początek kadencji nie jest w publikacjach jednoznaczny. Po objęciu stanowiska musiał połączyć ZKM z podupadającą wówczas Żeglugą Ostródzko-Elbląską, która była częścią Żeglugi Mazurskiej. Według uczestników uroczystości poradził sobie z tym tak dobrze, że bez niego białej floty w Ostródzie mogłoby dziś nie być.

Napis na tablicy informuje, że za jego kadencji Żegluga przewiozła ponad pół miliona pasażerów. Uroczystość z okazji półmilionowego pasażera odbyła się 15 września 2006 roku, na tydzień przed jego śmiercią. W 1999 roku, gdy ochrzczono statek flagowy „Ostróda”, on również kierował przedsiębiorstwem. Miał kolejne pomysły na rozwój zarówno Żeglugi, jak i komunikacji miejskiej.

Wypadek z 22 września 2006 roku

Nalewajko zginął około godziny 23 na trasie Olsztyn – Ostróda. Według Gazety Olsztyńskiej w jego samochód wjechało czołowo inne auto, a przyczyną była brawurowa jazda drugiego kierowcy. Zginęły jeszcze cztery osoby. Lokalne publikacje wskazują, że do zderzenia doszło na drodze krajowej nr 16. Miał 53 lata.

Tablica poświęcona dyrektorowi wisi na frontonie budynku Żeglugi na Bulwarze Europejskim.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Wydarzenia

Cały dział

Prokuratura w Olsztynie odmawia śledztwa ws. wejścia policji do Trybunału Konstytucyjnego

Lotnisko w Szymanach: jak dojechać na piątkowy lot do Krakowa

Black Hawk nad Warmią i Mazurami: kontrterroryści z Olsztyna ćwiczyli desant z liny i skoki do wody

Samorządy z Warmii i Mazur na Kongresie Przyszłości w Olsztynie

Najnowsze

Wszystkie

Abramowski w Hyundaiu na Rajdzie Warmińskim w Jonkowie

Sport

103 km/h w Dłużcu przy limicie 50. Kierowca Range Rovera stracił prawo jazdy

Bezpieczeństwo

Nowa komenda PSP w Giżycku przy obwodnicy: budowa ruszyła

Bezpieczeństwo
AI

Ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Sielskiej i 4 elektryczne autobusy: Olsztyn i Gietrzwałd szykują projekt za 24 mln zł

Samorząd

Frombork: szczątki w krypcie mogą należeć do biskupów warmińskich

Kultura

Spacer etnograficzny w skansenie w Olsztynku: Europejskie Dni Dziedzictwa w sobotę

Kultura

AZS UWM Olsztyn przed startem 3. ligi koszykarzy: cel to play-off

Sport

Szewczyk na półmetku kadencji: 80% obietnic w realizacji

Samorząd

Olsztyn z lotu ptaka