Sobota, 26 września · Powiat olsztyński

Sobota, 26 wrześniaPowiat olsztyński

Krokowo: dyrektor zakładu mięsnego z zarzutem skażenia

Kolejna osoba usłyszała zarzut w śledztwie dotyczącym zanieczyszczenia środowiska w Krokowie w gminie Jeziorany. Prokuratura zarzuca 46-letniemu dyrektorowi zarządzającemu zakładu mięsnego skażenie wód powierzchniowych i ziemi ściekami poprodukcyjnymi. Mężczyzna nie przyznał się do winy, a grozi mu do 10 lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przedstawiła zarzut 46-letniemu Rafałowi S., który kierował jako dyrektor zarządzający zakładem przetwórstwa mięsnego w Krokowie w gminie Jeziorany. To kolejna osoba podejrzana w śledztwie dotyczącym zanieczyszczenia środowiska.

Za co odpowiada dyrektor, według prokuratury

Według prokuratury do obowiązków mężczyzny należało przestrzeganie przepisów prawa ochrony środowiska oraz dbanie o prawidłowe działanie urządzeń do gospodarki odpadami. Nadzorował też gospodarkę ściekową, organizację utylizacji odpadów poprodukcyjnych i ich właściwe magazynowanie. Odpowiadał ponadto za porządek wokół budynków produkcyjnych i magazynowych oraz za infrastrukturę wodno-ściekową.

Czytaj teżOlsztyn: dwa auta na trawniku przy ul. Żołnierskiej

Śledczy zarzucają mu doprowadzenie do zanieczyszczenia wód powierzchniowych i powierzchni ziemi. Miało do tego dojść przez nieprawidłowe składowanie i odprowadzanie ścieków poprodukcyjnych. Zagrożenie karą wynosi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Podejrzany nie przyznał się do winy

Rafał S. nie przyznał się do zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.

Drugi podejrzany w sprawie

Śledztwo nie zaczęło się od tego zarzutu. Pod koniec maja 2026 roku Gazeta Olsztyńska opisała zarzut wobec kierownika działu technicznego tego samego zakładu. Według tamtych informacji nieoczyszczone ścieki miały trafiać na sąsiednie pola i do wód powierzchniowych. Ten podejrzany również nie przyznał się do winy i odmówił wyjaśnień.

Portal Spożywczy, powołując się na ustalenia w sprawie, podaje, że postępowanie wszczęto po zawiadomieniu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, złożonym w marcu ubiegłego roku. Inspektorzy mieli kontrolować zakład wielokrotnie i nałożyć kary na łącznie około 20 tys. zł. Według tego źródła ścieki miały spływać na sąsiednie posesje i do rowów.

Prokuratura podkreśla, że śledztwo jest kontynuowane. Rafał S. pozostaje podejrzanym, a o jego odpowiedzialności karnej może ostatecznie zdecydować wyłącznie sąd.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Olsztynie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział
AI

103 km/h w Dłużcu przy limicie 50. Kierowca Range Rovera stracił prawo jazdy

Nowa komenda PSP w Giżycku przy obwodnicy: budowa ruszyła

Zwłoki mężczyzny przy targowisku w Mrągowie. Policja ustala

Trening reagowania na alarm w Olsztynie. Strażacy zapraszają

Najnowsze

Wszystkie

„Pchła Szachrajka” w Olsztyńskim Teatrze Lalek 29 września

Kultura

Naki – Stomil 3:4. Makarski rozstrzygnął derby Olsztyna

Sport
AI

Marek Kurmin z Olsztyna najlepszym rozgrywającym policji

Sport

Mniej śmieci w jeziorze Kraksy w Biskupcu – akcja nurków

Wydarzenia

35. Regaty Wind Cup na Ukielu w Olsztynie: 44 jachty

Sport
AI

Droga Koszelewy–Tuczki po przebudowie. Odbiór 23 września

Samorząd

Co trzeci klient fachowca bez dokumentu za usługę – raport

Gospodarka

Abramowski w Hyundaiu na Rajdzie Warmińskim w Jonkowie

Sport

Olsztyn z lotu ptaka